fot. Konferencja Episkopatu Polski/Flickr
Kto jest kim w Kościele? Biskup koadiutor
Leon XIV mianował biskupem koadiutorem diecezji rzeszowskiej bp. Krzysztofa Chudzio - dotychczas biskupa pomocniczego sąsiedniej diecezji przemyskiej. Na czym polega ta rzadka funkcja i jak się ukształtowała w historii?
Biskup koadiutor to – najprościej mówiąc – biskup pomocniczy z prawem następstwa.
Z prawem następstwa
Funkcja biskupa koadiutora opisana jest w Kodeksie Prawa Kanonicznego w kanonach 403-411. Z inicjatywą o powołanie tej instytucji może wystąpić bądź ordynariusz miejsca, bądź inna instytucja kościelna. Władzą kompetentną do powołania koadiutora jest papież.
Koadiutora powołuje się rzadko, z reguły oznacza to, że z jakiegoś powodu biskup diecezji ma trudności w wykonywaniu swojej władzy biskupiej np. w związku z chorobą bądź też inną trudną sytuacją utrudniającą lub uniemożliwiającą sprawowanie funkcji ordynariusza.
Powody, dla których ustanawia się biskupa koadiutora, podczas gdy wciąż zachowuje władzę dotychczasowy biskup diecezji, nie są do końca jasne, choć często są źródłem domniemań. Od dekady eksperci mówią o praktyce Stolicy Apostolskiej, by w przypadku gdy biskup diecezjalny prosi Stolicę Apostolską o biskupa pomocniczego, a sam jest bliski wieku emerytalnego (1-4 lata), wówczas papież mianuje nie biskupa pomocniczego, lecz właśnie biskupa koadiutora. W przypadku biskupa diecezji rzeszowskiej Jana Wątroby, do osiągnięcia wieku emerytalnego brakuje mu dwóch lat.
Uprawnienia
Biskup koadiutor ma bardzo podobne zadania do zadań biskupa pomocniczego. Jest powołany, by pomagać biskupowi diecezjalnemu. Zarówno biskupi pomocniczy, jak i koadiutorzy, mają tak “wypełniać swoje zadania, ażeby postępowali zgodnie w duchu i działaniu” z biskupem ordynariuszem (KPK kan. 407. § 3.)
Przeczytaj również
Biskup koadiutor podobnie jak każdy inny biskup:
☛ jest członkiem kolegium biskupów
☛ ma prawo i obowiązek uczestnictwa w soborach ekumenicznych
☛ ma prawo uczestnictwa w synodach partykularnych, synodach diecezjalnych, a także w obradach konferencji episkopatu.
Uprawnienia, które odróżniają go od funkcji biskupa pomocniczego:
☛ Ma prawo następstwa – w momencie wakansu na funkcji ordynariusza biskup koadiutor automatycznie zostaje biskupem ordynariuszem diecezji, w której jest koadiutorem
☛ Ma specjalne uprawnienia określone indywidualnie w liście nominacyjnym
☛ Ma pierwszeństwo spośród biskupów pomocniczych diecezji do zastępowania biskupa ordynariusza w wykonywaniu jego uprawnień, gdy ten jest nieobecny lub gdy zaistnieją przeszkody uniemożliwiające mu wykonywanie urzędu.
Biskup koadiutor powinien zostać ustanowiony wikariuszem generalnym diecezji. Ordynariusz miejsca powinien konsultować z koadiutorem poważniejsze decyzje.
Historia
Początków instytucji biskupów pomocniczych i koadiutorów należy upatrywać w instytucji tzw. biskupów wiejskich (chorepiscopi), których spotykamy już w II w n.e. Podlegali oni biskupom miasta i byli odpowiedzialni za rozszerzanie chrześcijaństwa poza obręb miasta. Czy aby na pewno otrzymywali święcenia biskupie – to pozostaje sporem historyków.
Zdarzało się również, że biskup miejsca otrzymywał drugiego biskupa jako pomocnika. Działo się to jednak w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ordynariusz miał trudności w wykonywaniu swojego urzędu. Przydzielanie biskupów pomocniczych nie było regułą. Najsłynniejszym przykładem jest św. Augustyn, który został współbiskupem Hippony. Co do zasady jednak Kościół w średniowieczu uważał to za wyjątek od reguły i mocno podkreślał, że z normalną sytuacją mamy do czynienia wtedy gdy diecezją zarządza tylko jeden biskup.
Problem ten jednak ciągle powracał m.in na Soborze Laterańskim III (1215). Próbowano obwarowywać powoływanie biskupa koadiutora, a zwłaszcza nie dopuszczano do sytuacji, by miał prawo następstwa. Sobór Trydencki również sprzeciwił się prawu dziedziczenia dóbr biskupich przez koadiutorów. Jednak ta zasada była później wielokrotnie pomijana i papieże ze względu na bieżące potrzeby udzielali dyspensy od tej zasady, mianując koadiutorów z prawem następstwa.
Koadiutorzy, którzy jak widać bardzo często w praktyce pokrywali się z funkcją, którą dzisiaj określamy jako urząd biskupa pomocniczego – byli “rekrutowani” zwykle spośród tzw. biskupów tytularnych. Byli to biskupi, którzy nie posiadali własnej diecezji, lecz byli święceni z “tytułem” biskupa tytularnego jakiejś spośród diecezji rzymskich. Ich geneza wywodzi się od biskupów misyjnych, wysłanych z misją krzewienia chrześcijaństwa, a więc nie posiadających własnej diecezji. W toku historii powstała spora grupa takich biskupów, którzy nie mogli pełnić swoich zadań – bądź ze względu na niebezpieczeństwa obecne na terenach misyjnych, bądź ze względu na wypędzenie ich np. przez muzułmanów. To z tej grupy biskupi ordynariusze rekrutowali najczęściej swoich pomocników. Ze względu na trudności misyjne np. w XIII wieku okazało się, że istnieje spora grupa biskupów nie posiadających własnej diecezji. To właśnie z nich wykształciła się funkcja biskupa pomocniczego czy też koadiutora.
Obecne uprawnienia biskupów koadiutorów określa Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku, który jasno odróżnił biskupów koadiutorów od biskupów pomocniczych ze specjalnymi uprawnieniami (nie posiadającymi prawa następstwa) oraz od zwykłych biskupów pomocniczych.
Niegdyś rozróżniano funkcję biskupa koadiutora na biskupa koadiutora sedi datus i biskupa koadiutora personae datus. Różnica pomiędzy tymi dwoma funkcjami była taka, że biskup sedi datus nie posiadał prawa następstwa. Obecnie ten podział został zniesiony, zaś biskup sedi datus jest określany jako biskup pomocniczy, choć posiadający specjalne uprawnienia – od koadiutora różni się głównie tym, że nie posiada prawa następstwa.
Kto go wybiera
Podobnie jak każdego innego biskupa, koadiutora wybiera Ojciec Święty – na prośbę biskupa ordynariusza miejsca bądź z inicjatywy innej władzy duchownej, która występuje do Stolicy Apostolskiej z uzasadnioną prośbą o ustanowienie koadiutora. Taką inicjatywę zawsze może podjąć sam papież.
Komu podlega
Jak każdy biskup podlega bezpośrednio Ojcu Świętemu.
Kto pełnił tę funkcję
Do 24. czerwca nie było w Polsce żadnego biskupa koadiutora po tym, jak abp Adrian Galbas został metropolitą katowickim z chwilą przejścia na emeryturę abp. Wiktora Skworca. To właśnie abp Adrian Galbas, obecnie arcybiskup metropolita warszawski, jako ostatni dotychczas pełnił funkcję koadiutora.
Funkcję biskupa koadiutora diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej pełnił bp Zbigniew Zieliński, dziś arcybiskup metropolita poznański Jego ingres na ordynariusza diecezji odbył się dnia 4 marca 2023 roku. Koadiutorem był również metropolita warmiński abp Józef Górzyński, zanim objął diecezję w chwili przyjęcia rezygnacji przez Ojca Świętego jego poprzednika.
Biskupi koadiutorzy w Polsce po 1989 roku:
- Abp Józef Górzyński (od 10 lutego 2015 roku), arcybiskup koadiutor, a następnie arcybiskup metropolita warmiński
- Bp Romuald Kamiński (od 14 września 2017), biskup koadiutor, a następnie biskup diecezji warszawsko-praskiej
- Abp Adrian Galbas – w latach 2021-2023 arcybiskup koadiutor archidiecezji katowickiej, od 31 maja 2023 arcybiskup metropolita katowicki. Dziś arcybiskup metorpolita warszawski
- Abp Zbigniew Zieliński – w latach 2022-2023 biskup koadiutor diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, od 2 lutego 2023 jej biskup. Dziś arcybiskup metropolita poznański
- Bp Krzysztof Chudzio, biskup koadiutor diecezji rzeszowskiej
Zespół Catolico

Copyright © catolico.pl. Wykorzystanie, kopiowanie i powielanie materiału wyłącznie za zgodą Redakcji








