Nasze projekty
Fot. Państwowe Muzeum na Majdanku

Przestańmy deptać życie drugiego człowieka! Niezwykła Droga Krzyżowana Majdanku

„Człowiek podnosi rękę na człowieka. Nie tylko w Ukrainie. Niezawiniona śmierć 16-latka w Zamościu, nękanie młodego chłopaka w Pruszkowie. To wszystko przypadki deptania ludzkiego życia. Ta droga krzyżowa miała przypomnieć młodym, że życie jest święte, że powinniśmy je chronić i ratować, zamiast deptać. Aż wreszcie, że byli tacy, którzy bronili godności i ratowali życie bliźniego w dramatycznych okolicznościach” - mówi ks. Damian Szewczyk z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie.

Reklama

We mgle, która powstała z dymu wydobywającego się z komina krematorium odeszły do Nieba dusze tych, których niedawno tutaj przywieziono. Człowiek wydał wyrok na drugiego człowieka – tak jak przed laty człowiek wydał wyrok na Miłość. Tak jak oni, byłeś niewinny...

(Fragmenty scenariusza rozważań 23. Drogi Krzyżowej na Majdanku)

Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny. Miejsce zagłady, w którym spośród prawdopodobnie 130 tysięcy więźniów, którzy przeszli przez Majdanek, życie straciło blisko 80 tysięcy osób różnych narodowości. Morderstwa, bicie, szyderstwa, wykorzystywanie do katorżniczej pracy – w tej okrutnej rzeczywistości zbrodnia była na porządku dziennym. Przebywający tam ludzie – podobnie jak nękany i ukrzyżowany Chrystus – przeszli przez mękę i doświadczyli ogromu niezawinionego cierpienia.

Reklama

Jeżeli ktoś pyta, gdzie był Bóg w takim nieszczęściu, to odpowiadamy: był, cierpiał razem z nimi, był z nimi rozstrzelany, był z nimi powieszony. Chrystus identyfikuje się z każdym człowiekiem, zwłaszcza cierpiącym – mówił obecny na wydarzeniu arcybiskup lubelski, Stanisław Budzik. I chyba trudno wyobrazić sobie bardziej wymowne i symboliczne miejsce do odbycia drogi krzyżowej niż fabryka śmierci, którą był niegdyś Majdanek.

Droga Krzyżowa na Majdanku
Fot. Państwowe Muzeum na Majdanku

„Ja rzekłem: bogami jesteście”

Przy Pomniku-Bramie rozbrzmiewa dźwięk Dzwonu Pokoju. Zaraz po tym, zgromadzone na terenie byłego obozu tłumy, ruszają za Chrystusem na szlak poszukiwania prawdy i sprawiedliwości w jedynym Bogu. I tak – krok po kroku, stacja po stacji – idą przez teren największej kaźni, zatapiając się w modlitwie, pieśniach, rozważaniach, a także w relacjach więźniów i obozowej poezji.

Hasłem 23. Drogi Krzyżowej, która 31 marca przeszła terenem byłego obozu zagłady był fragment Psalmu 82: „Ja rzekłem: bogami jesteście”. Obóz koncentracyjny to miejsce, w którym godność człowieka zostaje wtłoczona w błoto. Więźniowie nie mają tu żadnej wartości, a o ich życiu i śmierci (przynajmniej z pozoru) decydują SS-mani. 

Reklama

Tytuł Drogi Krzyżowej miał przypomnieć, że żaden człowiek nie jest Bogiem. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo samego Boga i każdy z nas zasługuje na godne traktowanie. Nikt więc nie ma prawa stosować przemocy, a tym bardziej odbierać komukolwiek życia – mówi ks. Damian Szewczyk z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie.

Dobro w samym środku piekła

Byli wśród nich też tacy, którzy świadczyli pomoc bezinteresownie, nie bacząc na grożące im kary: mniejsze porcje jedzenia, pałowanie, chodzenie bez butów, a nawet utratę życia. Po drugiej stronie też można było czasem odkryć dobro, chociażby w postaci przymykania oka na wiele spraw czy lżejszego bicia.

(Fragmenty scenariusza rozważań 23. Drogi Krzyżowej na Majdanku)

Reklama

Chcieliśmy zwrócić uwagę, że nie wszyscy przebywający na Majdanku deptali życie innych. Nie brakowało przecież ludzi, którzy niosąc swój krzyż, nie zapomnieli, że obok nich jest drugi człowiek – dodaje ks. Damian Szewczyk. W obozie przebywało chociażby wielu duchownych różnych wyznań, którzy w tajemnicy przed obozowymi władzami odprawiali msze święte, organizowali potajemne modlitwy i spowiedź, a nawet udzielali komunii świętej i ostatniego namaszczenia.

Jedną z takich osób był grekokatolicki duchowny ks. Emilian Kowcz, który do końca pokładał nadzieję w Bogu, starając się też podnosić na duchu załamanych. Katechizował i chrzcił Żydów, chcąc ochronić ich przed zagładą. Robił to wbrew zarządzeniom władz okupacyjnych, regularnie lekceważąc ich ostrzeżenia. W trakcie przesłuchań, gdzie poddawany był licznym torturom, nie tylko przyznawał się do swoich działań, ale i stanowczo odmawiał ich zaprzestania. Gdy trafił do Majdanka, duszpasterską posługę w obozie traktował jako dar Opatrzności. Choć organizowanie potajemnych modlitw i Mszy świętych oraz udzielanie sakramentu pokuty wiązało się tam z ogromnym ryzykiem, wszystkie swoje obowiązki wypełniał wiernie, aż do ostatnich dni.

Albo Antonina Grygowa: właścicielka lubelskiej piekarni, wśród więźniów znana jako „Mateczka” i „Ciotka Antonina”. Udzielała pomocy nie tylko tym, którzy o nią prosili, ale wychodziła naprzeciw, wyszukując tych, którym jej serce i dłoń szczodra mogła być w danej chwili potrzebna – wspominała Grygową jej córka Zofia.

(…) trafiali ludzie na Orlą. Skąd znali adres? Czy uwierzysz, że Antonina wychodziła na ulicę, pytała strudzonych tułaczką przybyszów, czy chcieliby odpocząć, zjeść, umyć się, a nierzadko wciskała do ręki dopiero co zarobione złotówki – relacjonowała w swoich wspomnieniach Danuta Brzosko-Mędryk, jedna z więźniarek Majdanka.

Droga Krzyżowa na Majdanku
Fot. Państwowe Muzeum na Majdanku

Nie zabijaj

Ich wychudzone, pobite i poranione ciała zostaną pewnego dnia unicestwione. Jeśli jednak uda im się pozostać ludźmi, ich dusze pozostaną nietknięte, czyste i wieczne.

(Fragmenty scenariusza rozważań 23. Drogi Krzyżowej na Majdanku)

W lutym 1943 r. osadzone na polu kobiecym więźniarki z Pawiaka powołały do życia „Radio Majdanek”, w ramach którego nadawały codzienne „audycje radiowe”. Przez papierową tubę podawano m.in. wydarzenia polityczne, składano życzenia solenizantom i apelowano o pomoc dla najbardziej potrzebujących. Każda poranna audycja kończyła się słowami: „Pamiętaj, że jutro będzie lepiej”, a wieczorna: „Pamiętaj, że każdy dzień zbliża nas do wolności”.

Bohaterów, którzy narażali życie, żeby ratować godność drugiego człowieka przebywało na Majdanku naprawdę wielu. Ich heroizm dobitnie pokazuje, że skoro potrafili zdobyć się na dobro i bohaterstwo funkcjonując w tak granicznych i dramatycznych warunkach, tym bardziej my, żyjący w wolności i komforcie jesteśmy zobowiązani starać się o podobną postawę w swojej codzienności.

Człowiek podnosi rękę na człowieka. Nie tylko na Ukrainie. Głośno dziś o aktach przemocy w szkole, w grupach rówieśniczych. Niezawiniona śmierć 16-latka w Zamościu, nękanie młodego chłopaka w Pruszkowie. To wszystko przypadki deptania ludzkiego życia – tłumaczy ks. Szewczyk. I dodaje: Ta droga krzyżowa miała przypomnieć młodym o Bożym: <<Nie zabijaj>>. O tym, że życie jest święte, że powinniśmy je chronić i ratować, a nie deptać. Aż wreszcie, że byli tacy, którzy bronili godności i ratowali życie bliźniego w dramatycznych okolicznościach okrutnej fabryki śmierci.

Droga Krzyżowa na Majdanku
Fot. Państwowe Muzeum na Majdanku

Jestem bogiem?

Wydarzenie – podobnie jak w poprzednich latach – zgromadziło tłumy. Uczestnikami byli w większości młodzi. Wyrazem solidarności z cierpiącymi było rozpoczęcie nabożeństwa słowem grekokatolickiego kapłana i poprowadzenie modlitwy również w języku ukraińskim. Na jednej ze stacji, obecni na Drodze Krzyżowej Ukraińcy nieśli krzyż na swoich ramionach.   

Gdy pierwszy raz wzięłam udział w Drodze Krzyżowej na Majdanku byłam 13-letnią, zbuntowaną dziewczyną – mówi Katarzyna Szczepanik, koordynatorka wydarzenia z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. Moja obecność tutaj, dawanie dobra na co dzień, sprawia, że doświadczam obecności Boga. W otoczeniu obserwuję często chęć sławy czy pogoń za pieniądzem. Dlatego w tym roku, szczególnie mocno wybrzmiało we mnie pytanie, czy ja przypadkiem też nie próbuję być bogiem własnego losu – wyznaje.

I dodaje: W miejscu kaźni, krzyża i ogromnego cierpienia, gdzie bito, zabijano i zmuszano do morderczej pracy drugiego człowieka jeszcze mocniej dotarło do mnie, że w oczach Boga wszyscy jesteśmy wyjątkowi. Że tylko On może dać nam czystość, równość i nieskazitelność.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę