3 modlitwy do św. Walentego. Pomogą znaleźć prawdziwą miłość

Znalezienie tej właściwej osoby, z którą spędzimy resztę życia, nie jest zadaniem prostym. Jeśli trud poszukiwań powoduje Twoje zwątpienie, poproś o wsparcie świętego Walentego.

Polub nas na Facebooku!

3 modlitwy do św. Walentego. Pomogą znaleźć prawdziwą miłość
Znalezienie tej właściwej osoby, z którą spędzimy resztę życia, nie jest zadaniem prostym. Jeśli trud poszukiwań powoduje Twoje zwątpienie, poproś o wsparcie świętego Walentego.

Modlitwa do św. Walentego

Święty Walenty, opiekunie tych,
którzy się kochają i darzą przyjaźnią,
Ty który z narażeniem życia urzeczywistniłeś
i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju,
Ty, który dzięki męczeństwu przyjętemu
z miłości zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności,
nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą modlitwę.

W obliczu rozdarć i podziałów na świecie daj nam
zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu,
abyśmy byli pośród ludzi
wiernymi świadkami miłości Boga.

Niech ożywiają w nas miłość, przyjaźń
i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężyć
życiowe przeszkody.

Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga,
który jest źródłem wszelkiej miłości i
wszelkiego piękna i który żyje i króluje
na wieki wieków.
Amen.


Oddanie się pod opiekę św. Walentego

Św. Walenty! Cieszę się z chwały, którą teraz doznajesz w niebie
i czci, jaką jesteś otaczany tu na ziemi.
Tobie polecam wszystkie moje potrzeby duchowe i cielesne,
abyś je przedstawił Bogu wszechmogącemu.
Mniej mnie w opiece, szczególnie w ostatniej godzinie mojego życia,
abym za Twoją przyczyną dostąpił spotkania z Bogiem
i z Tobą w społeczności świętych. Amen.


Nowenna do św. Walentego

Cześć Ci Walenty kapłanie oddaję,
za łaski i pociechy, których doznaję.
Bądź uwielbiony, dzięki Ci ponawiam,
Ciebie pozdrawiam.

Ty w smutku cieszysz, Ty duszę wątpiącą,
Pociechą wspierasz, już upadającą.
Z grzechu ratujesz i bronisz od tyrańskich
sideł szatańskich.

Bogu w osobach trzech niepojętemu,
Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu,
niech będzie chwała, przez Twoje zasługi,
w wieczności długiej.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkaplerz karmelitański – kto go nosi, nie pójdzie do piekła

Noszenie Szkaplerza Karmelitańskiego jest wyrazem szczególnej czci ku Matce Bożej oraz prośbą o jej matczyną opiekę, szczególnie w godzinie śmierci.

Polub nas na Facebooku!

Szkaplerz karmelitański - kto go nosi, nie pójdzie do piekła
Noszenie Szkaplerza Karmelitańskiego jest wyrazem szczególnej czci ku Matce Bożej oraz prośbą o jej matczyną opiekę, szczególnie w godzinie śmierci.

„Kwiat Karmelu”

 

Historia Szkaplerza Karmelitańskiego związana jest z osobą św. Szymona Stocka, generała oo. Karmelitów na Górze Karmel w Palestynie. 16 lipca 1251roku objawiła mu się Matka Boża, wręczając szkaplerz koloru brunatnego i wypowiadając słowa:

 

Przyjmij, najukochańszy Synu, szkaplerz zakonu twego jako znak mojego Bractwa i szczególniejszej łaski dla ciebie i dla wszystkich Karmelitów. Kto umierając mieć będzie na sobie ten szkaplerz, zachowany zostanie od ognia piekielnego, jest to bowiem godło zbawienia, puklerz i tarcza przeciw wszelkim niebezpieczeństwom, rękojmia pokoju i szczególnej mej opieki do końca wieków.

 

Szkaplerz stał się znakiem szczególnej opieki Matki Bożej nad Zakonem Karmelitańskim, a za przykładem oo. Karmelitów poszli ludzie świeccy, a także święci. Nosili go m.in. św. Jan Maria Vianney, św. Jan Bosko, św. Jan Paweł II.

 

Nałożeniu szkaplerza towarzyszy oddzielny obrzęd, w czasie którego kapłan wyznacza przyjmującemu codzienne odmawianie określonej modlitwy maryjnej. Wszyscy ci, którzy z wiarą noszą szkaplerz oraz przestrzegają warunków z tym związanych, dostąpią łaski zachowania od ognia piekielnego.

 

Znaczenie duchowe

 

Sam szkaplerz składa się z dwóch prostokątnych kawałków wełnianego sukna w kolorze brunatnym. Jego przednia część, noszona na piersi ma przypominać, że nasze serce bije dla Boga i bliźnich i za pośrednictwem Maryi ma wiązać się z dobrami wiecznymi. Cześć tylna, noszona na plecach przypomina, że wszystkie trudy i krzyże powinniśmy znosić z pokorą, jak to czyniła Maryja. Na co dzień, zamiast szkaplerza, dozwolone jest noszenie medalika szkaplerznego.

 

Noszenie szkaplerza oznacza uznanie Maryi za duchową Matkę, jest znakiem nabożeństwa maryjnego, które polega na oddaniu i poświęceniu się Świętej Rodzicielce. Członkowie Bractwa Szkaplerza Świętego Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel starają się wytrwale naśladować Matkę Bożą, kierując się w życiu cnotami posłuszeństwa, pokory i skromności.

 

W Polsce istnieje sto kilkadziesiąt bractw szkaplerznych, głównie przy zakonach karmelitów trzewiczkowych i bosych, ale także przy parafiach – najwięcej jest ich na Śląsku.

Akt oddania się Matce Bożej Szkaplerznej (karmelitański)

O najchwalebniejsza Dziewico Maryjo, Matko Szkaplerza świętego! Oto ja, niegodny zaszczytu nazywania się Twoim sługą, ośmielony Twoją dobrocią i pragnieniem służenia Tobie, obieram Cię za moją jedyną i najlepszą Matkę i Orędowniczkę.

 

Wobec Trójcy Przenajświętszej, Ciebie, mojego Anioła Stróża, uroczyście odnawiam przyrzeczenia, które złożyłem Tobie, Matko Najświętsza w dniu przyjęcia Szkaplerza świętego.

 

Pragnę wiernie i gorliwie służyć Tobie i Twemu Boskiemu Synowi przez całe moje życie. Składam Ci również synowskie podziękowanie za to, żeś mnie spośród tylu milionów dusz, poprzez Szkaplerz święty, zaliczyć raczyła do umiłowanych dzieci swoich.

 

Przyrzekam Ci i postanawiam, że pragnę pozostać wiernym Twoim synem, całym sercem Cię kochać oraz naśladować Cię w cnocie i pobożności.

 

Przyjmij, Matko Najświętsza, tę moją ofiarę i spraw łaskawie, aby Szkaplerz święty, który noszę, stał się dla mnie znakiem Twojej szczególnej opieki, ochroną przed grzechem, tarczą przed atakami nieprzyjaciela, zachętą do praktykowania cnoty i środkiem do osiągnięcia zbawienia. Proszę Cię o to przez Twojego Syna, Jezusa. Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *