Nasze projekty

Papież Franciszek. Mistrz gestów

Papież Franciszek nie jest rewolucjonistą. Nie jest mesjaszem lewicowych postulatów. To oczywiste dla każdego rozgarniętego obserwatora rzeczywistości, że antywatykański anarchizm papieża jest maską dorobioną mu przez media.

Reklama

Sprzedaje się obraz, sprzedają się emocje. Wiedzą o tym wszyscy dziennikarze, blogerzy, wiedzą również watykaniści. I wielką zagwozdkę mieli np. przy Benedykcie XVI, którego trudno było zamknąć w jakimś łatwo przyswajalnym dla czytelnika lub widza schemacie. Ratzinger to teolog, profesor, człowiek, do którego pasuje głównie książka, a to się nie sprzedaje, bo jest nudne. Z Franciszkiem zadanie jest zdecydowanie dużo łatwiejsze.

 

Oczywiście nie świadczy to źle o trwającym pontyfikacie. Zależy mi tylko na pokazaniu medialnego sposobu funkcjonowania, a ten polega na znalezieniu konkretnej, budzącej emocje cechy i eksponowaniu jej, czasem nad wyraz karykaturalnie. M.in. dlatego Jan Paweł II to częściej "ten od kremówek" niż "ten od Evangelium Vitae". Ot, signum temporis.

Reklama
Reklama

 

W tym systemie Jorge Bergoglio jako prostoduszny, uczciwy człowiek idealnie wpasowuje się w medialną koniunkturę na papieża, który zrobi porządek z Kościołem, zaprowadzi rewolucję na miarę XXI wieku i uczyni z największej religii świata ideologię mniej zaściankową. I znów – to nie wina papieża, który z chwilą objęcia urzędu po prostu pozostał sobą. Ale warto czytać między wierszami i konfrontować opinie z faktografią.

 

Reklama
Reklama

Jakiż to z papieża Franciszka rewolucjonista, jeżeli po prawie 30 miesiącach pontyfikatu nie doczekaliśmy żadnej rewolucyjnej zmiany? W perspektywie wyczekiwanego i wieszczonego przez media przewrotu, który miał zliberalizować podejście Kościoła do antykoncepcji, do rozwodników w ponownych związkach, do homoseksualistów i mniejszości seksualnych oraz zajrzeć księżom  do przepastnych kieszeni, decyzje takie, jak zwołanie Rady Kardynałów i liczne nominacje kardynalskie dla biskupów spoza Starego Kontynentu wypadają wybitnie blado.

 

Jeżeli papież Franciszek jest rewolucjonistą to najbardziej opieszałym w dziejach. Człowiek, który wyznał, że czuje, iż jego pontyfikat będzie krótki, czeka ponad dwa lata i wciąż nic nie zapowiada radykalnego spełnienia lewicowych wróżb co do jego osoby.

Reklama

 

Papież Franciszek. Mistrz gestów

Kim zatem jest papież Franciszek, skoro żadna przylepiona mu na ślinę maska nie chce się zbyt ściśle trzymać jego twarzy? Na to pytanie uczciwej odpowiedzi udzieli dopiero historia, ale z jedną szczególną cechą zaryzykować możemy już dziś: papież Franciszek jest mistrzem gestów i wymowności.

 

Przypomnijmy sobie te wszystkie zdjęcia i relacje: papież Franciszek przytula chorego zdeformowanego przez nieuleczalną chorobę, zabiera dwójkę dzieci na przejażdżkę papamobile, odmawia modlitwę przy murze w Betlejem, robi sobie selfie z młodzieżą… Wszystko to czyny mniejszego lub większego kalibru, ale wiele mówią o sposobie komunikowania Franciszka. Lepiej przez przykład niż przez słowa.

 

W miniony weekend w Sarajewie papież znów pokusił się o wymowny gest – ucałował dłonie prostego kapłana torturowanego i bitego do nieprzytomności podczas wojny w Bośni i Hercegowinie. Dla mnie osobiście jest to akt wyjątkowy i szczególnie poruszający. Nie dlatego, że nigdy dotychczas nie miał miejsca (przeciwnie: wystarczy zobaczyć z jaką czcią zwracali się papieże do wyznawców i męczenników już w starożytności), ale dlatego, że pokazuje pokorę papieża w innej tonacji niż medialne karykatury, które ze zwykłych czynności robią kontrast między Franciszkiem, a jego poprzednikami.

 

Papież skłania głowę przed wyznawcą, którego nie złamały prześladowania i który przebaczył swoim katom. Nie ma dla mnie wymowniejszego drogowskazu danego światu, w którym co kilka minut chrześcijanin ginie za wiarę, a żyjące miliony poddawane są aksamitnemu prześladowaniu.

 

I tylko szkoda, że większość mediów nie dostrzega wagi tego znaku.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę