video-jav.net

“Trzeba pokonać mentalność potępiania innych”

Do przezwyciężenia egoistycznej mentalności nieustannie potępiających uczonych w Prawie zachęcił papież podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego dzisiejszego czytania (Hbr 8,6-13) Ojciec Święty podkreślił, że nowe przymierze, jakie Bóg zawiera z nami w Jezusie Chrystusie odnawia nasze serca i przemienia naszą mentalność.

Polub nas na Facebooku!

Mówiąc o przedstawionym w Liście do Hebrajczyków nowym stworzeniu i nowym przymierzu Franciszek zaznaczył, że sprawia ono, iż Prawo Pańskie nie działa w sposób zewnętrzny, lecz wkracza do serca i zmienia naszą mentalność. Zatem w nowym przymierzu mamy przemianę mentalności, serca, sposobu działania, sposobu postrzegania rzeczy.

 

Następnie papież zauważył, że Bóg zapewnia nas, iż nie będzie pamiętał naszych grzechów. Żartem dodał, iż słabością Pana Boga jest kiepska pamięć w obliczu serca skruszonego, ale jest to także zachęta, aby nie przypominać Panu Bogu naszych grzechów, to znaczy, by więcej nie grzeszyć.

 

„Przemiana życia, nowe przymierze odnawia mnie i sprawia, że zmieniam swoje życie, nie tylko mentalność i serce, ale także życie. Żyć bez grzechu, z dala od grzechu. To jest nowe stworzenie. W ten sposób Pan nas wszystkich stwarza na nowo” – powiedział Ojciec Święty.

 

Franciszek zaznaczył, że nowe stworzenie oznacza również, iż nie należymy już do bożków, ale do Boga prawdziwego. Zachęcił, byśmy prosili Pana o wierność w podążaniu tą drogą przymierza, wierność Jego dziełu przemiany naszej mentalności, przemiany naszego serca, życia.

 

„Przemiany serca, przemiany życia, aby już więcej nie grzeszyć czyli nie przypominać Panu, o tym co już zapomniał, poprzez nasze dzisiejsze grzechy i zmianę przynależności: abyśmy nigdy nie należeli do światowości, do ducha świata, nonsensów świata, a tylko do Pana” – zakończył papież swą homilię.


st (KAI) / Watykan

Papież zachęcił Polaków do modlitwy o jedność chrześcijan

Do modlitwy o jedność chrześcijan oraz podejmowania konkretnych kroków prowadzących do urzeczywistnienia tego celu zachęcił Franciszek pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Polub nas na Facebooku!

– Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bracia i siostry, dzisiaj rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jego hasło: „Pojednanie – miłość Chrystusa przynagla nas”, jest dla nas wezwaniem. Prośmy Boga, by wszystkie wspólnoty chrześcijańskie, poznając lepiej własną historię, teologię i prawo, coraz pełniej otwierały się na pojednanie. Niech nas przenika duch życzliwości, zrozumienia i chęć współpracy. Wam tu obecnym i tym, którzy łączą się w modlitwie, z serca błogosławię” – powiedział papież do Polaków.

 

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, Stary Testament opisuje historię proroka Jonasza, który próbuje uciec przed wypełnieniem zadania, jakie zlecił mu Bóg. Miał upomnieć mieszkańców Niniwy, których nieprawości były powszechnie znane. Byli oni nieprzyjaciółmi Izraelitów, zagrażali Jerozolimie. Można sądzić, że Jonasz oczekiwał raczej zguby tego miasta, niż jego ocalenia. Dlatego próbuje uchylić się przed tym zadaniem. Wsiada na okręt, ucieka. Podczas straszliwej burzy na morzu, marynarze widząc grożącą im zagładę, śmierć, szukają odpowiedzialnego za to nieszczęście. Z nadzieją przyzywają usilnie pomocy swoich bóstw. Jonasz uznaje swoją winę. Poleca, by go wrzucono za burtę.

Burza ustaje, morze się uspokaja, a ocaleni marynarze rozpoznają moc prawdziwego Boga. Składają ofiary, czynią obietnice. Jonasza ocala wielka ryba. Zrozumiał swój błąd, odpowiedzialnie podejmie misję wobec Niniwy. Jej mieszkańcy, słysząc wołanie proroka o groźbie zburzenia miasta, w obliczu czekającej ich niechybnie śmierci, podejmują pokutę. Z nadzieją powtarzają modlitwę:, „Kto wie, może się odwróci i ulituje Bóg, a nie zginiemy?” (Jon 3,9). Nawrócenie prowadzi ich do prawdy, do poznania Bożego miłosierdzia, przebaczenia. Niech ta biblijna historia będzie także lekcją dla nas. Trudne, pełne bólu i zwątpienia sytuacje, zagubienie się w życiu, nieuniknioność śmierci, niech pobudzają nas do ufnej nadziei, odkrywania mocy modlitwy i doświadczenia bliskości Boga.


st (KAI) / Watykan