video-jav.net

Papież o świętej tęsknocie za Bogiem

O świętej tęsknocie za Bogiem, która „przełamuje nudny konformizm i popycha do zaangażowania się na rzecz tej zmiany, do której tęsknimy i której potrzebujemy”, mówił papież Franciszek w homilii wygłoszonej w bazylice watykańskiej w uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli).

Polub nas na Facebooku!

Papież zaznaczył, że „Magowie wyrażają obraz człowieka wierzącego, człowieka, który tęskni za Bogiem”. – Święta tęsknota za Bogiem wypływa z serca wierzącego, albowiem wie, że Ewangelia nie jest wydarzeniem z przeszłości, ale teraźniejszości. Święta tęsknota za Bogiem pozwala nam mieć oczy otwarte na wszelkie próby ograniczania i zubożenia życia. Święta tęsknota za Bogiem jest wierzącą pamięcią, buntującą się w obliczu wielu proroków nieszczęść. Ta tęsknota podtrzymuje nadzieję wspólnoty wierzącej, która z tygodnia na tydzień, błaga słowami: „Przyjdź, Panie Jezu!” – tłumaczył Franciszek.

 

Zauważył, że to właśnie ta tęsknota „zachęciła starca Symeona, by każdego dnia przychodzić świątyni, wiedząc z pewnością, że jego życie nie dobiegnie końca zanim nie będzie mógł wziąć w ramiona Zbawiciela. To ta właśnie tęsknota zachęciła syna marnotrawnego do porzucenia postawy destrukcyjnej i poszukiwania ramion swego ojca. To właśnie tę tęsknotę odczuł w swym sercu pasterz, gdy opuścił 99 owiec, aby szukać tej, która się zagubiła, i tego właśnie doświadczyła Maria Magdalena w niedzielny poranek, aby pobiec do grobu i spotkać swego zmartwychwstałego Mistrza”.

 

– Tęsknota za Bogiem wyciąga nas z naszych deterministycznych ogrodzeń, które prowadzą nas do myślenia, że nic nie może się zmienić. Tęsknota za Bogiem jest postawą, która przełamuje nudny konformizm i popycha do zaangażowania się na rzecz tej zmiany, do której tęsknimy i której potrzebujemy. Nostalgia za Bogiem ma swoje korzenie w przeszłości, ale tam się nie zatrzymuje: idzie w poszukiwaniu przyszłości. Wierzący „radośnie tęskniący”, pobudzony przez wiarę, idzie na poszukiwanie Boga, podobnie jak Mędrcy, w najbardziej odległe miejsca historii, bo wie w swoim sercu, że tam oczekuje go Jego Pan. Idzie na obrzeża, na granicę, na miejsca, gdzie nie było ewangelizacji, aby móc się spotkać ze swoim Panem; i nie czyni tego w ogóle w postawie wyższości, ale czyni to jako żebrak, który nie może unikać wzroku tego, dla którego Dobra Nowina jest wciąż terenem do odkrycia – podkreślił Ojciec Święty.

 

Papież wskazał, że Mędrcy odkryli „Boga, który chce być kochanym”, że „spojrzenie Boga podnosi z upadku, przebacza, uzdrawia”, że „Bóg zechciał się narodzić tam, gdzie się Go nie spodziewaliśmy, gdzie może Go nie chcemy”, że „w spojrzeniu Boga jest miejsce dla poranionych, znużonych, źle traktowanych i opuszczonych: że Jego siła i Jego moc nazywa się miłosierdziem”.

 

Przed papieską homilią ogłoszono tegoroczną datę Wielkanocy (16 kwietnia) i innych świat kościelnych. 1 marca przypadnie Środa Popielcowa i początek Wielkiego Postu, 25 maja święto Wniebowstąpienia Pana Jezusa [w Polsce w niedzielę 28 maja – KAI], 4 czerwca uroczystość Zesłania Ducha Świętego, 15 czerwca uroczystość Bożego Ciała, zaś 3 grudnia rozpocznie się Adwent.

 

Pierwsze wezwanie Modlitwy Wiernych, w intencji papieża i wszystkich biskupów, odczytano po polsku: „Podziw dla piękna i świętości, które objawiły się w ubóstwie Betlejem, niech wspiera ich w powierzonej im posłudze”. Modlono się także po armeńsku, japońsku, szwedzku i chińsku.

 

Z papieżem koncelebrowali m.in. 92-letni kard. Jozef Tomko, 89-letni kard. Eduardo Martínez Somalo, 87-letni kard. Darío Castrillón Hoyos i 84-letni kard. José Saraiva Martins.


st, pb (KAI) / Watykan

Papież przyjął poszkodowanych w trzęsieniu ziemi

Papież Franciszek przyjął na specjalnej audiencji w Auli Pawła VI w Watykanie osoby poszkodowane w dwóch trzęsieniach ziemi, do jakich doszło we Włoszech 24 sierpnia i 30 października. Dotknęły one trzy regiony: Lacjum, Umbrię i Marche.

Polub nas na Facebooku!

Papież wysłuchał dwóch świadectw, które wygłosili Raffaele Testa i ks. Luciano Avenati, proboszcz w Preci, po czym odniósł się do nich w improwizowanym przemówieniu.

Wskazał, że zanim odbuduje się domy po trzęsieniu ziemi, trzeba odbudować serca, a także tkankę społeczną. – Serca są poranione, bo straciliście swe domy, swoich bliskich – przyznał Franciszek. Zwrócił przy tym uwagę, że odbudowa serc to nie tylko optymizm, który wystarcza na chwilę. Do ich odbudowy potrzebna jest nadzieja. I choć życie nie będzie już takie samo jak przedtem, to jednak w końcu rany zostaną zaleczone i tylko blizny pozostaną na całe życie, przypominając o tym bolesnym momencie.

Ojciec Święty wskazał, że poszkodowani w trzęsieniu ziemi doświadczyli wzajemnej bliskości, która czyni bardziej ludzkimi i odważnymi. Zaznaczył też, że do odbudowy potrzebne są czułe serca w obliczu bólu i pomocne ręce wszystkich.

Obszary dotknięte sierpniowym kataklizmem w prowincji Rieti Ojciec Święty odwiedził 4 października. Swą niespodziewaną wizytę rozpoczął od miasteczka Amatrice. Następnie udał się do Borbony, Cittareale, Accumoli, Pescara del Tronto i Arquata del Tronto.


pb (KAI) / Watykan