Nasze projekty

Miłosierna 14. Supermoc #2. Zderzenie pragnień

Bieg roku liturgicznego wyznaczany jest przez wielkie liczby. 40 dni trwa Wielki Post, 50 dni Okres Wielkanocny. Dzisiaj mija dokładnie 40 dni od Narodzenia Pańskiego.

Reklama

Ewangelia przedstawia nam opis nawiedzenia przez Świętą Rodzinę świątyni jerozolimskiej. Powodem pielgrzymki św. Józefa z Maryją i Jezusem jest pragnienie uczynienia zadość nakazom prawa mojżeszowego. Zastosowanie znajdują dwa przepisy prawa. Pierwszy, o którym mówi 12. rozdział Księgi Kapłańskiej, ustanawia obowiązek złożenia przez kobietę ofiary 40. dnia po urodzeniu chłopca (stąd dawna nazwa dzisiejszego dnia: Oczyszczenie Najświętszej Maryi Panny, zwane też świętem Matki Bożej Gromnicznej, w 1969 r. przemianowane na Ofiarowanie Pańskie). Drugi zwyczaj, wspomniany przez św. Łukasza a znajdujący podstawę prawną w 13. rozdziale Księgi Wyjścia, tyczy się wykupu pierworodnych.

Pragnieniu Maryi i Józefa niejako naprzeciw wychodzi postawa dwóch innych postaci, które spotykamy w Łukaszowym opisie ofiarowania – starca Symeona i prorokini Anny. Warto zauważyć, że Ewangelista nie wiąże ich bezpośrednio z ofiarowaniem Pana Jezusa, czy oczyszczeniem Maryi, choć liczne przedstawienia ikonograficzne, ujmujące w jedną całość scenę ofiarowania, proroctwa Symeona i błogosławieństwa Anny, zdają się sugerować taką interpretację. Obecność Symeona i Anny w świątyni jest, chciałoby się powiedzieć, przypadkowa. Czy jednak na pewno? Co kazało sprawiedliwemu Symeonowi wyczekiwać pociechy Izraela, a sędziwej Annie nie rozstawać się ze świątynią i służyć Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą? Pragnienie – i to jakie! Niezłomna, będąca owocem Ducha Świętego, nadzieja spotkania Emmanuela – Mesjasza mającego wyzwolić Izraela i całą ludzkość spod władzy ciemności.

Proponuję, abyś spojrzał na tę ewangeliczną scenę jako na zderzenie dwóch pragnień, tzn. relację dwóch niezależnych od siebie potrzeb, które same z siebie nie mogą być zrealizowane. Przedstawiona sytuacja jest paradoksalna – jak jedna „niepełność” może zaspokoić z wzajemnością inną „niepełność”. Zgodnie z ludzkim rozsądkiem to niemożliwe. Jednak to nie człowiek, lecz Bóg, zdolny jest rozwikłać naszą trudność. Bóg sprawia, że Ofiarowanie, będące ze swej natury obrzędem kultycznym, zyskuje w świadomości Maryi, w której możemy upatrywać figurę przyszłego Kościoła, wymiar mesjański, czemu świadectwo daje proroctwo wygłoszone przez Symeona: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. Pragnienie zaś odczuwane przez Symeona i Annę zostaje zaspokojone samą obecnością Syna Bożego. Wyraz temu daje hymn pochwalny wypowiedziany przez starca: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela.

Reklama
Reklama

Trening #2.1

Bądź otwarty na działanie Ducha Świętego. To za Jego natchnieniem Symeon przyszedł do świątyni. Gdy dostrzegasz jakieś pragnienie drugiego człowieka, nigdy nie usprawiedliwiaj się tym, że sam znajdujesz się w potrzebie. Gdy odważysz się na gest miłości bliźniego, sam Bóg pomoże zaradzić waszym problemom.

Reklama
Reklama

Trening #2.2

Aby właściwie nastroić się na przeżywanie dzisiejszego święta, warto sięgnąć po kantatę Jana Sebastiana Bacha, napisaną na święto Oczyszczenia Maryi w 1727 r. (BWV 82). Libretto kantaty oparte jest na przytoczonym powyżej kantyku Symeona (w wersji wykorzystanej przez Bacha rozpoczyna się od słów: Ich habe genug).


Paweł Zagórski

Reklama

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę „Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę