Teatr, muzyka, literatura online. Sięgnij do kultury w sieci

W czasie gdy dostęp do teatrów, sal koncertowych, centrów kultury, galerii sztuki i innych instytucji kulturalnych jest tak mocno ograniczony, "Mobilne Centrum Kultury" wychodzi naprzeciw potrzebom osób pasjonujących się kulturą.

Polub nas na Facebooku!

„Mobilne Centrum Kultury – teatr, muzyka, literatura” to nazwa projektu, który powstał z myślą o umożliwieniu udziału w sztukach teatralnych, koncertach i czytaniu wybranych dzieł przez aktorów jak najszerszej grupie odbiorców.

– To dziś jedyna możliwość na dostarczenie nowych doznań wszystkim kochającym różne formy ekspresji artystycznej – wyjaśniają organizatorzy. – Obcowanie z szeroko rozumianą kulturą ma wpływ na wychowanie dzieci i młodzieży oraz na całe rodziny. Jest fundamentem każdego narodu. Dlatego też w obecnej sytuacji nieodzowne jest emitowanie profesjonalnych wydarzeń kulturalnych w sieci – dodają.

 

Sztuka na najwyższym poziomie

W ramach projektu zrealizowany został spektakl teatralny: „Na pełnym morzu” Stanisława Mrożka. Ponadto zrealizowane zostały koncerty: rapera Arkadio oraz zespołu Albo i Nie, a także cykl kilku odcinków czytania przepięknego dzieła „Listy do dzieci” Takashi Nagai. Wszystkie produkcje są dostępne na stronie: mobilnecentrumkultury.pl

Organizatorzy i wykonawcy projektu zapewniają odbiorcom najwyższy poziom jakości – nowoczesne rozwiązania w kontekście scenografii multimedialnych i najwyższej jakości realizacja dźwięku, światła i obrazu. – Naszym celem jest zapewnienie odbiorcom jak najwyższego komfortu. Chcemy, by skutkował on zbliżonymi odczuciami w przeżywaniu wydarzeń artystycznych, jak te, które towarzyszą publice w prawdziwym teatrze czy na prawdziwym koncercie – mówią organizatorzy.

Projekt jest organizowany przez Stowarzyszenie MuzaDei.

 

mat. prasowe, zś/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

“Gwiazdeczki”. Dobre przesłanie z przekroczeniem granic

– Przesłanie tego filmu jest wartościowe, dobre. Rzeczą, która mnie przeraziła, jest środek do tego przesłania. Nawet jeżeli rzeczywistość tak wygląda, to nie wiem, czy takimi środkami można było w ogóle się posługiwać – mówi w swoim najnowszym vlogu Tomasz Samołyk, komentując kontrowersyjny film Netflixa "Cuties" czyli "Gwiazdeczki".

Polub nas na Facebooku!

“Cuties” to historia dziewczynki, która wraz ze swoją rodziną przyjeżdża z Senegalu do Europy. Film pokazuje starcie kultur, a centralną osią, na której to starcie można zaobserwować, jest szkolny zespół taneczny. Z początku dziewczynce podoba się bardzo pełen “wolności” styl życia i choć początkowo traktuje się ją z dystansem, z czasem wchodzi w grupę, a nawet sama uczy koleżanki nowych “form wyzwolenia”.

Wyprodukowany we Francji film „Gwiazdeczki” – w anglojęzycznej wersji „Cuties”, a w oryginale „Mignonnes” – został nagrodzony przez jury reżyserskie na ostatnim Festiwalu Sundance jako najlepszy dramat międzynarodowy. Opis filmu zapowiada historię głównej bohaterki

11-letnia Amy zafascynowała się zespołem tańca erotycznego. Mając nadzieję na dołączenie do niego, odkrywa swoją kobiecość wbrew tradycjonalistycznej rodzinie.

Film spotkał się z szeroką falą krytyki w mediach społecznościowych zaraz po tym, jak Netflix opublikował trailer i filmowy plakat, na którym główne bohaterki – kilkunastoletnie dziewczyny – występują w wyzywających pozach. Niektórzy z odbiorców zachęcali do bojkotu filmu poprzez usunięcie konta na Netflixie lub dawanie filmowi negatywnych ocen na tej platformie streamingowej.

O filmie opowiedział w swoim najnowszym vlogu Tomasz Samołyk.

 

https://www.youtube.com/watch?v=atZrVqAhyIY

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap