Miłosierna 14. Supermoc #13. Puste miejsce przy stole

Zaledwie kilka dni temu przeżywaliśmy Niedzielę Chrztu Pańskiego, oficjalnie zamykającą kolejny w naszym życiu Okres Narodzenia Pańskiego. Wciąż jednak słyszymy radosny śpiew pieśni bożonarodzeniowych, a wielu z nas niecierpliwie oczekuje błogosławieństwa kolędowego.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Inni natomiast powoli chowają ozdoby świąteczne do szczelnych kartonów, które przez kolejne 11 miesięcy obrastać będą coraz to nowszymi warstwami szarego kurzu… Jedno jest pewne – wszyscy z sentymentem i nutką nostalgii wspominamy tradycje wigilijne, których czas przeminął już trzy tygodnie temu. Przeminął?!

Nieco uważniejsi zauważyli w brewiarzu wspomnienie dowolne pewnego Wielkiego Sercem Człowieka, ukryte pod datą 10 stycznia. Kto to taki? Św. Grzegorz z Nyssy (żył w latach 335-394 n.e.). Mój wielki Przyjaciel i Nauczyciel, który w swojej posłudze nigdy nie złożył do lamusa jednego ważnego zwyczaju, kultywowanego u nas – niestety! – tylko w Wigilię. Jako starożytny biskup Kościoła w Nyssie, położonej na terenie Azji Mniejszej, w okręgu kapadockim, okazywał niegasnącą troskę o tych, którzy z różnych powodów nie mają swego miejsca przy stole.

Grzegorz, niezwykle wyczulony na obecność Boga w najbiedniejszych, nie tylko organizował akcje charytatywne w obrębie swojej diecezji, lecz pragnął rozpalić w swych owieczkach wielką miłość ku żebrakom! Ponieważ posiadał nieprzeciętną zdolność opisu życia duchowego człowieka, chętnie dzielił się z wiernymi w homiliach i okolicznościowych kazaniach licznymi spostrzeżeniami, jak Pan Bóg natchnął jego serce. Dla nas, przeżywających radość Jubileuszowego Roku Miłosierdzia, dwa z tych kazań są szczególnie ważne: Contra usurarios (Mowa przeciw lichwiarzom) oraz De beneficencia (Mowa o miłości ku żebrakom).

 

christmas-791142_1920-1000x600

 

Jak już pisałam, św. Grzegorz jest moim duchowym nauczycielem i myślę, że przypadnie do gustu również wielu z Was. Dlatego zamiast rozpisywać się o jego życiu i działalności, postanowiłam dać Wam możliwość nawiązania z Nim bezpośredniego kontaktu – a więc… przytoczyć kilka tekstów, w których Nysseńczyk, otwierając swe serce, zamknął w słowach żar swej miłości ku najbiedniejszym z biednych:

„Pomyśl, kim oni są, a znajdziesz ich wartość: przyodziali się w osobę naszego Zbawiciela. Albowiem ten miłośnik ludzi użyczył im własnej osoby, aby przez nią zawstydzali i wzruszali ludzi nieczułych i nienawidzących żebraków, jak ci, co przeciw silniejszym napastnikom zasłaniają się portretami cesarza, by obrazem władcy zmieszać i zawstydzić pyszałka.”

„Tak ci sam Bóg przedstawia się nam jako wykonujący przede wszystkim dobre i miłosierne czyny, gdyż stworzenie ziemi i ozdobienie nieba, i uporządkowaną zmianę pór roku, i ciepło słoneczne, i zamarzanie w lód, słowem każdą rzecz czyni ustawicznie nie dla siebie samego (bo nie potrzebuje takich rzeczy), lecz dla nas, jako niewidzialny dostarczyciel żywności dla ludzi […].”

„Widzisz więc, że pierwszym miłośnikiem dobroczynności jest Bóg, tak karmiący głodnego, pojący spragnionego i odziewający nagiego, jak to przedtem powiedziałem.”

„Nie wszystko niech będzie wasze, lecz część niech należy do biednych, ukochanych przez Boga!”

 

Trening #13

  1. Przechodząc po ulicy uważnie obserwuj twarze mijających Cię ludzi. Spróbuj zapamiętać jak najwięcej szczegółów, abyś z tych „ludzkich puzzli” namalował w swoim sercu obraz człowieka pragnącego Miłości. Na wieczornej modlitwie lub podczas Eucharystii uwielbiaj Chrystusa w każdym spotkanym człowieku, w którym zgodził się narodzić i dać Ci ujrzeć cień swego Oblicza!
  2. Dla mocno stąpających po ziemi – „zapełnij puste miejsce przy stole” pierwszej spotkanej osoby! Podziel się konkretnym dobrem z drugim człowiekiem. Jeśli nie będziesz miał dziś okazji dać komukolwiek kawałka chleba, ofiaruj promienny uśmiech, który roztopi każdy smutek!

Agnieszka Wyrąbkiewicz, III rok studiów doktoranckich WT UMK w Toruniu


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #12. Poskramiacz fast-foodów

Baton „Mars” ma 212 kcal, garść truskawek – 28 kcal, zupa „chińska” – 320 kcal. Kupując żywność, coraz częściej zastanawiamy się nad wartością odżywczą tego, co zamierzamy zjeść. Idąc za słowami św. Pawła: „Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi mi korzyść”, zastanówmy się nad „wartością odżywczą” treści, które każdego dnia pochłaniamy.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Biorąc pod uwagę ogromną ilość informacji, wydawanych książek, publikacji, możemy odczuć pewne przytłoczenie wielorakimi treściami i opiniami, które nas codziennie bombardują. Zdajemy sobie sprawę, że nigdy nie jesteśmy w stanie nadążyć za wciąż to nowymi informacjami. Wbrew pozorom, takie nieustanne dążenie i pogoń za tym, by zawsze być na bieżąco, prowadzi tak naprawdę do dezinformacji. Oglądając dziennik informacyjny, staramy się odizolować te informacje, które są naprawdę istotne od tych, które w mniejszym bądź większym stopniusą „zapchajdziurami” bloku informacyjnego i nie mają godnej uwagi wartości.

Gdy ktoś z naszych znajomych kieruje się mniej wyszukanym gustem kulinarnym, mając na względzie jego zdrowie, możemy ostrzec gomówiąc, że jest tym, czym się karmi. Nie da się ukryć, że dieta, którą stosujemy, ma wpływ na funkcjonowanie naszego ciała. Natomiast, czy podobną zależność możemy odnieść do siebie i treści, którymi karmimy się codziennie? Naturalnie wiemy, że o tym, kim jesteśmy decyduje wiele różnych składowych, m. in. środowisko w którym żyjemy, znajomi z którymi spędzamy czas, rodzina, praca. Ale także treści, które przyjmujemy, w dużej mierze determinują naszą osobę, bo jak inaczej uczymy się, wyrabiamy własny pogląd, jak nie właśnie przez przekazywane nam informacje. Oczywiście matka może nie wiadomo ile ostrzegać i czuwać nad dzieckiem, aby przypadkiem nie poparzyło się rozgrzanym czajnikiem, lecz dziecko przekona się o tym i nauczy się, że jednak nie warto dotykać czajnika z wrzącą wodą, dopiero poprzez własne doświadczenie.

Przez doświadczenie zbieramy także informacje, lecz samym doświadczeniem nie jesteśmy wstanie wszystkiego się nauczyć. Niektóre rzeczy, w zasadzie większość, musimy przyjąć na wiarę oraz poprzez doświadczenie innych ludzi. To, że na Księżycu występuje mniejsze oddziaływanie grawitacji, wie każdy, lecz nie musimy lecieć na Księżyc, by tego dowieść – wystarczy nam doświadczenie tych kilku ludzi, którzy tam polecieli. Podobnie jest z innymi rzeczami.

 

3 - babcia

 

Niestety zdarza się, że ktoś – może nawet z czystej niewiedzy – wprowadza nas w błąd. Zdarza się, że treści, którymi jesteśmy karmieni, nie są odżywcze i nie przynoszą nam żadnej korzyści, a my przez zalew serwowanych nam fast-foodów nie jesteśmy wstanie tego od razu zauważyć. Zdarza się tak, że treści, którymi jesteśmy karmieni może i są wartościowe, lecz w chęci nadążenia za wciąż nowymi informacjami, nie jesteśmy w stanie odpowiednio przetrawić pokarmu.

W dzisiejszej Ewangelii ludzie słuchający nauki Jezusa zauważają pewną świeżość i ową „wartość odżywczą” tego, co Jezus im przedstawia. Sami wyrażają zdumienie mówiąc: „Co to jest? Jakaś nowa nauka z mocą.” Są zaskoczeni, że w odróżnieniu od pouczeń uczonych w Piśmie, nauka Jezusa ma moc, posiada przełożenie na rzeczywistość. Jezus w dzisiejszej Ewangelii pokazuje, że to czego naucza, to prawda, która nie jest oderwana od codziennego życia człowieka. Jedynie Jezus posiada prawdę, która jest wstanie wyzwolić człowieka z jego własnych przywiązań i ograniczeń.

Dlatego też, starajmy się przyjmować Prawdę, jak i uważać, byśmy sami potrafili ową Prawdę przekazać drugiemu człowiekowi. Ponieważ ważne jest, by dawać komuś chleb, ale mieć na uwadze, czy czasem pod tym chlebem nie kryje się kamień.

 

Trening #12

Staraj się każdy dzień widzieć w świetle Ewangelii. Jezus pragnie Ci tyle powiedzieć, lecz czy Ty potrafisz Go słuchać? Staraj się dawać drugiej osobie dobry chleb, bo jaki pożytek będzie z tego, gdy podasz komuś chleb stary, spleśniały?


Damian Babiński, kleryk II roku WSD w Pelplinie


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #11. Darować Chrystusa

Jezus w dzisiejszej Ewangelii wzywa Szymona, Andrzeja, Jakuba i Jana do pójścia za Nim, aby głosić Jego naukę innym ludziom, aby Jego orędzie zbawienia rozszerzało się aż na krańce świata. Mistrz pragnie, żeby każdy człowiek spotkał się z miłosiernym obliczem samego Boga.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Jezus mówi dziś do Ciebie, tak samo jak kiedyś do Szymon i Andrzeja: „Pójdź za mną”. Pójdź za mną i podaruj mnie tym, którzy jeszcze mnie nie znają. Czy odpowiesz pozytywnie na głos wzywającego Chrystusa? Czy nakarmisz bliźniego obecnością Chrystusa?

No tak… to tak wzniośle brzmi, ale jak ja w mojej codzienności mogę podarować innym Boga? Błogosławiona Matka Teresa wskazywała wspaniały sposób na obdarowanie innych Jezusem: „Spójrzcie przed snem na swoją dłoń i zapytajcie siebie samych: Co uczyniłem dziś dla Jezusa? Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnie to uczyniliście…”

 

love

 

Modlitwa, szczery uśmiech, zwykła obecność, pytanie: „Czy mogę ci w czymś pomóc?” wystarczy, aby podarować innym Jezusa. Nie poddawaj się w czynieniu dobra bliźniemu.

Szymon, Andrzej, Jakub i Jan odpowiedzieli pozytywnie na zaproszenie Mistrza do wspólnej wędrówki. Apostołowie od razu zostawili wszystko, czym żyli – swoją pracę – i poszli za Jezusem. Pan również czeka na odpowiedź od Ciebie, czy zgodzisz się na to, by zanieść go innym? Czy jesteś gotowy, by „łowić” innych dla Chrystusa?

 

Trening #11

Spróbuj dzisiaj „nakarmić” Chrystusem siostrę/brata, którzy są w potrzebie. Pamiętaj, że nie jesteś sam, jest z tobą Chrystus, który dzisiaj wzywa „Pójdź za mną”. Zanoś Pana tym, którzy Go potrzebują. Może dzięki Tobie ktoś pozna miłosierne oblicze Boga?


Mikołaj Jędrzejewski, kleryk III roku WSD w Pelplinie


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >