Abp Gądecki: Kościół bez KSM byłby o wiele uboższy

Stowarzyszenie od 30 lat ubogaca nasze wspólnoty i pokazuje, że Kościół należy traktować jak swój dom, a nie przypadkowe miejsce – zauważył Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki w słowie skierowanym do uczestników Zebrania Krajowej Rady KSM, które odbywało się w miniony weekend na platformie wirtualnej.

Polub nas na Facebooku!

Abp Gądecki: Kościół bez KSM byłby o wiele uboższy
Stowarzyszenie od 30 lat ubogaca nasze wspólnoty i pokazuje, że Kościół należy traktować jak swój dom, a nie przypadkowe miejsce – zauważył Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki w słowie skierowanym do uczestników Zebrania Krajowej Rady KSM, które odbywało się w miniony weekend na platformie wirtualnej.

Na początku abp Stanisław Gądecki przywołał słowa św. Jana Pawła II. „Dysponujecie bogatym dziedzictwem, do którego trzeba nawiązywać. Chodzi jednak zawsze o nawiązywanie twórcze, które potrafi odczytać „znaki czasów” i do nich dostosować metody pracy apostolskiej” – mówił w 1990 r. Jan Paweł II do przedstawicieli Stowarzyszenia. To właśnie z inicjatywy ówczesnego papieża KSM zostało reaktywowane. Przewodniczący Episkopatu zauważył, że słowa Ojca Świętego są nadal aktualne i powinny stać się wyzwaniem na przyszłość. Abp Gądecki zauważył również, że działania ewangelizacyjne do których powołano KSM, wymagają osobistego nawrócenia. „Zanim przystąpimy do pomocy innym, musimy być ludźmi wiary, a Kościół powinniśmy traktować jak nasz dom, a nie przypadkowe miejsce” – podsumował Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Pierwotnie Zebranie Krajowej Rady miało obywać się w Sali Plenarnej Konferencji Episkopatu Polski. Ze względu na pandemię, przeniesiono je do sieci. W 1990 roku z inicjatywy papieża Jana Pawła II reaktywowano Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, które działało w Polsce jeszcze przed II Wojną Światową. 10 października 2020 r. planowane są centralne uroczystości z okazji 30 rocznicy reaktywacji Stowarzyszenia.

 

materiały prasowe/ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dziewczynka w oknie życia we Włocławku

W niedzielę ok. godz. 14.00 w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi załączył się alarm, oznaczający, że w oknie życia pozostawiono dziecko - dziewczynkę. Z załączonego przy niej listu wynika, że ma na imię Weronika.

Polub nas na Facebooku!

Dziewczynka w oknie życia we Włocławku
W niedzielę ok. godz. 14.00 w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi załączył się alarm, oznaczający, że w oknie życia pozostawiono dziecko - dziewczynkę. Z załączonego przy niej listu wynika, że ma na imię Weronika.

Oprócz imienia w liście znajdowała się też informacja, że Weronika ma trzy miesiące i jest nakarmiona. Według relacji sióstr, dziewczynka w momencie odnalezienia była bardzo spokojna.

Zgodnie z procedurą, na miejsce zostały wezwane Policja i Pogotowie Ratunkowe; Siostry powiadomiły też Ośrodek Adopcyjny w Toruniu. Obecnie dziewczynka przebywa w szpitalu, gdzie przechodzi standardowe badania.

Jest to trzecie dziecko znalezione we włocławskim oknie życia.

Włocławskie okno życia im. św. Jana Pawła II znajduje się w Domu Generalnym Sióstr Wspólnej Pracy, od strony ul. Wojska Polskiego. Powstało ono w 2011 r. jako inicjatywa związana z obchodami jubileuszu 600-lecia konsekracji włocławskiej katedry. Poświęcił je biskup włocławski Wiesław Mering w uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca 2011 r.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap