video-jav.net
PAPIEŻ FRANCISZEK

Papież do Polaków: bądźcie znakiem miłosierdzia Boga

Do bycia każdego dnia czytelnym znakiem miłosierdzia Boga zachęcił Ojciec Święty pielgrzymów polskich podczas środowej audiencji ogólnej.

Polub nas na Facebooku!

Oto słowa Franciszka skierowane do Polaków:

Pozdrawiam polskich pielgrzymów. Bracia i siostry, czynić miłosierdzie, to znaczy służyć życiu i komunii. Każdy z nas może być zaczynem życia i narzędziem komunii w swojej rodzinie, w pracy, w parafii i w grupach, do których należymy. Zachęcam was, abyście na co dzień byli czytelnym znakiem miłosierdzia Boga, który nie chce pozostawić nikogo w samotności i potrzebie. Niech Jego błogosławieństwo stale wam towarzyszy!

 

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Dzisiaj chcemy zastanowić się cudem rozmnożenia chleba. Po śmierci Jana Chrzciciela tłum podąża za Jezusem wszędzie, aby Go słuchać i przynosić Mu chorych. Widząc to Jezus się wzrusza. Z jednej strony, czuje się związany z tym tłumem i nie chce, aby odszedł. Również tego dnia Nauczyciel poświęcił się ludziom. Gdy nadszedł wieczór, zatroszczył się, by nakarmić tych wszystkich zmęczonych i głodnych ludzi. Tak jak Bóg nakarmił manną lud pielgrzymujący na pustyni (por. Wj 16,1-36), tak i Jezus zadbał o wszystkich, którzy za nim szli. Pragnął zaangażować w to swoich uczniów. Mówi do nich: „Wy dajcie im jeść” (w. 16). Udowodnił im, że kilka chlebów i ryb, jakie mieli, z mocą wiary i modlitwy, można podzielić między wszystkich tych ludzi. Pan zaspokaja potrzeby ludzi, ale pragnie uczynić każdego z nas działającymi uczestnikami swojego współczucia.

„Wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby dał je uczniom” (w. 19). Jak widać, są to te same znaki, jakich Jezus dokonał podczas Ostatniej Wieczerzy. Są to także takie same znaki, jakich dokonuje każdy kapłan sprawując Mszę Świętą. Wspólnota chrześcijańska stale się rodzi i odradza na nowo z tej komunii eucharystycznej. Przeżywanie komunii z Chrystusem coraz bardziej wpisuje nas w relacje z ludźmi naszych czasów, abyśmy dali im konkretny znak miłosierdzia i troski Chrystusa. Jezus chce dotrzeć do wszystkich, aby wszystkim zanieść miłość Boga. Dlatego czyni każdego wierzącego sługą miłosierdzia.

W audiencji udział wzięli między innymi pielgrzymi z parafii św. Augustyna z Czapur pod Poznaniem oraz pielgrzymka Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, Oddział w Rzeszowie.


st (KAI) / Watykan

Franciszek o masakrach w Kongo

O masakrach w Demokratycznej Republice Konga, które dokonują się przy "haniebnym milczeniu" świata wspomniał Franciszek po poniedziałkowej modlitwie Anioł Pański na placu św. Piotra w Watykanie

Polub nas na Facebooku!

– Królowej Pokoju, którą dzisiaj kontemplujemy w chwale niebieskiej, chciałbym po raz kolejny zawierzyć obawy i cierpienia mieszkańców wielu części świata, którzy są niewinnymi ofiarami chronicznych konfliktów. Moje myśli biegną do mieszkańców Północnego Kiwu w Demokratycznej Republice Konga, niedawno dotkniętych nowymi masakrami, które od dawna dokonywane są przy haniebnym milczeniu, nie przyciągając nawet naszej uwagi. Należą oni niestety do wielu niewinnych, którzy nie są ważni dla opinii światowej. Niech Maryja wyprasza dla wszystkich uczucia zrozumienia i pragnienie zgody! – mówił papież.

W najnowszym ataku grupy uzbrojonych mężczyzn w okolicy Beni w Północnym Kiwu zginęło co najmniej 50 mężczyzn, kobiet i dzieci, ale bilans ofiar może nawet przekroczyć 100 osób. Władze w Kinszasie przypisują masakrę islamistom z ugandyjskich Zjednoczonych Sił Demokratycznych (ADF), ale według pracujących tam misjonarzy agresorzy mówili w kongijskim języku lingala.

Walki toczą się o kontrolę nad terenami bogatymi w ropę naftową, diamenty, złoto, koltan i nikiel. Maskary mają na celu skłonienie ludności do opuszczenia tych terenów, aby można było przejąć zasoby naturalne regionu.

Od 2014 r. zginęło już ponad 1500 osób, przy bezczynności wojsk kongijskich i sił ONZ. 20 marca br. zamordowano ks. Vincenta Machoziego, który przygotowywał raport nt. masakr.