video-jav.net

Podziękujemy Bogu za łaski, jakimi obdarzył Polskę przez 1050 lat

W trakcie uroczystości 1050. rocznicy Chrztu Polski w Gnieźnie biskupi będą dziękować za Kościół i wszelkie łaski, jakimi Bóg obdarzył Polskę w ciągu minionych 1050 lat, prosząc jednocześnie o „potrzebne światło do realizacji współczesnych wyzwań, jakie stoją przed ochrzczonymi” – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas konferencji zapowiadającej kwietniowe obchody w Gnieźnie. Bogaty program wydarzeń zaprezentowano w środę w siedzibie sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski.

Polub nas na Facebooku!

W swoim przemówieniu abp Wojciech Polak przypomniał o milenijnych uroczystościach Chrztu Polski, które 14 kwietnia 1966 r. zainaugurował w Gnieźnie kard. Stefan Wyszyński. Ówczesny Prymas Polski nawiązał w ten sposób do rocznicy chrztu Mieszka I, który nastąpił najprawdopodobniej w Wielką Sobotę 966 r., przypadającą wówczas 14 kwietnia.

 

Abp Polak przypomniał, że 50 lat po milenijnych uroczystościach, również 14 kwietnia, Episkopat Polski wraz z zaproszonymi gośćmi – na czele z Legatem Papieskim i prezydentem Andrzejem Dudą – „będzie dziękować w katedrze gnieźnieńskiej, matce wszystkich kościołów w Polsce, za łaskę Chrztu naszej Ojczyzny”.

 

Z bazyliki prymasowskiej, od grobu i relikwii św. Wojciecha, zostaną również posłani misjonarze, by nieść dalej Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie. – Są oni wyrazem naszej wdzięczności za łaskę Chrztu św. oraz znakiem żywotności polskiego Kościoła – dodał prymas Polak.

 

Tego dnia w Gnieźnie rozpoczną się także obrady Konferencji Episkopatu Polski. Jak zaznaczył abp Polak, ze względu na „genius loci” będą one „w dużej mierze zorientowane historycznie”. Dodał, że z Gniezna popłynie wtedy również przesłanie polskich biskupów z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski, w którym „będziemy dziękować Bogu za wiarę, nadzieję i miłość, za Kościół, sakramenty święte, za źródło chrzcielne i wszelkie łaski, jakimi Pan obdarzył naszą Ojczyznę w ciągu minionych 1050 lat”. Biskupi będą też prosić „o łaskę wierności Bogu i Ewangelii oraz o potrzebne światło do realizacji współczesnych wyzwań, jakie stoją przed ochrzczonymi”.

 

Biskupi udadzą się tego dnia także na Ostrów Lednicki, uważany za najbardziej prawdopodobne miejsce Chrztu Polski. Hierarchowie złożą tam uroczyste wyznanie wiary w rytm bicia jubileuszowego dzwonu „Mieszko i Dobrawa”. Dzwon ten – pierwszy o tym imieniu w Polsce – upamiętnia i oddaje cześć pierwszej parze książęcej z dynastii Piastów. Na zakończenie gnieźnieńskich uroczystości przewidziana jest projekcja filmu dotyczącego chrztu przyjętego przez Mieszka I. Produkcję przygotowało Narodowe Centrum Kultury.

 

Wydarzeniem przygotowującym do uroczystości 1050. rocznicy Chrztu Polski będzie X Zjazd Gnieźnieński, który odbędzie się w dniach 11-13 marca pod hasłem „Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa”.

 

– Nawiązujemy w ten sposób do faktu, iż chrzest Mieszka był początkiem historii Polski i jej roli w rodzinie narodów europejskich – zaznaczył metropolita gnieźnieński.

 

Prymas Polski przypomniał, że odnowione Zjazdy Gnieźnieńskie są na początku XXI w. ważnym miejscem spotkań chrześcijan z Europy Środkowo-Wschodniej, którzy poprzez dyskusje, warsztaty, modlitwę i wydarzenia artystyczne wyrażają swoją odpowiedzialność za przyszłość Kościoła, swojej Ojczyzny i naszego wspólnego kontynentu.

 

„We współczesnym życiu Kościoła, Polski i Europy da się odczuć wyraźną potrzebę głębokiej odnowy. Wierzymy, że jej początkiem może być rachunek sumienia polskiego chrześcijaństwa i powrót do źródeł chrztu. Chcemy w Gnieźnie doświadczyć wyzwalającej mocy Ewangelii i być jej świadkami” – wyjaśnił abp Polak. “Kiedy myślę o tych uroczystościach jubileuszowych, kojarzą mi się one z trzema słowami – refleksja, dziękczynienie i świadectwo” – powiedział prymas.

 

Refleksja to temat, który będzie podejmowany w ramach X Zjazdu Gnieźnieńskiego. Dziękczynienie to uroczystości, które będą miały miejsce 14 kwietnia, wśród nich Konferencja Episkopatu Polski, a także obecność biskupów na Świętej Wyspie na Ostrowie Lednickim, gdzie złożą wyznanie wiary. Tam też zabrzmi jubileuszowy dzwon “Mieszko Dobrawa” – pierwszy o takiej nazwie dzwon w Polsce. Na zakończenie uroczystości gnieźnieńskich przewidziana jest także projekcja filmu. Został on przygotowany przez Narodowe Centrum Kultury a w Gnieźnie odbędzie się jego prapremiera.

 

Uprzywilejowanym miejscem dawania świadectwa będą, zdaniem abp. Polaka, Światowe Dni Młodzieży. – To będzie okazja, byśmy odnowieni tymi uroczystościami mogli stanąć wobec naszych sióstr i braci z całego świata, właśnie jako świadkowie tej radosnej, pełnej nadziei i dobrej nowiny chrześcijańskiej wiary – powiedział prymas Polski.

 

Abp Polak poinformował także, że Narodowy Bank Polski, z okazji Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski wyda okolicznościowy 20-złotowy banknot, na którym z jednej strony widoczny będzie wizerunek Mieszka i Dobrawy, z drugiej katedra gnieźnieńska.

 


 

lk, am / Warszawa

“Bez Chrztu mogło nie być państwa polskiego”

Narodziny państwa polskiego i jego chrzest są ze sobą ściśle związane. Bez chrztu mogło nie być państwa polskiego, ani Polaków, ani naszej wielkiej historii oraz kultury – podkreślił abp Stanisław Gądecki podczas konferencji zapowiadającej obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski. Program kwietniowych uroczystości jest prezentowany w środę w siedzibie sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

W trakcie konferencji, w której biorą udział m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu, przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski oraz historycy i artyści, przedstawiane są szczegóły programu jubileuszowych obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz związane z nimi kalendarium najważniejszych wydarzeń religijnych i kulturalnych.

Abp Gądecki zaznaczył, że choć o okolicznościach przyjęcia chrztu przez Mieszka I i jego poddanych wiadomo niewiele, to jednak nie ulega wątpliwości, że akt ten był najbardziej doniosłym i brzemiennym w skutki wydarzeniem w dziejach Polski.

– Można nawet powiedzieć, że bez chrztu mogło nie być państwa polskiego, ani Polaków, ani naszej wielkiej historii oraz kultury. Narodziny państwa polskiego i jego chrzest są ze sobą ściśle związane – powiedział przewodniczący episkopatu Polski.

Poprzez chrzest książę Polan wprowadził swoich pobratymców w świat kultury łacińskiej i uczynił ich obywatelami wspólnoty ludów chrześcijańskich – mówił dalej metropolita poznański.

„Jego chrzcielnica stała się kolebką rodzącego się narodu, pozostając znakiem budującym jego tożsamość. Chrzest wprowadził nasz naród w nowy świat, który wyraża się przez nową kulturę, nowe instytucje, struktury i zapisy prawne” – wyjaśnił hierarcha.

Jak dodał, doświadczenie wiary przełożyło się na postawy moralne, widoczne także w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym. Społeczne konsekwencje Chrztu Polski pojawiły się później, poczynając od rodziny po naród, a nawet po wspólnotę narodów, jaką dzisiaj stanowi dla nas Europa.

Cytując wnioski historyków, abp Gądecki zauważył m.in., że Mieszko I, przyjmując chrzest, nie kierował się tylko względami politycznymi, ale że za jego decyzjami stały głębsze motywy. Najważniejszym powodem była świadomość, iż Polska pogańska nie mogła nawiązać trwałych i normalnych stosunków z państwami chrześcijańskiej Europy, głównie z potężnymi Niemcami. Bez tego nie można było prowadzić normalnej polityki i zapewnić państwu bezpieczeństwa.

Nie bez znaczenia dla Mieszka musiał być też fakt, iż nowa religia niosła ze sobą wysoką kulturę i cywilizację. Pogańskie państwo, przynajmniej w tej części Europy, nie mogło prowadzić korespondencji dyplomatycznej, wystawiać dokumentów i zawierać traktatów z sąsiednimi państwami chrześcijańskimi.

Zbliżenie do chrześcijańskiej Europy pociągało Mieszka jeszcze z innych powodów. Religia chrześcijańska cementowała młode państwo, będące jeszcze zlepkiem plemiennych terytoriów.

W przekonaniu abp. Gądeckiego, spośród wszystkich kultur Europy bodajże tylko kultura polska tak wyraziście połączyła w sobie wiarę chrześcijańską i umiłowanie wolności. Gdzie indziej zaś „starcie chrześcijaństwa i wolności owocowało wolnomyślicielstwem i utratą wiary”. W Polsce było na odwrót – swobody republikańskie stały się tej wiary synonimem i gwarancją, a w Rzeczypospolitej panowała religijna tolerancja.

Przewodniczący episkopatu Polski zaznaczył jednak, że znaczenie przyjęcia chrztu przez Mieszka I nie ogranicza się tylko do jego osoby, mówimy bowiem przecież o wydarzeniu z 966 roku jako o Chrzcie Polski.

Dlatego podczas słynnej homilii na Placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 r. Jan Paweł II – nawiązując do Millennium Chrztu Polski – mówił o Chrystusie jako kluczu do zrozumienia tożsamości zarówno Polski, jak i poszczególnych Polaków.

W tym kontekście abp Gądecki przypomniał też o odważnym świadectwie przywiązania do wiary, uczynionym przez Polaków w czasie obchodów milenijnych w 1966 r., w niełatwych czasach PRL.

Ale dziękczynienie Bogu za Chrzest Polski – zaznaczył abp Gądecki – rodzi zarazem pytania o przyszłość: jaka będzie przyszła Polska i jaki będzie Kościół w Polsce w bliższej i dalszej przyszłości?

“Tego nie wiemy. Pozostaje w nas jednak pewność nadziei, która jest zawarta i wyrażona w znaku Chrystusowego krzyża, w znaku miłości” – powiedział abp Gądecki.


lk / Warszawa