Każdy ma swoje guilty pleasures. Ja na przykład mam słabość do telewizyjnych metamorfoz. Każdego dnia, kiedy patrzę bezradnie w swoją szafę pełną przypadkowych rzeczy, po cichu marzę o tym, że i mnie weźmie kiedyś na warsztat jakiś tvn-owski stylista, który dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu i voucherowi do Arkadii zapełni moją garderobę zgrabnymi zestawami na każdą okazję.
Czuję się jakbym miał wjechać Fiatem 126p („maluchem”) do garażu Sułtana Brunei. Albo amerykańskim Lincolnem Town Car na waszyngtońskiej rejestracji, z amerykańską flagą na masce, w samo centrum Phenianu. W obu sytuacjach byłbym wyjątkowo niemile widzianym gościem. Tak samo czuję się w świecie mody, a co dopiero próbując zmierzyć się z nią w tym tekście. Nie wiem, czy nie wolałbym przejechać się tym Lincolnem… Drżę, ale spróbuję. Ku wolności.
Święta to czas równości. W ubogim żłobie rodzi się Zbawiciel, a biedni, bogaci, młodzi i starzy ocierają się o siebie w centrach handlowych, razem stoją w korkach ulicznych i przy tych samych wigilijnych stołach spożywają pochodne karpia, maku i kapusty. A potem, kiedy duch Świąt powoli mija, a kalorie zostają, wszyscy spotykają się jeszcze raz – tym razem w zaciszu osiedlowej siłowni, gdzie ramię w ramię biegają na stepperach, ćwiczą na aerobach i pedałują na stacjonarnych rowerkach.
Dlaczego w czasie mszy czytany jest Stary i Nowy Testament? Czy po Ewangelii warto słuchać homilii? Czym jest Credo i modlitwa wiernych? – tłumaczy ks. dr Grzegorz Strzelczyk
Być piękną kobietą, to nie znaczy być top model – twierdzi Agnieszka Draniak, współwłaścicielka Accademii TeN Milano, współtwórczyni linii kosmetyków solaryjnych. Kobieta, która ma naście lat, czy kobieta z dużym bagażem doświadczeń życiowych, mogąca być naszą babcią, każda z nich ma w sobie coś szczególnego, coś specjalnego…
Skąd wypływa woda święcona, kto jest szefem polskiego Kościoła i jaki seks jest po bożemu? To tylko niektóre pytania, z którymi wyszliśmy na ulice Krakowa.
Czy mądrość zawsze musi być przypisywana tylko ludziom starszym? Czy młody człowiek nie może być obdarowany powerem Ducha Świętego? Jasne, że może. Kościół pokazuje wielu takich świętych
Chrystus, dzięki temu, iż stał się człowiekiem, rozumie, jak trudno jest czasem słuchać Boga
To już jest koniec. To znaczy, że możemy iść, bo wzeszło słońce. Możemy iść do życia.
W tym roku staramy się naszego oczekiwania nie ubierać w wiarę w Aniołka równą tej, że w Betlejem narodził się Zbawiciel i że czekamy na Niego całym sercem. Z drugiej jednak strony czuję, że również w tym oczekiwaniu na dar od kogoś Innego, posłanego z Nieba jest coś bardzo ważnego.
„Młodzi, dobrze wykształceni i dobrze sytuowani mieszkańcy dużych miast przyznający się do praktyk religijnych” – tak CBOS definiuje polskich wolontariuszy. Postawili na głowie system robota-wypłata, bo postawili na siebie: działanie bez wypłaty jest dla nich jak egzorcyzmowanie własnego egoizmu i… interesowności. Dobrze im robi na to, kim się stają.
Wiecie, że w stajence obok „trzech króli, kilku pasterzy, owiec (z których kilka zostało później wziętych do Boga), krów, kur i PRAWIE WSZYSTKICH zwierząt byli obecni różni ludzie z całego świata, a adwent ma tylko cztery dni? Nie? To posłuchajcie!