Kongres Eucharystyczny przeniesiony na 2021 r.

Papież Franciszek wspólnie z Papieskim Komitetem ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych i Episkopatem Węgier postanowił przełożyć zaplanowany na wrzesień Kongres Eucharystyczny na 2021 r. - podaje biuro prasowe Watykanu.

Polub nas na Facebooku!

W komunikacie czytamy:

“W związku z obecną sytuacją zdrowotną i jej konsekwencjami dla przemieszczania się i gromadzenia wiernych i pielgrzymów, Ojciec Święty wraz z Papieskim Komitetem ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych i Episkopatem Węgier postanowił przełożyć 52. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, zaplanowany w Budapeszcie, z września 2020 r. na wrzesień 2021 r.”

ad, Vatican.va/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Z okazji swoich imienin papież rozdaje respiratory. Pojadą do 3 krajów

Wspomnienie liturgiczne św. Jerzego jest dniem imienin papieża Franciszka czyli kard. Jorge - Jerzy- Bergoglio. Jak to ma w zwyczaju z tej okazji Ojciec Święty rozdaje prezenty. W tym roku będą to respiratory dla szpitali w Rumunii, Hiszpanii i Włoszech.

Polub nas na Facebooku!

To piękny znak, jaki otrzymujemy od niego: zamiast przyjmować prezenty imieninowe on je rozdaje – mówi kard. Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, zajmujący się dystrybucją imieninowego daru od Franciszka. Respiratory, ale i maski ochronne, gogle i kombinezony dla personelu medycznego trafią do szpitala w Suczawie w Rumunii, w Lecce we Włoszech oraz do Madrytu w Hiszpanii. Wszystkie te miejsca zajmują się chorymi na COVID-19 i stale cierpią na niedobór sprzętu i materiałów dla służb medycznych.

Rumuńska Suczawa, gdzie trafi papieski prezent to najbardziej zainfekowane koronawirusem miasto w ubogiej Rumunii: znajduje się tu aż 25 proc. wszystkich przypadków COVID-19 w tym kraju, których liczba już przekroczyła 10 tys. W całości jest objęte kwarantanną. Respiratory i reszta sprzętu od papieża polecą tam samolotem razem z grupą 11 rumuńskich lekarzy, wcześniej posłanych do pomocy we włoskiej Lucce, a teraz wracających do pracy w rodzimym kraju.

Dystrybucją papieskiego prezentu w Hiszpanii zajmie się natomiast tamtejsza nuncjatura apostolska. Wybierze szpitale najbardziej obłożone chorymi i najmocniej dotknięte brakiem sprzętu.

Do włoskiej Lucci sprzęt zawiezie osobiście kard. Krajewski, po drodze wstępując jeszcze do Neapolu, aby odebrać stamtąd leki przeznaczone dla bezdomnych z ulic Rzymu. Leki te w formie “zawieszonej” fundowali w Neapolu mieszkańcy miasta, aby podziękować za wcześniej przekazany dar od papieża dla tutejszego szpitala Cotungo. Był to respirator oraz… wielkanocne jaja czekoladowe, tak charakterystyczne dla Świąt w tym kraju. Neapol był wówczas miastem gwałtownie zaatakowanym przez koronawirusa, które nie radziło sobie z opieką nad chorymi. Sprzęt od papieża jakby wówczas spadł z nieba.

– W podziękowaniu za ten gest archidiecezja zachęcała wiernych w Neapolu, aby kupowali w aptekach leki w formie “zawieszonej”, jak “zawieszona kawa” – mówi kard. Krajewski. Teraz odbierze owe leki i zawiezie je do Caritasu w Rzymie, który opiekuje się bezdomnymi na dworcu Termini.

Dawanie prezentów z okazji własnych imienin to tradycja papieża Franciszka. W latach ubiegłych były to np. lody dla wszystkich bezdomnych w Rzymie czy pizza dla podopiecznych z placówek Caritasu.

ad, Vatican News/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap