Wkrótce wyniki raportu w sprawie kard. McCarricka

Watykan ma opublikować raport w sprawie kard.Theodore'a McCarricka przed dorocznym spotkaniem biskupów amerykańskich - informuje agencja Reuters, powołując się na źródła watykańskie. McCarrick został wydalony z kapłaństwa w zeszłym roku po uznaniu go za winnego przestępstw seksualnych na nieletnich i dorosłych oraz nadużycia władzy.

Polub nas na Facebooku!

Raport jest bardzo wyczekiwany, ponieważ może pokazać, jak McCarrick zdołał awansować w szeregach, mimo że jego historia nadużyć seksualnych wśród dorosłych seminarzystów była tajemnicą poliszynela – pisze Reuters. Według informacji agencji raport w sprawie byłego kardynała zostanie opublikowany przez Watykan przed rozpoczęciem spotkania biskupów amerykańskich. Zaplanowano je w dniach 15-19 listopada w formie online.

PRZECZYTAJ: Zakończyło się śledztwo ws. kard. McCarricka. Wkrótce wyniki raportu

Papież Franciszek w 2018 roku nakazał dokładne zbadanie wszystkich dokumentów w biurach Stolicy Apostolskiej dotyczących McCarricka. Cztery diecezje USA, w których służył: Nowy Jork, Metuchen, Newark i Waszyngton, przeprowadziły oddzielne dochodzenie w celu uzupełnienia raportu watykańskiego.

 

Pierwsze oskarżenia

Pierwsze sygnały dotyczące molestowania dzieci przez McCaricka docierały do Watykanu już w 2013 roku, jednak zostały one zignorowane. Dopiero w 2017 roku uwzględniono sprawę za pośrednictwem archidiecezji Nowego Jorku, gdzie zgłosił się mężczyzna, którego duchowny molestował na początku lat 70., kiedy ten był ministrantem w nowojorskiej katedrze św. Patryka. Powołana komisja zbadała sprawę i przekazała ją do Watykanu.

Kardynał został uznany za winnego przestępstw seksualnych na nieletnich i dorosłych oraz nadużycia władzy. W lipcu 2018 roku po upublicznieniu oskarżeń, papież Franciszek przyjął dymisję McCarricka z członkostwa w Kolegium Kardynalskim, nakazał mu też życie w odosobnieniu. 11 stycznia 2019 roku Amerykanin został wydalony ze stanu kapłańskiego. Po jego odwołaniu ta decyzja została podtrzymana przez Kongregację Nauki Wiary.

SPRAWDŹ: Abp McCarrick wydalony ze stanu duchownego

 

ag/kh/Reuters/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

ZE ŚWIATA

Szwajcarzy w czasie pandemii przepisują ręcznie Biblię

W związku z zamknięciem w domach spowodowanym pandemią koronawirusa ewangelicko-reformowany pastor Uwe Habenicht ze szwajcarskiego Sankt Gallen wpadł w marcu na oryginalny pomysł, aby każdy, kto będzie miał ochotę, wybrał sobie dowolny rozdział z Biblii i go przepisywał odręcznie, podobnie jak to czynili niegdyś mnisi ze słynnego klasztoru położonego w tym mieście.

Polub nas na Facebooku!

Wśród uczestników projektu są także katolicy z duszpasterstwa miejskiego St. Gallen.

„Korona-Biblię” można podziwiać już w Internecie: na stronie www.coronabibel.ch można obejrzeć każdą z pisanych ręcznie 3 811 stron 1.189 rozdziałów 66 ksiąg Pisma Świętego (według kanonu protestanckiego). Jeden wybrany rozdział z Pisma Świętego przepisywali nie tylko wolontariusze w Sankt Gallen, Bernie i Zurychu, ale także w Austrii, Niemczech, Liechtensteinie i USA, w sumie 1 189 osób.

 

„Chodzi o spowolnienie pracy ciała”

Szwajcarski pastor zwrócił uwagę, że pisanie ręczne „odeszło w niepamięć”. W naszych czasach mamy do dyspozycji różne programy do kopiowania, skanowania i transkrypcji dźwiękowej. Natomiast projekt “Korona-Biblii” koncentruje się na czymś przeciwnym, a mianowicie, „chodzi o spowolnienie, pracę ciała, a także o to, by w nowej, niezwykłej sytuacji, odnaleźć nowy rytm”.

Pomysł, aby w czasie izolacji, bezczynności i niepewności poświęcić się tej dość prostej czynności, natychmiast spotkał się z aprobatą. Ostatnie prace nadesłano w czerwcu.

Jak przyznał pomysłodawca, najszybciej zgłaszano się po dobrze znane i popularne fragmenty Biblii: „w szaleńczym pośpiechu znikły: Psalm 23, Pieśń nad Pieśniami, opis stworzenia i historia Bożego Narodzenia”. Trudniej było z chętnymi do przepisywania mniej znanych ksiąg biblijnych, jak Księga Estery czy Księga Nahuma. Przy okazji okazało się jak wielką misję poznawczą odgrywa ta inicjatywa. Ponadto wytworzyła się prawdziwa społeczność, której uczestnicy w dalszym ciągu utrzymują intensywne kontakty.

Trwają jeszcze prace nad papierowym wydaniem “Korona-Biblii” z St. Gallen. Gotowych jest już siedem tomów, ostatnim etapem będzie połączenie ich wszystkich w jedną całość. Podczas specjalnej uroczystości, na którą zostaną zaproszeni wszyscy uczestnicy, ta pamiątka czasu pandemii zostanie przekazana do zbiorów biblioteki opactwa w St. Gallen.

Jeśli okoliczności na to pozwolą, jako datę na to wybrano 14 marca 2021, pierwszą rocznicę lockdownu w Szwajcarii. Ponadto planuje się przygotowanie ok. 30 trzytomowych kompletów wersji drukowanej z przeznaczeniem dla bibliotek w krajach języka niemieckiego.

SPRAWDŹ: Biskupi, księża i ruchy religijne coraz częściej korzystają z komunikatorów internetowych

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap