video-jav.net

Franciszek: Królestwo Boże już jest pośród nas

Nadchodzi królestwo Boże, jest wręcz bliskie, jest pośród nas! To jest centralne przesłanie wszelkiej misji chrześcijańskiej - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zaznaczył, że warunkiem bycia częścią tego królestwa konieczne jest nawrócenie i zachęcił do opuszczenia wygodnych dróg, ale mylących, bożków tego świata: sukcesu za wszelką cenę, władzy kosztem najsłabszych, pragnienia bogactwa, przyjemności za wszelką cenę.

Polub nas na Facebooku!

Papież nawiązał do słów Ewangelii drugiej niedzieli Adwentu: „Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie” i przypomniał, że tymi samymi słowami Jezus rozpocznie swoją misję w Galilei. “Chodzi o to samo radosne głoszenie: nadchodzi królestwo Boże, jest wręcz bliskie, jest pośród nas! To jest centralne przesłanie wszelkiej misji chrześcijańskiej” – powiedział Franciszek.

Wyjaśniając czym jest “królestwo niebieskie” papież zaznaczył, że nie musimy go oczekiwać w przyszłości. “Przybliżyło się, w pewien sposób jest już obecne i już od teraz możemy doświadczać mocy duchowej. Bóg przychodzi, aby ustanowić swoje panowanie w naszej historii, w naszym codziennym życiu. A tam, gdzie jest ono przyjęte z wiarą i pokorą, rodzi się miłość, radość i pokój” – mówił Ojciec Święty.

Zwrócił uwagę, że warunkiem, by stać się częścią tego królestwa konieczne jest nawrócenie. Zachęcił aby opuścić drogi wygodne, ale mylące, bożków tego świata: sukcesu za wszelką cenę, władzy kosztem najsłabszych, pragnienia bogactwa, przyjemności za wszelką cenę. “Trzeba natomiast otwierać drogę dla Pana, który przychodzi: On nie odbiera naszej wolności, ale daje nam prawdziwe szczęście. Wraz z narodzeniem Jezusa w Betlejem sam Bóg zamieszkuje między nami, by nas wyzwolić od egoizmu, od grzechu i zepsucia” – mówił papież.

Franciszek podkreślił, że Boże Narodzenie jest przede wszystkim wydarzeniem religijnym, do którego konieczne jest przygotowanie duchowe. Przywołał słowa św. Jana Chrzciciela: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego!” “Przygotowujemy drogę Panu i prostujemy Jego ścieżki, kiedy dokonujemy rachunku sumienia, gdy badamy nasze postępowanie, kiedy szczerze i ufnie spowiadamy się z naszych grzechów w sakramencie Pokuty” – zaznaczył papież i dodał: “W tym sakramencie doświadczamy w naszym sercu bliskości królestwa Boga i Jego zbawienia. Zbawienie Boże jest dziełem miłości większej niż nasz grzech; tylko miłość Boga może usunąć grzech i uwolnić od zła i tylko miłość Boga może skierować nas na drogę dobra”

Na zakończenie wezwał: “Niech Maryja Panna pomoże nam przygotować się do spotkania z tą Miłością-coraz-to-większą, która w nocy Bożego Narodzenia stała się bardzo mała, jak ziarenko, które spadło na ziemię. Ziarenko królestwa Bożego”.


st, tom (KAI) / Watykan

 

PAPIEŻ FRANCISZEK

Papież o Roku Miłosierdzia: nadzwyczajny sukces

Prawdziwie nadzwyczajnym sukcesem nazwał papież Franciszek zakończony 20 listopada Jubileusz Miłosierdzia. Podczas dzisiejszej audiencji dla jego organizatorów i ich współpracowników wskazał, że ich zaangażowanie było „prawdziwą służbą miłosierdzia” dla milionów pielgrzymów, którzy przybyli do Rzymu.

Polub nas na Facebooku!

W pierwszym rzędzie podziękował „niezmordowanemu” abp. Rino Fisichelli i jego współpracownikom z Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, której powierzył „zarządzanie” Jubileuszem. Wymieniając kolejno watykańskie i włoskie instytucje, który przyczyniły się do jego sprawnego i bezpiecznego przebiegu, nie zapomniał o licznych wolontariuszach z całego świata, dzięki którym stał się on „prawdziwym wydarzeniem łaski” Bożej.

Wyznał, że u początku Jubileuszu była jego „prosta intuicja”. Ale „Pan jak zwykle nas zaskakuje i idzie dalej niż nasze oczekiwania”. W ten sposób „to pragnienie stało się rzeczywistością i mogło być obchodzone z tak wielką wiarą i radością we wspólnotach chrześcijańskich rozsianych po świecie”. Bramy Miłosierdzia otwarte we wszystkich katedrach i sanktuariach umożliwiły to, by „wierni nie mieli żadnych przeszkód dla doświadczenia miłosierdzia Bożego”. Był to naprawdę nadzwyczajny sukces, który „teraz wymaga wniknięcia w codzienne życie, aby z miłosierdzia uczynić zaangażowanie i trwały styl życia wierzących”.


pb (KAI) / Watykan