Węgry: Orban chce reformy traktatów unijnych

Viktor Orban wzywa do reformy traktatów założycielskich Unii Europejskiej. W wywiadzie dla jednej ze stacji radiowych premier Węgier powiedział, że Unia stanęła w ostatnich latach przed groźnymi wyzwaniami. Nadszedł więc czas, aby ponownie rozważyć podstawy Wspólnoty i zreformować jej traktaty założycielskie.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Odpowiadając na pytanie o holenderską propozycję utworzenia “małej strefy Schengen”, Orban powiedział, że nie tylko ta strefa, ale inne aspekty Unii są nieefektywne i powinny zostać zmienione. Dodał, że kryzys imigracyjny i wzrastające zagrożenie terrorystyczne wymagają wprowadzenia nowych regulacji, dotyczących bezpieczeństwa i kontroli granicznych. Kryzys strefy euro nasuwa zaś pytanie o sens prowadzenia wspólnej polityki monetarnej bez wspólnej polityki fiskalnej – powiedział Victor Orban.

 

Holandia proponuje nieoficjalnie, by mini-strefę Schengen wspólnie utworzyły kraje Beneluksu, Austria i Niemcy. Nie obowiązywałyby tam kontrole graniczne. Formalnego wbiosku w tej sprawie jednak nie złożono.

 

Sprawą kontroli na granicach zewnętrznych strefy Schengen zajmą się dziś w Brukseli ministrowie spraw wewnętrznych państw Unii.


Reuters 20 11 08.08/IAR wcz./Siekaj/nyg


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

“Zachód zdradził chrześcijan i wzmocnił ISIS”

„Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego już przeniknęli do europejskiego społeczeństwa. Przez lata otrzymywali pieniądze, broń i religijną indoktrynację od Arabii Saudyjskiej i krajów nad Zatoką Perską, pod nadzorem Zachodu. Mówienie, że rozwiązanie obecnej sytuacji stanowią naloty bombowe, jest jednym wielkim kłamstwem”.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

W tak jednoznaczny sposób aktualną sytuację na świecie ocenia zwierzchnik katolików obrządku syryjskiego Ignacy Józef III Younan. Co więcej, podkreśla on, że Zachód zdradził bliskowschodnich chrześcijan, a pomogły mu w tym media, które świadomie przemilczały prawdę. Patriarcha mówił o tym w obszernym wywiadzie dla egipskiego dziennika katolickiego „Le Messager”.

 

„Dzieje się to, przed czym już pięć lat temu bliskowschodni patriarchowie przestrzegali świat. Chrześcijanie stali się więźniami straszliwej sytuacji. Są tu szyici i sunnici, problemy etniczne i sekciarskie, bandy kryminalne zwane Państwem Islamskim i inne grupy terrorystyczne wykorzystujące islam jako pretekst do «czyszczenia w imię religii» kontrolowanych przez siebie terenów, a także muzułmańscy uczeni głoszący, że islam nie ma z tym nic wspólnego” – mówi patriarcha Younan.

 

Podkreśla zarazem, że chrześcijanie nie są w stanie funkcjonować w tej sytuacji chaosu, który „tworzy oddziały rebeliantów, zbrojne bandy, grupy terrorystyczne i partie islamskie. Jednak kiedy mówimy o tym głośno, Zachód oskarża nas, że opowiadamy się za dyktaturą” – zauważa syrokatolicki patriarcha. Podkreśla, że w historii nie jest ważne to, kto rządzi – kalif, król czy prezydent, ale czy gwarantuje on bezpieczeństwo mniejszościom.

 

„Odkąd po inwazji Iraku w 2003 r. zaczął się chaos, zrozumieliśmy całą grozę tej sytuacji – mówi Ignacy Józef III Younan. – Zachodnie demokracje, które spiskowały przeciwko Syrii, doprowadziły do kompletnego zniszczenia infrastruktury kraju, do zdemolowania domów, miast, wiosek, zabytków i znalezisk archeologicznych. To wszystko jest wynikiem nierozsądnej polityki i spisku, pod pretekstem niesienia temu regionowi demokracji” – zauważa ze smutkiem zwierzchnik katolików obrządku syryjskiego. Przypomina, że narody tego regionu niełatwo przyjmują demokrację, ponieważ nie istnieje tam rzeczywisty rozdział religii od państwa. Mniejszości błagają, by mieć swoich przedstawicieli wobec muzułmańskiej większości i czują się jak emigranci na obcej ziemi.

 

„Dzieje się tak, mimo iż chrześcijanie żyli na tych terenach dużo wcześniej niż muzułmanie” – podkreśla patriarcha. I dodaje: „Politycy Zachodu, a szczególnie Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji są za niekończącym się konfliktem w Syrii i Iraku. To doprowadziło do powstania grup terrorystycznych i skazujących za apostazję, a zachodnie media o tym milczą, współuczestnicząco i tchórzliwie. Nie chodzi im o szerzenie prawdy i sprawiedliwości: klękają przed tymi, którzy płacą, a sami siedzą cicho” – podkreśla z mocą patriarcha Younan.

 

Zwierzchnik syrokatolików przypomina, że bliskowschodni patriarchowie już na początku wojny w Syrii przestrzegali przed obecnym scenariuszem, nikt ich jednak wówczas nie chciał słuchać, tak samo zresztą, jak nie chce ich słuchać obecnie. „Mówiliśmy, że sytuacja w Syrii jest dużo bardziej złożona niż w Egipcie, Tunezji czy Libii. Przestrzegaliśmy, że przyniesie to jedynie chaos i wojnę domową. Odpowiadano nam: «Nie, reżim Asada upadnie w ciągu kilku miesięcy». Tak się jednak nie stało, jak zresztą ostrzegaliśmy. Pięć lat później niewinny naród, a szczególnie chrześcijanie, nie ma nikogo, kto by go wspierał. Zachód nas zdradził” – zaznacza patriarcha Younan.


RV / Damaszek

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >