video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #10. „Podróżni” na drodze życia

Gdyby uczynki miłosierdzia były zawsze i wszędzie bez jakiejkolwiek refleksji wypełniane, to niektórzy wykorzystaliby ten fakt, jako swój „sposób na życie”. Aż strach pomyśleć, ilu wtedy byłoby „podróżnych”.

Polub nas na Facebooku!

Niestety historia zna przypadki takich „zaradnych” ludzi. Warto przywołać chociażby „pielgrzymów” ze szlaku św. Jakuba prowadzącego do Santiago de Compostela. Wśród wielu pobożnych pątników, nie brakowało też takich, których celem nie było sanktuarium, lecz miejsca będące schronieniem dla pielgrzymów (gdzie otrzymywali posiłek i nocleg). Dzisiaj te kwestie są już uregulowane.

Co zatem robić, aby ten uczynek miłosierdzia spełnić? Proponuję spojrzeć na niego nieco szerzej.

Całe nasze życie to swego rodzaju „podróżowanie”, ciągle jesteśmy „w drodze”. Nie chodzi o pokonywanie odległości mierzonych w kilometrach. Żyjesz, a więc dokądś zmierzasz, niezależnie od tego, jak nazywasz cel swojej podróży (niebo, radość życia wiecznego…). W ciągu tej życiowej pielgrzymki wiele się dzieje.

 

Trening #10

Dzisiaj proponuję, abyś pomyślał o tych, których spotkałeś na drodze swojego życia. Niektórzy szli w tym samym kierunku, co Ty; inni rzucali Ci „kłody pod nogi”.

Po pierwsze, przypomnij sobie szczególnie tych, którzy Cię zranili, oszukali, „zmieszali z błotem”… Być może do dziś nosisz w sercu urazę do pewnych ludzi. Spróbuj im przebaczyć, pomodlić się za nich, życzyć im Bożego błogosławieństwa.

Po drugie, pomyśl, ilu ludzi „wyrzuciłeś za drzwi” swojego serca; a także jak wielu było tych, którym odpłaciłeś „pięknym za nadobne”; ilu ludzi płakało zranionych przez Ciebie. Proś Boga, aby Ci przebaczyli.

To będzie najlepszy sposób, aby przyjąć ich „w dom”… swojego serca, a w konsekwencji doznać pokoju.


Katarzyna Pętlicka, doktorantka WT UMK w Toruniu

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Miłosierna 14. Supermoc #6. Gościnność

Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę (Hbr 13,2)

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Przywołane powyżej słowa z Listu do Hebrajczyków mogą wydawać się dzisiaj mało realne. I to raczej, w Starym, a nie w Nowym Testamencie odnajdujemy też barwne opowiadania potwierdzające je. Warto wspomnieć chociażby nawiedzenie przez Aniołów Bożych Abrahama i Sary pod dębami Mamre (Rdz 18,1-5), czy też bratanka Abrahama – Lota w Sodomie (Rdz 19,1-22).

W pierwszym przypadku Bóg zwiastuje Abrahamowi oraz jego bezpłodnej i podeszłej w latach żonie poczęcie oraz narodzenie syna, podczas gdy w drugim – Lot i jego rodzina zostają ostrzeżeni i nakłonieni do ucieczki z miasta, które zostaje doszczętnie zniszczone z powodu grzechów mieszkających tam ludzi. Podobnie, Anioł Pański zostaje posłany też do Sorea do męża imieniem Mannocha i jego bezpłodnej żony, zwiastując narodzenie syna (Sdz 13,1-25). Ich syn Samson ma pokonać w przyszłości wieloletniego wroga Izraelitów – Filistynów.

U drzwi swego domu Anioła Bożego, nazywającego siebie Azariaszem i przychodzącego nająć się do pracy, spotyka również młody Tobiasz, któremu ojciec zleca niebezpieczną wyprawę po złożone przed laty w depozycie u Gabaela w Raga pieniądze (Tb 5,4-22; 12,1-22). Jak się potem okazuje, prowadzony przez Anioła Tobiasz, gości po drodze w domu niejakiego Reguela, którego córka Sara cierpi z powodu śmierci jej siedmiu małżonków, zabijanych zawsze w noc poślubną przez demona Asmodeusza. Wizyta Azariasza i Tobiasza w domu Reguela kończy się uwolnieniem Sary od złego ducha i szczęśliwym poślubieniem jej przez Tobiasza.

Wspólnym mianownikiem tych wszystkich opowiadań jest Boża odpłata/miłosierdzie za ludzką gościnność. Na Wschodzie wierzy się że gościa przysyła Bóg, a obowiązek gościnności uważa się za świętość. Warto równocześnie wspomnieć, że autorzy Starego Testamentu nie posługują się terminem „gość”, ale raczej: „obcy”, „cudzoziemiec”, „przybysz”, „współosiadły”, „drugi”, „spoza Izraela”, „inny”, „obcokrajowiec”. Wynika to przede wszystkim z faktu, że Izraelici byli kiedyś obcymi w niewoli egipskiej. I dlatego Bóg mówi: Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej (Pwt 10,19; por. Kpł 19,34).

To sam Pan Bóg jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, potężnym i straszliwym, który nie ma względu na osoby i nie przyjmuje podarków. On wymierza sprawiedliwość sierotom i wdowom, miłuje cudzoziemca, udzielając mu chleba i odzienia (Pwt 10,17-18; por. Ps 146,9). Jeżeli w waszym kraju osiedli się przybysz, nie będziecie go uciskać. Przybysza, który się osiedlił wśród was, będziecie uważać za obywatela. Będziesz go miłował jak siebie samego… (Kpł 19,33-34). To Pan Bóg nakazuje dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy… (Iz 58,7).

I chociaż w Nowym Testamencie nie odnajdujemy tego typu opowiadań, to nie da się ukryć, że scena zwiastowania Maryi, iż stanie się matką Syna Bożego, jest bliźniaczo do nich podobna (Łk 1,26-38). Anioł Gabriel przychodzi do domu Maryi w Nazarecie, gdzie on sam i jego (a w zasadzie Boże) posłanie zostają przyjęte z miłością, uniżeniem i pokorą. Nie bez powodu, kilka wersetów dalej Maryja wychwala też wielkie miłosierdzie Boga. Bo oto miłosierny Bóg posyła na ziemię Syna – Jezusa Chrystusa, który Sam będąc Miłosierdziem, przynosi ów wielki dar Miłosierdzia znękanej ludzkości… Niepojęta to tajemnica…

Pozostaje tylko pytanie, czy potrafimy przyjąć nawiedzającego nas w innych ludziach Miłosiernego Boga oraz Jego Miłosierdzie i czy potrafimy się Tym Miłosierdziem dzielić…?

 

Trening #6

Znajdź dzisiaj chwilę, aby pomyśleć, czy zobaczyłeś kiedykolwiek w osobie nawiedzającej Twój dom, kogoś posłanego przez Boga…? A może dopiero po jakimś czasie zorientowałeś się, że przyjmując pod swój dach jakąś osobę, otrzymałeś o wiele więcej niż dałeś…? Oby jak najczęściej w naszym życiu realizowały się słowa Pana Jezusa: Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7).


Iwona Łapo

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >