video-jav.net

5 wierszy o miłości, które warto znać

Jak wiadomo, miłość jest niewyrażalna w słowach. Byli jednak tacy, którzy próbowali - twórcy przejmującej poezji

Polub nas na Facebooku!


Konstanty Ildefons Gałczyński

Rozmowa liryczna

— Powiedz mi jak mnie kochasz.

— Powiem.

— Więc?

— Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.

Kocham cię w kapeluszu i w berecie.

W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.

W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.

I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.

I gdy jajko roztłukujesz ładnie —

nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.

W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.

I na końcu ulicy. I na początku.

I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.

W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.

W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.

Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.

I wiosną, kiedy jaskółka przylata.

— A latem jak mnie kochasz?

— Jak treść lata.

— A jesienią, gdy chmurki i humorki?

— Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.

— A gdy zima posrebrzy ramy okien?

— Zimą kocham cię jak wesoły ogień.

Blisko przy twoim sercu. Koło niego.

A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.


Juliusz Słowacki

*** [A ona – bywało – …]

A ona — bywało —

Głowę mi piękną położy na ramię

I mówi: “Słyszę piosnkę doskonałą”.

Ja patrzę w oczy — i wiem, że nie kłamie,

W promiennych oczach bowiem światło grało

Słoneczne, jakieś piękne było znamię.


5 wierszy o miłości, które warto znać


Leopold Staff

Oczy me pełne

Oczy me pełne ciebie, jak polne krynice,

Gdzie niebiosa swe jasne odbijają lice.

Uszy me pełne ciebie, jak muszla echowa,

Co szumy oceanu w swojej głębi chowa.

Nozdrza me pełne ciebie, jak duszne ogrody

Zapachu róż szkarłatnej, królewskiej urody.

Wargi me pełne ciebie, jak pszczela pasieka

Pełna miodnego wina, kwiatowego mleka.

Dłonie me pełne ciebie, jak plecione kosze,

Gdzie jesień składa źrałych owoców rozkosze.

Serce me pełne ciebie, jak korona drzewa

Gniazd ptactwa, co upojną miłości pieśń śpiewa.

Dusza ma pełna ciebie, jako wirów morze,

Co nigdy uśpić swego szaleństwa nie może!


ks. Janusz Pasierb

Podobieństwo

Zaczynam podejrzewać że mnie naprawdę kochasz skoro z takim uporem stwarzasz na swój obraz

chcesz się odbijać we mnie jak w chłodnym jeziorze które nie dotknięte ścina się na kamień

twoja bezwzględność smutek i udręka przypominają kogoś o kim wiele w Biblii


ks. Jan Twardowski

*** (Nie płacz w liście)

Nie płacz w liście

nie pisz, że los Ciebie kopnął

nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia

Kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno

Odetchnij, popatrz

Spadają z obłoków

małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia

a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju

i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz


7 rad, jak pozbyć się stresu przed egzaminem

Sesja to najbardziej stresujący czas w studenckim kalendarzu. Strach przed egzaminami może skutecznie osłabić, a nawet zupełnie „rozbroić” nawet najlepiej przygotowanego studenta. Oto kilka sprawdzonych metod, jak nie dać się zwariować przed egzaminem.

Polub nas na Facebooku!

1. Sprawdź podstawowe informacje. Upewnij się co do miejsca i godziny egzaminu. W sesyjnym zamieszaniu łatwo o przeoczenie jakiejś informacji, a nikt nie chciałby spóźnić się na egzamin.  

2. Pomyśl o „zbroi”:) Przygotuj wcześniej strój, uprasuj koszulę.  Unikniesz w ten sposób niepotrzebnego stresu w egzaminacyjny poranek. Przygotuj też wszystko, co będzie ci potrzebne: długopisy, notes, wodę.  

3. Nie powtarzaj bez przerwy materiału. Paniczne przerzucanie notatek przed drzwiami sali egzaminacyjnej też na niewiele się zda. Szansa, że nauczysz się czegoś nowego jest równa zeru, z pewnością jednak zafundujesz sobie mętlik w głowie, a wszystkie daty, wzory i pojęcia zaczną zlewać się w jedno.

7 rad, jak pozbyć się stresu przed egzaminem

4. Nie przychodź na egzamin za wcześnie. Niektórzy uważają, że dzięki temu będą w stanie wszystko jeszcze raz powtórzyć. Trudno jednak o skupienie w grupie równie zestresowanych studentów. Poza tym panika przedegzaminacyjna jest zaraźliwa.  

5. Nie słuchaj opowieści o egzaminatorach Wśród zdających zawsze krążą opowieści o egzaminatorach, które zazwyczaj można umieść w zbiorze mitów i legend danej uczelni. Pamiętaj, że egzamin to nie pole bitwy i nikt nie będzie czyhać na twoje życie:) Uleganie panice przed konkretnym profesorem jest naprawdę niepotrzebne. Zamiast tego skup się na pytaniach i swojej wiedzy.  

6. Zrób „próbę generalną” Wyobraź sobie egzamin krok po kroku – oswoisz w ten sposób lęk przed odpowiedzią. Dobrym pomysłem jest też przejrzenie arkuszy z poprzednich lat. Jeśli  to egzamin ustny, dowiedz się, jakie pytania padały w zeszłym roku. Spróbuj zaplanować swoją wypowiedź na przykładowy temat.  

7. Rozruszaj się Przed egzaminem poświeć trochę czasu na krótki spacer, odrobina świeżego powietrza na pewno Ci nie zaszkodzi, a dotleniony umysł lepiej pracuje. Postaraj się nie myśleć o czekającym Cię egzaminie. Może to dobry moment na chwilę skupienia i modlitwę, która lepiej niż cokolwiek doda Ci odwagi?


Nie zapomnij też o wsparciu z "góry": Polecamy modlitwę studenta za wstawiennictwem św. Rity