Słuchaj, rozeznawaj, żyj! Orędzie Papieża na dzień Powołań

Nie zrażać się słabościami. Przyjąć z otwartym sercem głos Pana Boga. Tak papież Franciszek wzywa nas w Orędziu na 55 Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Będziemy go obchodzić w Niedzielę Dobrego Pasterza

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Drodzy Bracia i Siostry,

W październiku odbędzie się XV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów poświęcone młodzieży, a zwłaszcza relacjom między młodzieżą, wiarą i powołaniem. Przy tej okazji będziemy mogli zgłębić, w jaki sposób w centrum naszego życia mieści się powołanie do radości, które kieruje do nas Bóg i w jaki sposób jest to „plan Boga wobec mężczyzn i kobiet każdego czasu” (SYNOD BISKUPÓW, XV ZWYCZAJNE ZGROMADZENIE OGÓLNE, Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania, Wprowadzenie).

Chodzi o dobrą nowinę, którą zdecydowanie głosi nam na nowo 55. Światowy Dzień Modlitw o Powołania: nie jesteśmy zanurzeni w przypadkowości, ani pociągani serią chaotycznych wydarzeń, ale przeciwnie, nasze życie i nasza obecność w świecie jest owocem Bożego powołania!

Także w tych naszych niespokojnych czasach tajemnica Wcielenia przypomina nam, że Bóg zawsze wychodzi nam naprzeciw i jest Bogiem-z-nami, przechodząc niekiedy zakurzonymi drogami naszego życia, i rozumiejąc naszą tęsknotę za miłością i szczęściem, wzywa nas do radości. W różnorodności i specyfice każdego powołania, osobistego i kościelnego, chodzi o słuchanie, rozpoznawanie i życie tym Słowem, które wzywa nas z wysoka i, pozwalając, by owocowały nasze talenty, czyni nas także narzędziami zbawienia w świecie i ukierunkowuje nas ku pełni szczęścia.

Te trzy aspekty – słuchanie, rozeznanie i życie – stanowią także kontekst początku misji Jezusa, który po dniach modlitwy i zmagania na pustyni odwiedza także swoją synagogę w Nazarecie, i tutaj wsłuchuje się w Słowo, rozpoznaje treść misji powierzonej mu przez Ojca i ogłasza, że przyszedł, aby wypełnić ją „dzisiaj” (por. Łk 4, 16-21).


Słuchać

Trzeba od razu powiedzieć, że powołanie Pana nie ma w sobie takiej oczywistości jak wiele rzeczy, które możemy usłyszeć, zobaczyć lub dotknąć w naszym codziennym doświadczeniu. Bóg przychodzi w milczeniu i dyskretnie, nie narzucając się naszej wolności. Tak więc może się zdarzyć, że Jego głos jest przytłumiony przez wiele trosk i napięć, które zajmują nasz umysł i serce.

Powinniśmy zatem nastawić się na głębokie wsłuchiwanie się w Jego słowo i życie, zwrócić uwagę także na szczegóły naszej codzienności, nauczyć się odczytywania wydarzeń oczyma wiary i pozostawania otwartymi na niespodzianki Ducha Świętego.

Nie możemy odkryć specjalnego i osobistego powołania, jakie Bóg dla nas zaplanował, jeśli pozostajemy zamknięci w sobie samych, w naszych nawykach i apatii, właściwej ludziom, którzy marnując swoje życie w zamkniętym kręgu swego „ja”, tracą szanse na wielkie marzenia i stawania się protagonistą tej wyjątkowej i oryginalnej historii, jaką Bóg chce napisać wraz z nami.

Również Jezus został powołany i posłany. Dlatego potrzebował skupienia w milczeniu, słuchał i czytał Słowo w synagodze, i ze światłem i mocą Ducha Świętego objawił w całej pełni jego sens, odnoszący się do Jego własnej osoby i historii ludu Izraela.

 

Modlitwa wsparcia

Przyjęcie takiej postawy staje się obecnie coraz trudniejsze, ponieważ jesteśmy zanurzeni w hałaśliwym społeczeństwie, w szaleństwie obfitości bodźców i informacji, które wypełniają nasze dni. Zgiełkowi zewnętrznemu, który niekiedy panuje w naszych miastach i dzielnicach, często odpowiada rozproszenie i chaos wewnętrzny, który nie pozwala nam się zatrzymać, aby nacieszyć się smakiem kontemplacji, aby spokojnie zastanowić się nad wydarzeniami naszego życia i, ufając w troskliwy zamysł Boga wobec nas, dokonać owocnego rozeznania.

Ale, jak wiemy, królestwo Boże przychodzi cicho i niepostrzeżenie (por. Łk 17,21), i można przyjąć jego ziarna tylko wówczas, gdy jak prorok Eliasz potrafimy wejść w głębiny naszego ducha, pozwalając, by otworzył się on na niedostrzegalny szmer Bożego powiewu (por. 1 Krl 19, 11-13).


Rozeznawać

Czytając w synagodze w Nazarecie fragment z proroka Izajasza, Jezus rozpoznał treść misji, dla której został posłany i przedstawił ją tym, którzy czekali na Mesjasza: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana” (Łk 4, 18-19).

 

 

Podobnie, każdy z nas może odkryć swoje powołanie jedynie poprzez rozeznanie duchowe, „proces, w którym dana osoba dojrzewa do podjęcia, w dialogu z Bogiem i słuchając głosu Ducha Świętego, podstawowych decyzji, począwszy od tej dotyczącej stanu życia” (SYNOD BISKUPÓW, XV ZWYCZAJNE ZGROMADZENIE OGÓLNE, Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania, Cz. II, 2. Dar rozeznania).

Odkrywamy zwłaszcza, że powołanie chrześcijańskie ma zawsze wymiar proroczy. Jak świadczy Pismo Święte, prorocy są posyłani do ludu w sytuacji wielkich niedostatków materialnych oraz kryzysu duchowego i moralnego, aby w imieniu Boga skierować słowa nawrócenia, nadziei i pocieszenia. Jak wiatr, który unosi kurz, prorok zakłóca fałszywy spokój sumienia, które zapomniało o Słowie Pana, rozeznaje wydarzenia w świetle Bożej obietnicy i pomaga ludowi dostrzec oznaki jutrzenki w mrokach historii.

Także dzisiaj bardzo potrzebujemy rozeznania i proroctwa; przezwyciężenia pokusy ideologii i fatalizmu oraz odkrycia w relacji z Panem miejsc, narzędzi i sytuacji, przez które nas wzywa. Każdy chrześcijanin powinien być w stanie rozwijać umiejętność „czytania w swoim” życiu i zrozumienia gdzie i do czego wzywa go Pan, by kontynuował Jego misję.

 


Żyć

Wreszcie, Jezus ogłasza nowość chwili teraźniejszej, która zachwyci wielu, a usztywni innych: czas się wypełnił, a On jest Mesjaszem ogłoszonym przez Izajasza, namaszczonym, by uwolnić jeńców, przywrócić wzrok niewidomym i głosić miłosierną miłość Boga do każdego stworzenia. Właśnie „dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli” (Łk 4, 20), stwierdza Jezus.

Radość Ewangelii, która otwiera nas na spotkanie z Bogiem i z braćmi, nie może czekać na nasze opieszałości i lenistwa; nie dotrze do nas, jeśli pozostaniemy w oknie, z wymówką, że wciąż czekamy na dogodny czas; nie wypełni się dla nas, jeśli nie podejmiemy dziś właśnie ryzyka wyboru. Powołanie jest dziś! Chrześcijańska misja jest dla teraźniejszości! I każdy z nas jest powołany – do życia świeckiego w małżeństwie, do kapłaństwa w posłudze święceń czy do życia w szczególnej konsekracji – aby stać się świadkiem Pana, tu i teraz.

 

9 papieskich wskazówek dla młodzieży

 

W rzeczywistości, to „dziś” głoszone przez Jezusa zapewnia nas, że Bóg nieustannie „zstępuje”, aby zbawić nasze człowieczeństwo i uczynić nas uczestnikami swojej misji. Pan nadal wzywa do życia z Nim i do pójścia za Nim w relacji specjalnej bliskości, na Jego bezpośrednią służbę. A jeśli daje nam do zrozumienia, że powołuje nas do poświęcenia się całkowicie Jego Królestwu, nie możemy się lękać! Poświęcenie się całkowite i na zawsze Bogu i służbie braciom jest piękne i jest wielką łaską.

Pan nadal dziś powołuje do pójścia za Nim. Nie wolno nam czekać, aż będziemy doskonali, żeby odpowiedzieć naszym wielkodusznym „oto jestem”, ani też przerażać się naszymi ograniczeniami i grzechami, ale musimy przyjąć z otwartym sercem głos Pana. Usłyszeć Go, rozpoznać naszą osobistą misję w Kościele i w świecie, i wreszcie żyć nią w tym dzisiaj, które daje nam Bóg.

Niech Najświętsza Maryja Panna, młoda dziewczyna z peryferii, która usłyszała, przyjęła i żyła Słowem Boga, które stało się ciałem, zawsze nas strzeże i nam towarzyszy na naszej drodze.

 

Watykan, 3 grudnia 2017 r., w pierwszą niedzielę Adwentu

 

tłum. st (KAI) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Dhaka: papież wyświęcił 16 nowych kapłanów

Około 100 tys. wiernych (na 375 tys. katolików w Bangladeszu) uczestniczyło dziś w święceniach kapłańskich, których Ojciec Święty udzielił podczas Eucharystii sprawowanej w Suhrawardy Udyan Park po łacinie, bengalsku i angielsku.

Polub nas na Facebooku!

Z prośbą o wyświęcenie nowych kapłanów zwrócił się do papieża ordynariusz Dhaki, kard. Patrick D’Rozario. Zapewnił, że „Po zbadaniu opinii wiernych i po zasięgnięciu rady osób odpowiedzialnych za ich przygotowanie zaświadczam, że uznano ich za godnych święceń”.

Następnie Ojciec Święty wygłosił homilię. Zgodnie ze swoim zwyczajem oparł się na tekście włoskim stosowanym w liturgii święceń.

Zaznaczył, że diakoni, którzy przyjmą święcenia przez pełnioną posługę będą kontynuowali osobistą posługę nauczycielską, kapłańską i pasterską samego Jezusa Chrystusa, by służyć ludowi Bożemu i współpracować w budowaniu Kościoła. W łączności z biskupami będą głosili Ewangelię, kierowali ludem Bożym i oddawali cześć Bogu przede wszystkim przez składanie Ofiary Chrystusowej.

Zwracając się do przyszłych kapłanów Franciszek wezwał ich, by wszystkim głosili słowo Boże, oraz sami pilnie czytali i rozważali słowo Pana, „aby wierzyć w to, co przeczytaliście, nauczać tego, w co uwierzyliście, żyć tym, czego nauczaliście” – zaapelował papież. Ojciec Święty zachęcił neoprezbiterów, aby ich nauka była pokarmem dla ludu Bożego, świętość ich życia stawała się źródłem radości dla wyznawców Chrystusa. „W ten sposób słowem i przykładem będziecie budować dom Boży, to jest Kościół. Będziecie kontynuowali uświęcające dzieło Chrystusa” – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił znaczenie świętych misteriów, w których będą brali udział neoprezbiterzy i zachęcił ich, by wraz z Chrystusem podążali w nowości życia. Wskazał, że sprawując sakramenty muszą pamiętać, że z ludu zostali i dla ludu ustanowieni, aby pomagać ludziom w dążeniu do Boga. „Z nieustanną radością i prawdziwą miłością pełnijcie posługę kapłańską Chrystusa, starając się jedynie podobać Bogu, a nie sobie samym” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zaapelował także do przyszłych kapłanów, by troszczyli się o jedność ze swymi biskupami i byli im posłuszni, by byli budowniczymi jedności ludu Bożego. „Miejcie zawsze przed oczami przykład Dobrego Pasterza, który przyszedł nie po to, aby Mu służono, lecz aby służyć oraz szukać i zbawiać to, co zginęło” – stwierdził papież.

Następnie Ojciec Święty zwrócił się w improwizowanych słowach do wiernych i podziękował im za trud długiej podróży, by uczestniczyć „w tym wielkim święcie Boga, jakim są święcenia tych braci nowych kapłanów”. Zauważył, iż wskazuje to na ich umiłowanie Kościoła. Zachęcił tamtejszych katolików do życia duchem błogosławieństw i niestrudzonej modlitwy za swoich kapłanów, zwłaszcza dzisiejszych neoprezbiterów.

Kolejnym elementem liturgii było zadanie przez Franciszka kandydatom pytań: o to czy chcą pełnić posługę kapłańską, nauczać lud Boży, sprawować misteria Chrystusa, modlić się za powierzony im lud, jednoczyć się z Chrystusem. Na ręce kard. D’Rozario złożyli przyrzeczenie posłuszeństwa swemu biskupowi.

Po odśpiewaniu litanii do Wszystkich Świętych papież nałożył ręce na nowych kapłanów i odmówił po łacinie modlitwę święceń. Nałożywszy stuły namaścił ręce neoprezbiterów olejem świętym i wymienił z każdym po kolei pocałunek pokoju.

Przed papieskim błogosławieństwem głos zabrał arcybiskup Dhaki, kard. Patrick D’Rosario. Zauważył, że Franciszek miłuje Bangladesz a miłość ta przyciągnęła wiernych z całego kraju i wyraził Ojcu Świętemu wdzięczność za udzielił święceń kapłańskich. Podkreślił historyczność miejsca, w którym sprawowana była dziś po raz pierwszy Eucharystia. W Suhrawardy Udyan Park, gdzie „ojciec narodu” Mujibur Rahman ogłosił niepodległość Bangladeszu. Przypomniał, że pierwszym papieżem, który odwiedził ten kraj był bł. Paweł VI kraj ten w 1970 roku. Wspomniał także wizytę św. Jana Pawła II, 19 listopada 1986 roku, kiedy udzielił on święceń 18 neoprezbiterom. Wyraził pragnienie, aby wizyta Franciszka przyniosła obfite błogosławieństwo dla Kościoła i całej ojczyzny.

Obecni w Dhace dziennikarze przypomnieli, że jeden z wyświęconych w Dhace przez Jana Pawła II kapłanów – Paul Ponen Kubi jest obecnie biskupem diecezji Mymensingh. Uroczystość zakończył śpiew ku czci Matki Bożej z Lourdes.


st (KAI) / Dhaka

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments