Tegoroczna pielgrzymka na Jasną Górę ma najwyższą od kilku lat ilość uczestników! Wyczerpały się limity miejsc we wszystkich grupach, a zapisy do niektórych, jak na przykład do grupy POKUTA prowadzonej przez o. Adama Szustaka OP, skończyły się już po kilku godzinach od rejestracji. Po wielu prośbach, grupa liczy w sumie 150 uczestników.
Kiedy Bóg dawał Izraelitom mannę, to nie można było jej przechować do jutra, ponieważ się psuła. Trzeba było ją brać i jeść.
Zapraszamy na fotorelację z rozpoczęcia dominikańskiej pielgrzymki na Jasną Górę, której tegoroczne hasło brzmi: „Wiem, komu uwierzyłem!”
Każdy jest w potrzebie, ale nie każdy może pójść na pielgrzymkę. Skorzystajcie z naszej aplikacji i dodajcie swoją intencję. Przekażemy ją pielgrzymom, którzy zaniosą ją na Jasną Górę.
Pielgrzymka sprawia, że musisz się zastanowić czego potrzebujesz do życia. Możesz zabrać dodatki, gadżety i ornamenty, ale po paru kilometrach zbędny balast wrzucisz do rowu. Pielgrzymka ma w sobie coś z kobiety w stanie błogosławionym. Ciężar kroków jest prawdziwy w swoim cierpieniu, jednak przypomina o nadziei na nowe narodzenie.
„Każdy sakrament jest dzianiem się pewnej opowieści” – pisze dominikanin Timothy Radcliffe w „Daj nura”. To książka pod naszym patronatem. Wyciągnęliśmy z niej siedem najlepszych kawałków, które pomogą zrozumieć dwa kluczowe sakramenty: chrzest i bierzmowanie
Bóg ma swoje ulubione miejsca. Pewnie, że jest wszędzie, ale czasem daje znak, że tu oto chętniej niż gdzie indziej nawiąże kontakt ze swoim stworzeniem. Takie miejsce to sanktuarium, a mapa polskich sanktuariów zadziwia – samych maryjnych jest ponad pięćset, wszystkich – 1047.
Uznawany jest za najbardziej skuteczny znak, który chroni przed atakami diabła i pomaga przejść przez najtrudniejsze sytuacje życiowe. Kto go raz przyjmie, nosi go codziennie do końca życia. Ażeby otrzymać „gwarancję” szczególnej opieki Matki Bożej, wystarczy odmówić raz dziennie modlitwę „Pod Twoją obronę”.
Każdy, kto miał w domu czworonożną istotę, nie żywi chyba wątpliwości, że takie miejsce istnieje, a nasz Azorek, którego tak kochaliśmy, nie kończy jako tablica Mendelejewa. Wątpliwości co do tego nie miał też jeden z największych polskich komentatorów Biblii, Tadeusz Żychiewicz: „Świństw, które człowiek wymyślił razem ze swoją psyche, anima, duszyczką – nie wymyśliłoby żadne zwierzę, niechby i bezduszne.
Pan Bóg posłużył się 50-letnią Kostarykanką, by usunąć ostatnią przeszkodę na drodze do kanonizacji Jana Pawła II. Floribeth Mora Diaz w niewytłumaczalny z naukowego punktu widzenia sposób została uleczona z tętniaka mózgu. Choć lekarze uznali jej stan za beznadziejny i nie dawali najmniejszych szans… kobieta jest zupełnie zdrowa.
Trzy dni po zatwierdzeniu cudu przez kardynałów i biskupów, dekret promulgował Papież Franciszek. Data kanonizacji tradycyjnie zostanie ogłoszona na konsystorzu. Wśród dekretów została podana także decyzja ogłoszenia świętym Jana XXIII z dyspensą od wymogu drugiego cudu.