Z KRAJU

Ks. Chrząszcz przyjął sakrę biskupią. Jego zawołaniem są słowa Jana Pawła II

"Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Chciałbym, aby te słowa prowadziły nas w tych niełatwych czasach, w których powstaje wiele pytań bez odpowiedzi" – mówił nowy biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Robert Chrząszcz po przyjęciu sakry biskupiej. Liturgii w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie przewodniczył abp Marek Jędraszewski.

Polub nas na Facebooku!

Podczas uroczystości bp Chrząszcz otrzymał atrybuty posługi biskupiej: mitrę, pierścień i pastorał. Został też namaszczony krzyżmem świętym. Nowy biskup przeszedł przez świątynię i przy śpiewie uroczystego “Te Deum” błogosławił wszystkich zgromadzonych.

Jestem świadom mojej małości w perspektywie tego powołania. Moje serce jest jednak pełne ufności w pomoc Bożą, dlatego z nadzieją i wielkim przekonaniem powtarzam dzisiaj za św. Janem słowa: „Potrzeba by On wzrastał, a ja się umniejszał” – mówił bp Chrząszcz.

 

 

Jak podkreślał, “aby ten wzrost Chrystusa mógł nastąpić, musimy otworzyć dla Niego nasze serca nie stawiając żadnych granic”. Chciałbym zatem powtórzyć za naszym wielkim patronem słowa, które w tym miejscu mają szczególny wymiar i szczególnie dźwięczą w sercu każdego z nas: „Christo portas aperite” – Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Chciałbym, aby te słowa prowadziły nas w tych niełatwych czasach, w których powstaje wiele pytań bez odpowiedzi – mówił. Jak dodał, odpowiedź dał św. Jan Paweł II w słowach: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”.

 

Zawołaniem nowego biskupa są słowa Jana Pawła II

Bp Chrząszcz zachęcił młodzież archidiecezji krakowskiej, aby przyjęła jego zawołanie biskupie “Otwórzcie drzwi Chrystusowi”, jako zadanie. Duchowny podziękował swoim bliskim, wszystkim uczestnikom liturgii, a szczególne pozdrowienia skierował do osób starszych, samotnych i chorych oraz do tych którzy przeżywają trudności i kryzysy z powodu pandemii.

Swoje trudy ofiarujcie Bogu również w intencji mojej i całego Kościoła Chrystusowego w naszej archidiecezji, w którym przyjdzie mi służyć – prosił. Pozdrowił również w języku portugalskim swoich parafian i przyjaciół z Brazylii, którzy śledzili uroczystości dzięki transmisji w internecie.

 

 

Bp Chrząszcz wybrał na swoje zawołanie słowa z homilii inaugurującej pontyfikat papieża Polaka: “Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. W jego herbie znajduje się Chrystus z Corcovado, z którego Serca wychodzą promienie miłosierdzia. W ten sposób połączył Kraków z Rio de Janeiro, gdzie kapłan spędził 15 lat na misjach. W herbie umieszczona jest też gwiazda symbolizująca Matkę Bożą, która wychowała go do kapłaństwa, a także lilia św. Józefa.

Współkonsekratorami bp. Roberta Chrząszcza byli kard. Stanisław Dziwisz oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Obecni byli m.in. biskupi z metropolii krakowskiej oraz pochodzący z archidiecezji krakowskiej kard. Kazimierz Nycz, abp Grzegorz Ryś i biskup polowy Józef Guzdek, biskupi pomocniczy Damian Muskus OFM i Janusz Mastalski, bp Jan Zając, liczni duchowni, a także rodzina i bliscy nowego biskupa. Na uroczystość przybył z Brazylii bp Zdzisław Błaszczyk.

 

Przez 15 lat był misjonarzem

Ks. Robert Józef Chrząszcz pochodzi z Kalwarii Zebrzydowskiej. Urodził się 7 października 1969 r. w Wadowicach.

W latach 1988-1994 odbył formację w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej, jednocześnie studiując na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. W latach 1988-1990 studiował tam filozofię, a w latach 1990-1994 teologię, z której uzyskał magisterium. 8 maja 1993 został wyświęcony na diakona przez kardynała Franciszka Macharskiego, arcybiskupa metropolitę krakowskiego, który 14 maja 1994 w katedrze na Wawelu udzielił mu również święceń prezbiteratu.

W latach 1994-1999 był wikariuszem w parafii Zesłania Ducha Świętego w Krakowie (osiedle Ruczaj).

W latach 1999-2005 był wikariuszem w parafii Matki Bożej Różańcowej w Krakowie-Piaski Nowe.

W roku 2005 poprosił o skierowanie do pracy na misjach i wyjechał do Brazylii, gdzie podjął działalność duszpasterską w Archidiecezji Świętego Sebastiana w Rio de Janeiro.

W latach 2005-2006 był administratorem parafii św. Łucji w Rio de Janeiro (dzielnica Gardenia Azul), a w latach 2006-2019 był proboszczem tejże parafii, gdzie wraz ze wspólnotą parafialną wybudował nowy kościół.

W ostatnim czasie był proboszczem parafii św. Pawła w Rio de Janeiro (dzielnica Recreio Bandeirantes), pełnił funkcję odpowiedzialnego za Służbę Liturgiczną w archidiecezji oraz wikariuszem biskupim regionu Jacarepaguá archidiecezji Rio de Janeiro.

ZOBACZ: Bp Robert Chrząszcz: Małe grupy są nadzieją Kościoła

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Ołtarz Wita Stwosza pełny blasku po renowacji. Odsłonięto pierwotną kolorystykę

Po sześcioletniej konserwacji ołtarz w Bazylice Mariackiej dłuta Wita Stwosza można już podziwiać w pełnym blasku. XV-wieczny zabytek zawiera ponad 200 figur i ogromny wybór scen z życia Maryi i Jezusa.

Polub nas na Facebooku!

Konserwatorzy pracowali nad ponad 200 figurami, z których największe miały ponad 3 metry wysokości i ważyły 250 kilogramów. Oczyścili kilka tysięcy elementów snycerskich, dzięki czemu odsłonięto ich pierwotną kolorystykę.

Ołtarz wypiękniał. Jesteśmy dumni i z radością wróciliśmy do starego wystroju kościoła Mariackiego – mówił podczas prezentacji odnowionego dzieła archiprezbiter bazyliki Mariackiej ks. infułat Dariusz Raś.

 

 

Konserwatorom zależało, aby w czasie prac, jak najbardziej zbliżyć się do oryginału z czasów Wita Stwosza – odsłonić gotycką kolorystykę szat i karnacji postaci. Zmieniono odcień błękitu tła, układ drugoplanowych postaci w głównej scenie oraz kolor obramowania poszczególnych kwater – to teraz czerwień cynobrowa.

Działaliśmy z pełnym poszanowaniem dla konserwacji z XIX i XX wieku. Nie wymienialiśmy elementów wymienionych 150 lat temu. To także historia tego dzieła – wyjaśniał dziennikarzom kierujący pracami konserwatorskimi Jarosław Adamowicz, profesor krakowskiej ASP.

Do największych odkryć należało odczytanie we wrześniu 2019 roku na rzeźbie św. Jakuba Apostoła daty 1486 r. – o trzy lata wcześniejszej, niż przyjęty przez specjalistów czas poświęcenia ołtarza. Jak się ocenia, wszystkie rzeźby ze sceny Zaśnięcia Maryi pochodzą z tego czasu.

 

Stwosz pracował nad nim 12 lat

Ołtarz Wita Stwosza jest najcenniejszym zabytkiem Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Wit Stwosz pracował nad nim przez 12 lat, od 1477 do 1489 roku. Ołtarz przedstawia życia Maryi i Jezusa i ogromny wybór scen z 200 postaciami – wszystkie rzeźbione w drzewie lipowym, polichromowane i złocone.

 

 

Główną sceną, znajdującą się w środkowej szafie, jest Zaśniecie Maryi. Dzieło jest najdoskonalszą artystycznie, zachowaną w Europie późnogotycką nastawą ołtarzową typu szafiastego.

 

Kim był Wit Stwosz?

Wit Stwosz pochodził z Niemiec, a w Krakowie osiedlił się w 1477 roku. Po ukończeniu nastawy ołtarzowej w Bazylice Mariackiej otrzymał jeszcze kilka zleceń, wykonał m.in. nagrobek króla Kazimierza IV Jagiellończyka, który znajduje się na Wawelu.

Później wraz z rodziną wrócił do Norynbergi, gdzie wykonywał m.in. reliefy kamienne i figury drewniane do kościoła św. Sebalda. Z ostatniego okresu działalności Wita Stwosza pochodzi Pozdrowienie Anielskie w kościele św. Wawrzyńca oraz ołtarz w świątyni św. Salwatora w Norymberdze.

Artysta zajmował się również grafiką, zachowano 10 takich prac. Zmarł w 1533.

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap