video-jav.net

Najwięcej cudów wydarzyło się dzięki tej Nowennie

Św. Stanisław Papczyński to orędownik, z którym warto poznać się bliżej. Właśnie rozpoczyna się Nowenna za jego wstawiennictwem, a jeśli wierzyć świadectwom i wpisom w Księdze Łask - właśnie z tą Nowenną związana jest większość cudów, jaka wydarzyła się za przyczyną Papczyńskiego.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Góra Kalwaria. To tutaj spoczywają doczesne szczątki św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela zakonu marianów. Jego postać jest niezwykła pod wieloma względami. Swoim przesłaniem i duchowymi wskazaniami wyprzedzał czasy, w których przyszło mu żyć, a dziś oręduje za rodzicami oczekującymi potomstwa, dziećmi nienarodzonymi, osobami z trudnościami w nauce, ludźmi uzależnionymi. O jego wstawienictwie i niezawodnej pomocy świadczą wpisy w Księdze Łask oraz coraz liczniejsze pielgrzymki do jego grobu na Mariankach w Górze Kalwarii.

Jak czytamy na stronie papczynski.pl “prawie wszystkie cuda i nadzwyczajne łaski zostały wyproszone poprzez odmówienie jednej lub wielu nowenn do tego Świętego.” Jest to niezwykle skuteczna forma modlitwy praktykowana w Kościele od wieków. Trwa 9 dni, co symbolizuje wytrwałość w modlitwie. Uzasadnienie skuteczności nowenn znajdujemy w Piśmie świętym: „Zaprawdę, mówię wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone” (Mt 7,7). Nowenny są wyrazem zaufania Bogu i złożenia w Nim całkowicie nadziei. Nowenna to konsekwentny szturm do nieba, drążenie skały, dzień po dniu.


ZOBACZ STRONĘ WWW.PAPCZYNSKI.PL


Zwyczajowo Nowenna do św. Stanisława Papczyńskiego poprzedza jego liturgiczne wspomnienie 18 maja. Tym razem jest ona przygotowaniem do bardzo ważnego wydarzenia. 20 maja właśnie w Górze Kalwarii zostanie erygowane pierwsze w Polsce sanktuarium poświęcone św. Ojcowi Papczyńskiemu. Uroczystości przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Nowenna trwać więc będzie od 11 do 19 maja. Każdego dnia na fanpage’u Stanisław Papczyński. Święty Ojciec publikowana będzie kolejna część modlitwy. W tym samym czasie Marianki przygotowują się na uroczystość erygowania poprzez Nowennę 9 Mszy Świętych prz grobie św. Stanisława Papczyńskiego.

 

 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Czuwanie przy grobie. Homilia Jana Pawła II

Wszystkich nas łączy jedna wiara, zrodzona z Paschy, z Przejścia Chrystusa przez śmierć do Życia Nowego, zrodzona z Twego Zmartwychwstania.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Fragment homilii św. Jana Pawła II w czasie Mszy św. Wigilii Paschalnej, 5 IV 1980


Chryste, Synu Boga Żywego!

Jesteśmy tutaj, my, Twój Kościół: Ciało z Twojego Ciała i z Twojej Krwi – jesteśmy tutaj, czuwamy.

Była taka święta noc betlejemska, gdy zostaliśmy wezwani głosami z Wysokości i wprowadzeni przez pasterzy do groty Twojego narodzenia. Czuwaliśmy wtedy o północy, zgromadzeni w tej Bazylice, przyjmując z radością tę Dobrą Nowinę, że przyszedłeś na świat z łona Dziewicy – Matki, że stałeś się człowiekiem podobnym nam. Ty, który jesteś “Bóg z Boga i Światłość ze Światłości” – nie stworzony, jak każdy z nas, lecz “współistotny Ojcu”, zrodzony z Niego przed wszystkimi wiekami.

Dzisiaj jesteśmy tu znowu – my, Twój Kościół – jesteśmy przy Twoim grobie, czuwamy.

Czuwamy, ażeby uprzedzić te niewiasty, które “bardzo rano” przybędę do grobu, niosąc z sobą “przygotowane wonności”, aby namaścić Twe ciało złożone do grobu przedwczoraj (Łk 24, 1). Czuwamy, aby być przy Twym grobie zanim przybędzie tu Piotr, sprowadzony słowami trzech niewiast – zanim przybędzie Piotr i “schyliwszy się nad grobem, zobaczy same tylko płótna”. I wróci do Apostołów, “dziwiąc się temu, co się stało” (Łk 24, 12).

A stało się to, co usłyszały niewiasty; Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba, gdy przyszły do grobu i zobaczyły odwalony kamień – “a skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa” (Łk 24, 3). Wówczas po raz pierwszy w tym pustym grobie, w którym przedwczoraj złożono Twe ciało, zabrzmiało słowo “zmartwychwstał” (Łk 24, 6).

“Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj, zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz dnia trzeciego zmartwychwstanie” (Łk 24, 5 – 7).

Dlatego jesteśmy tutaj teraz. Dlatego czuwamy. Chcemy uprzedzić Niewiasty i Apostołów. Chcemy być tutaj wówczas, gdy święta Liturgia tej nocy uobecnia Twe zwycięstwo nad śmiercią. Chcemy być z Tobą – my, Twój Kościół, ciało z Twojego ciała i z Twojej krwi przelanej na krzyżu.

 

2. Jesteśmy Twoim Ciałem – i jesteśmy Twoim Ludem. Jest nas wielu. Gromadzimy się na wielu miejscach ziemi w tę noc świętego czuwania przy Twoim grobie, podobnie jak zgromadziliśmy się w noc betlejemskich narodzin. Jest nas wielu – a wszystkich nas łączy jedna wiara, zrodzona z Twojej Paschy, z Twego Przejścia poprzez śmierć do Życia Nowego, zrodzona z Twego Zmartwychwstania.

“Ta noc jest dla nas święta” (St. Wyspiański). Jest nas wielu – a wszystkich nas łączy jeden Chrzest: “Chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa” (Rz 6. 3). Przez ten Chrzest “zanurzający nas w Jego śmierć” zostajemy razem z Tobą, Chryste, “pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (Rz 6. 4).

Tak, Zmartwychwstanie Twoje, Chryste, jest chwałą Ojca. Zmartwychwstanie Twoje objawia chwałę Ojca, któremu zawierzyłeś do końca siebie w chwili śmierci, oddając ducha z tymi słowami: “Ojcze, w ręce Twoje” (Łk 23, 46). I zawierzyłeś również wraz z sobą nas wszystkich, ginąc na krzyżu jako Syn Człowieczy: nasz Brat i Odkupiciel. Oddałeś Ojcu w swojej śmierci naszą ludzką śmierć – oddałeś byt każdego człowieka, który naznaczony jest śmiercią.

Oto Ojciec oddaje Tobie, Synu Człowieczy, to życie, które zawierzyłeś Mu do końca. Powstajesz z martwych dzięki chwale Ojca. Uwielbiony jest Ojciec w Twoim Zmartwychwstaniu – i Ty uwielbiony jesteś w Ojcu, któremu zawierzyłeś do końca Twe życie w śmierci: uwielbiony jesteś Życiem. Nowym Życiem. Tym samym i nowym zarazem.

Tyś jest Chrystus, Syn Boga Żywego, którego Ojciec uwielbił Zmartwychwstaniem i życiem w pośrodku dziejów człowieka. Oddałeś Ojcu w Twojej śmierci byt każdego z nas – życie każdego człowieka, które naznaczone jest koniecznością śmierci – aby każdy mógł odzyskać w Twoim Zmartwychwstaniu świadomość i pewność, że przez Ciebie i wraz z Tobą wkracza w Nowe Życie.

“Jeżeli bowiem przez śmierć, podobni do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobni zmartwychwstanie” (Rz 6, 5).

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >