Nasze projekty
Urszula Rzepczak

Misja „@JMJ_Rio2013”

Podróż do Rio będzie pierwszym zagranicznym wyjazdem pierwszego papieża z Ameryki Łacińskiej i jego jedyną tego lata podróżą. Watykan dopina przygotowania na ostatni guzik.

Reklama

Wakacje upłyną pod znakiem ciężkiej pracy Papieża Franciszka. Pobyt w Brazylii podczas Światowych Dni Młodzieży to także praca – i to bardzo intensywna.

 

To dziennikarze są tymi, którzy spośród osób nie zatrudnionych w urzędach watykańskich najlepiej wiedzą, jak długo i precyzyjnie przygotowuje się podróż papieską. Już na wiele tygodni wcześniej składają dokumenty, by  móc się akredytować.

Reklama
Reklama

 

W Światowych Dniach Młodzieży w Rio udział weźmie ponad pięć i pół tysiąca dziennikarzy, z czego dwa tysiące, to przedstawiciele mediów międzynarodowych.

 

Reklama
Reklama

Dużo wcześniej reporterzy,  operatorzy kamer i fotografowie składają dokumenty, by mieć szansę wsiąść razem z Franciszkiem na pokład samolotu papieskiego. To prestiż, ale i wielka odpowiedzialność oraz stres. Niemały wysiłek, bo możliwość wglądu w teksty papieskie, które zostaną wygłoszone danego dnia, wymaga poświęcenia, konkretnie pobudki przed świtem, by zdążyć na te kilkanaście minut, kiedy są dystrybuowane. Spóźniłeś się, twój problem. Rzecz jasna, dziennikarzy obowiązuje embargo do czasu wygłoszenia tekstu. Przy papieżu Franciszku to szczególnie istotne, bo przecież lubi on dodawać coś od siebie.

 

Misja

Reklama

Sporządzenie listy delegacji  samolotu papieskiego – trwa miesiące. Na pokładzie znajdą się „wybrańcy”- tylko ci, do których pod każdym względem można mieć zaufanie. Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo.

 

Do Rio de Janeiro papież zabierze ze sobą grupę kilkudziesięciu przedstawicieli mediów.  Znają każdy jego krok, są podzieleni na grupy, które obsługują kolejny punkt programu: czasem muszą trzymać się w oddali, czasem mają szczęście być przy samym papieżu.

 

Już ponad miesiąc temu Rio de Janeiro odwiedziła watykańska delegacja z ks. Guido Marinim, głównym ceremoniarzem papieskim. Mistrz Ceremonii zatwierdził wówczas szczegóły uroczystości, którym od 23 do 28 lipca, w ramach spotkań Światowych Dni Młodzieży będzie przewodniczyć papież Franciszek.

 

Razem z pozostałymi ceremoniarzami: ks.Vincenzem Peronim i ks. Konradem Krajewskim odwiedził wszystkie miejsca, do których trafi Franciszek. Tu nie może być niespodzianek, bo i tak przyniesie je życie, no i sam Franciszek, który działa spontanicznie.

 

Ceremoniarze zaplanowali każdy  krok papieża: zlustrowali jego rezydencję na czas ŚDM – Centrum Studiów Sumare, ale i starą kaplicę w osiedlu biedoty Varginha, która dziś opuszczona bardziej służy dzieciom do wypuszczania stamtąd latawców, niż wiernym.

 

W kaplicy jednak postawiono nowy ołtarz, który zostanie poświęcony przez Franciszka. Trzeba sprawdzić choćby stan budynku, podobnie jak stan podestu na Campus Fidei w dzielnicy Guaratiba, gdzie papież odprawi mszę świętą. Podest , na którym stanie ołtarz, 33-metrowy krzyż  oraz żelazna instalacja symbolizująca ręce wzniesione w modlitwie , ma pomieścić 750 osób.

 

Sedno  watykańskich przygotowań stanowi przygotowanie do tej misji samego Franciszka. Wspomniał o tym sam papież, podczas modlitwy Anioł Pański w niedzielę 14 lipca 2013. Przypomniał słowa, które skierował przed sześciu laty do  biskupów Ameryki Łacińskiej, by nie czekali w kurii, aż ludzie do nich zapukają, ale by sami do ludzi wychodzili. On właśnie wychodzi do spodziewanych w Rio dwóch milionów młodych ludzi. Oczekuje się, że to spotkanie wyznaczy drogę wzajemnych relacji Franciszka z młodzieżą – tym bardziej ważnych, im bardziej globalny wymiar przybiera dechrystianizacja.

 

Trailer Światowych Dni Młodzieży w Rio

Przygotowania do Rio mają także zupełnie przyziemny wymiar. Otóż jeszcze przed trzema tygodniami nie było pewne, czy młodzież otrzyma należytą opiekę sanitarną: Ministerstwo Spraw Publicznych Brazylii odmówiło sfinansowania tych usług. Nie zamierzało wyłożyć ponad dwóch i pół miliona euro, ponieważ twierdzono, że „jest to wydarzenie prywatne”. Sprawa oparła się o sąd, który uznał, że ŚDM jest tak samo publicznym wydarzeniem, jak Mundial w 2014 roku, czy Olimpiada, która odbędzie się w Brazylii dwa lata później.

 

Dużo pracy ma teraz Papieska Rada d.s Środków Masowego Przekazu. Chce pokazywać i relacjonować „na żywo” wydarzenia z Brazylii, by wszyscy mogli osobiście, duchowo i emocjonalnie uczestniczyć w spotkaniach. Zapewni to pośrednictwo portalu www.Pope2You.net

 

O. Paolo Padrini, koordynator portalu, podkreśla, że „skrojono” go na miarę i w stylu Franciszka: portal nie pociąga za sobą wielkich wydatków. Opiera się na interaktywnym uczestnictwie użytkowników, którzy wysyłając zdjęcia i opisując własne uczestnictwo w ŚDM, stworzą swoisty wielki kalendarz on-line.

 

Misja

Młodzi z pewnością wspomną niejednokrotnie inicjatora tych spotkań, bł. Jana Pawła II, który Brazylię odwiedzał czterokrotnie. Na początku miesiąca przewodniczący Papieskiej Rady d.s. Świeckich, kardynał Stanisław Ryłko zawiózł do Rio de Janeiro relikwię papieża Polaka.

 

Pakiety uczestnika Światowych Dni Młodzieży pozwolą być na bieżąco z wydarzeniami tym, którzy będą tam na miejscu, a jednak nie w centrum wydarzeń. Dla przykładu: osiem tysięcy młodych Włochów, którzy wybierają się do Rio, otrzyma w pakiecie m.in. odbiornik radiowy ze słuchawkami i będą mogli w pełni uczestniczyć w liturgii, nawet jeśli znajdzie się daleko od ołtarza.

 

Papież Franciszek 3 czerwca ogłosił, że ci którzy z należytą pobożnością będą brali udział w Światowych Dniach Młodzieży w Rio de Janeiro, czy to osobiście, czy za pośrednictwem mediów elektronicznych, otrzymają odpust zupełny. A dzisiaj dopuszczono jeszcze możliwość uzyskania odpustu cząstkowego dla tych, którzy będą śledzić relację z RIO za pośrednictwem konta @Pontifex na twitterze.

<

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite