video-jav.net

Zróbcie cokolwiek Wam powie!

Niech świadectwo waszego życia będzie przejrzyste i pociągające!

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Słowa zawarte w tytule odnoszą się do nas wszystkich, ale w szczególny sposób do osób konsekrowanych. To dzięki nim każdego dnia, w każdym zakątku świata, ludzie biegną po swoją świętość. To właśnie oni pomagają nam szukać tego co na górze a nie tego co na ziemi. Każdego dnia pokazują swoim życiem co to znaczy naprawdę naśladować Chrystusa. Często w ciężkich warunkach, czasem z narażeniem życia są dla nas żywym świadectwem tego, co w praktyce oznacza  wziąć swój krzyż i zbawiać świat.

 

Każdy z nas pewnie jest w stanie przypomnieć sobie taką osobę, która stała się dla niego światłem, wniosła radość, niegasnącą nadzieję i wiarę, że życie jest piękne zawsze, nawet wtedy, kiedy jakieś codzienne troski próbują nas przygniatać.

Obchodząc ich święto warto przypomnieć sobie taką osobę lub całe zgromadzenie i podziękować Panu Bogu, za możliwość tego spotkania. To oni już tu na ziemi są najbliżej Nieba i robią wszystko aby ułatwić nam naszą drogę.

 

W imieniu całej redakcji Stacji7 wszystkim osobom konsekrowanym życzymy, aby zawsze były dla nas światłem i aby nigdy nie zabrakło im siły, by darować światu miłość, która staje się w sercu człowieka Bożym Narodzeniem:

 

Ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce, jest Boże Narodzenie.

Kiedy milkniesz, aby wysłuchać, jest Boże Narodzenie.

Kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, jest Boże Narodzenie.

Kiedy dajesz odrobinę nadziei więźniom, tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa, jest Boże Narodzenie.

Kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość, jest Boże Narodzenie.

Ilekroć pozwolisz by Bóg pokochał innych przez ciebie, wtedy, jest Boże Narodzenie.

Jeśli więc będziecie prosić w modlitwie proście o odwagę i dawajcie z siebie, dawajcie aż do bólu. Ten rodzaj dawania nazywamy miłością.

Matka Teresa z Kalkuty

 

Matka Teresa. Ukryty ogień

 

matka_teresa“Pójdź, bądź moim światłem”.

Prywatne pisma “Świętej z Kalkuty”

„Jeśli kiedykolwiek będę Świętą – na pewno będę Świętą od »ciemności«. Będę ciągle nieobecna w Niebie – aby zapalać światło tym, którzy są w ciemności na ziemi.”
(fragment książki)

Matka Teresa z Kalkuty, niestrudzenie niosąca pomoc najuboższym i zapomnianym, uśmiechnięta, z przekonaniem mówiąca o Bogu – taki obraz „świętej z Kalkuty” wyłania się z tysiąca zdjęć, filmów i książek. „Pójdź, bądź moim światłem” to niezwykła historia, która do tego wyobrażenia dodaje całkiem nową wartość. Opracowane przez Briana Kolodiejchuka, postulatora jej procesu kanonizacyjnego, listy błogosławionej to wciągająca narracja, która odsłania wstrząsającą prawdę o duchowym życiu Matki Teresy, „straszliwej ciemności”, w której była pogrążona przez 50 lat.

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

100 dni modlitwy za maturzystów

Rusza kolejna inicjatywy Misji Gabriela – 100-dniowa modlitwa o pomyślne zdanie egzaminu maturalnego przez licealistów. W tej intencji mają orędować młodzi święci, którzy będą patronować przyszłemu Sanktuarium na warszawskiej Białołęce

Polub nas na Facebooku!

Na warszawskiej Białołęce powstaje Centrum Młodych Świętych, które ma chronić dzieci i młodzież przed potopem moralnego zepsucia. W tym momencie działa już tzw. mały Domek Młodych, w którym prowadzone są zajęcia dla dzieci i młodzieży. Aktualnie trwa budowa kościoła, a później ma powstać Ośrodek Pomocy i Instytut św. Gabriela.

 

Poza św. Gabrielem Possentim, od którego imienia wzięła nazwę Misja, dziełu będzie patronować kilkoro innych młodych świętych. To właśnie przez ich wstawiennictwo prowadzona będzie 100-dniowa modlitwa o pomyślne zdanie egzaminu maturalnego, która rozpoczyna się z początkiem lutego.

 

Akcję rozpoczyna tydzień modlitw za wszystkich maturzystów przez wstawiennictwo św. Gabriela Possentiego (1-7.02). W kolejnych tygodniach za zdających język polski będzie orędował św. Stanisław Kostka (8-14.02), matematykę – bł. Piotr Jerzy Frassati (15-19.02), język obcy – św. Dominik Savio (28.02-6.03), WOS – bł. Karolina Kózkówna (14-20.03), biologię i geografię – bł. Hiacynta i bł. Franciszek (21-27.03), chemię – św. Gemma Galgani (28.03-3.04), fizykę – bł. Pio Campidelli (4-10.04), historię – św. Maria Goretti (11-17.04).

 

Dodatkowo modlitwą za wstawiennictwem św. Tereski od Dzieciątka Jezus zostaną otoczeni nauczyciele (7-13.03), św. Faustyny – sprawdzający i egzaminujący (18-24.04), św. Teresy z Los Andes – rodziny maturzystów (25.04-4.05) a przez 9 dni będzie też trwała Nowenna do św. Gabriela (19-27.02).

 

W intencji maturzystów modlić się będą wierni parafii św. Mateusza na Białołęce i wszyscy, którzy zgłoszą taką chęć w internecie. „Co tydzień będziemy przesyłać ludziom w internecie modlitwy za wstawiennictwem wspomnianych świętych w intencjach zgodnych z planem” – mówi Michał Osiej odpowiedzialny za akcję.

 

Swoje intencje można zostawiać w komentarzach na stronie www.misjagabriela.pl/100dnimodlitwyzamaturzystow.

 

Patronem Misji Gabriela jest św. Gabriel Possenti, znany we Włoszech jako Święty Uśmiechu. W sanktuarium tego świętego w Isoli gościł kilka lat temu abp Henryk Hoser SAC i zachwycił się tym, jak Gabriel inspiruje włoską młodzież. Hierarcha powierzył proboszczowi parafii św. Mateusza na Białołęce budowę miejsca, które ma pomagać młodym ludziom.


pra / Kraków

 

skalski“Mam odwagę mówić o cudzie”.

Historia lekarza, który o swoich pacjentów walczy do końca

O Adasiu, „cudownie ocalonym dziecku z Polski” pisały media na całym świecie – od Florydy po Singapur. Lekarz, który pomógł Panu Bogu przywrócić chłopca do życia, od wielu lat walczy o każdego młodego pacjenta. W duecie z Panem Bogiem uratował już niejedno dziecięce serce.

 

Prof. Janusz Skalski jest wybitnym kardiochirurgiem i człowiekiem głębokiej wiary. Stawia dobro pacjenta ponad swoje. W 2007 roku oddał własną krew noworodkowi, którego następnie operował przez kilka godzin. Jako pierwszy na świecie przeprowadził zabieg wszczepienia zastawki płucnej serca 5-letniej dziewczynce. Sam doznał zawału w trakcie walki o życie pacjenta. Jego życiorys to ważna lekcja dla każdego z nas – zawsze trzeba walczyć…