video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #21. Głód dotyku

Bliskość, trochę uwagi, patrzenie, przytulenie… niby nic wielkiego, ale to towar deficytowy

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Na dzisiejsze czytania można popatrzeć także w ten sposób. Ileż tam głodów! Król Saul z pierwszego czytania z zazdrością spogląda na Dawida, który odniósł zwycięstwo nad potężnym przeciwnikiem. Wszystkie oczy patrzą na Dawida, a Saulowi jest przykro z powodu braku uwagi swoich poddanych. Brak uwagi rodzi porównywanie się, następnie przychodzi zazdrość, później gniew, jako reakcja na stratę popularności i już dochodzimy do nienawiści, która pragnie śmierci Dawida. To w pewnym sensie problem pokarmowy – Dawid nasycił się tym, na co miałby ochotę Saul (McGoliat w zestawie powiększonym). Król potrzebował tego, żeby być na świeczniku i czuć się bezpiecznym, i niezastąpionym na swoim stanowisku.

Tak, to silne ludzkie głody. Potrafią wywracać świat do góry nogami. Saul miał jednak czym się nasycić – był królem, wybranym przez Boga, mógł okazać swoją wielkość nagradzając młodego Dawida. Okazać się kimś, kto potrafi dostrzec i docenić wartość drugiego człowieka. To uczyniłoby z niego mądrego władcę i dało wiele uznania w oczach ludzi. Tak się jednak nie dzieje. Saul tego jeść nie chce! Nie i koniec. A skoro: „przez żołądek do serca” to i koniec szybko przyszedł.

Dzisiejsza Ewangelia mówi o Jezusie: „(…) wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby się Go dotknąć” (Mk 3, 10). Tłumy ludzi spragnione bliskości Kogoś, kto okazał im współczucie, przywrócił zdrowie, normalne życie. Kogoś, kto był z nimi w ich cierpieniu. To także głód Saula – aby ktoś przy mnie był, aby ktoś mnie zauważył, był po mojej stronie, wspierał mnie, utwierdzał w tym, że jestem dobry, że sobie radzę… Ktoś musi przy mnie być, kochać mnie, bo inaczej mnie nie ma, nie istnieję, jestem w niebycie. Umierać z głodu obecności to piekło. W tym czy w przyszłym życiu.

Dobra Nowina dla nas dzisiaj jest taka: Jezus Chrystus przychodzi zaspokajać te wszystkie nasze głody. Swoją misję rozpoczyna od postu na pustyni – staje się Głodnym, aby Ciebie nakarmić. On jest tym, który Ciebie dotyka, patrzy nieustannie, zawsze daje Ci uwagę, interesuje się Tobą, jest po Twojej stronie, po stronie grzesznika i broni Ciebie. Masz w swoim życiu „szerokie plecy”. Jesteś w najlepszym układzie z najlepszymi znajomościami. Jedz! Powoli, małymi kawałkami. Wtedy będziesz mieć moc zaspokajania głodów tych, którzy przyjdą do Ciebie.

 

Trening #19

Patrz ludziom w oczy, kiedy z Tobą rozmawiają, uważnie posłuchaj kogoś, kto tego potrzebuje.


ks. Michał Kossowski, Toruń

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę “Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #20. Jak Dawid z Goliatem

Dzisiejsza liturgia Słowa Bożego stawia przed nami scenę walki Dawida z Goliatem. Księga Samuela ukazuje nam dwa wojska gotowe do walki – wojsko filistyńskie i wojsko izraelskie. Wśród tych wojsk można wyróżnić dwóch mężów, którzy stoczyli ze sobą walkę.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Są nimi: Dawid jako przedstawiciel Izraelitów i Goliat, który reprezentuje Filistynów. Dawid był pasterzem. Niewysokiego wzrostu, lecz dzielny i odważny. Chwalił Boga, śpiewając pieśni i grając na harfie. Był sługą Saula, króla Izraela i razem z nim brał udział w wojnach. Dawid nie bał się, ponieważ pokładał ufność w Bogu, całkowicie Jemu ufając.

Natomiast Goliat to ogromny, umięśniony wojownik. Olbrzym, w zbroi tak ciężkiej, że żaden inny człowiek nie był w stanie jej założyć. Goliat wystąpił z szeregów wojsk filistyńskich przed wojska izraelskie, naśmiewając się i urągając im. Goliat zaczął wzywać Izraelitów do walki, nikt jednak nie odważył się wystąpić przeciw niemu. Wtedy wystąpił Dawid, bez zbroi, miecza i włóczni. Jednym strzałem z procy ugodził Goliata w głowę, pokonując go.

Kiedy trwamy w zmyśleniach na temat pierwszego uczynku miłosierdzia – głodnych nakarmić – jawi nam się perspektywa tego liturgicznego czytania. Co to ma do rzeczy? Pytasz, szukając jasnego zrozumienia? Otóż ma i to wiele.

 

Głód to jeden z Goliatów dzisiejszego czasu. Uświadamiamy sobie jego obecność, ale do końca nie wiemy, jak stawić mu czoła. Brakuje nam odwagi! Szukamy dobrego środka, aby temu zapobiec.

Co robię w tej kwestii? Czy w ogóle zastanawiam się nad tym? Czy czytam kolejne teksty na ten temat i jeszcze w 20 dniu tego miesiąca, myślę jak postępować? Pojawia się pokusa myślenia, jakie reprezentował król Saul, który mówi do Dawida: „To niemożliwe, byś stawił czoło temu Filistynowi i walczył z nim. Ty jesteś jeszcze chłopcem, a on wojownikiem od młodości”. To niemożliwe byś stawił czoła problemowi głodu na świecie. To Cię przerasta! Jak nakarmić tylu głodnych, odartych z godności, pozostawionych na pastwę losu ludzi? Odpowiedź jest prosta. Dawid nam ją uświadamia w tych słowach: „Pan, który wyrwał mnie z łap lwów i niedźwiedzi, wybawi mnie również z ręki tego Filistyna”. Już wiesz, jakie jest rozwiązanie? Bóg jest tym rozwiązaniem. Bezgraniczne zaufanie, postawa pokory i prośby wobec Stwórcy, silna wiara i żarliwa modlitwa. Tak to jest to! Zmówiłeś dziś już Ojcze nasz? To wypowiedz te słowa: „chleba powszedniego daj nam dzisiaj”.

Przerażając się liczbą głodnych na świecie, uświadom sobie, jak wielki jest głód Boga w niejednym ludzkim sercu. Podejmij więc intencje modlitewną i zawierz to Panu Bogu. Jako człowiek wierzący musisz uświadomić sobie tę prostą, ludową prawdę, że „bez Boga, ani do proga”. Oczywiście Bóg to nie automat, który spełnia każde nasze zlecenie, ale bez Jego pomocy nic nie możemy uczynić. Potrzeba Twojego zaangażowania! Jesteś nośnikiem Bożej miłości, jesteś „rękoma Boga”.

 

Trening #19

Podejmij już dziś intencję modlitewną za głodujących – zarówno cierpiących z powodu braku materialnego chleba, jak i tych, którzy spragnieni są Jezusa Chrystusa, Chleba wiecznego. Zachęcam Cię do podjęcia razem ze mną postu w ten najbliższy piątek w intencji głodujących. Tylko w taki sposób Goliat może zostać pokonany! Do dzieła!


Szymon Orzech, WSD Pelplin – rok II

 

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę “Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >