video-jav.net

Portugalscy biskupi proszą rząd o unikanie rywalizacji

Biskupi Portugalii wezwali rząd tego kraju do unikania “niepotrzebnej rywalizacji” w obszarze oświaty i pomocy społecznej. Wskazali, że Kościół poprzez swoje organizacje pomocowe odgrywa znaczącą rolę w wielu dziedzinach życia.

Polub nas na Facebooku!

Przedstawiciele episkopatu odnotowali też bardzo trudną sytuację instytucji społecznych i oświatowych w tym iberyjskim kraju. – Sytuacja ta dotyczy m.in. szkół oraz placówek socjalnych związanych z Kościołem katolickim, z których znaczna część ma status instytucji pożytku publicznego. Jeśli potrafią spełniać swoją misję i działać dobrze, to po co tworzone są obok nich inne tego typu instytucje publiczne? Uruchamia się obok dobrze działających szkół katolickich inne szkoły publiczne – powiedział przewodniczący portugalskiego episkopatu kard. Manuel Clemente.

 

 

W ostatnim czasie portugalscy biskupi wielokrotnie przypominali o dużej roli instytucji związanych z Kościołem, pomagających w walce z ubóstwem w Portugalii. Z szacunków różnych organizacji społecznych wynika, że na terenie tego 10-milionowego kraju problemy materialne doskwierają około 2,6 mln osób.

 

W ostatnich tygodniach wzrosła liczba protestów społecznych przeciwko socjalistycznemu rządowi Antonia Costy. W sobotę lewicowa centrala związkowa zorganizowała jedną z największych w tym roku manifestacji na ulicach Lizbony. Domagano się od rządu poprawy warunków pracy, 4-procentowych podwyżek płac oraz podniesienia minimalnej płacy z 557 do 600 euro brutto.


mz (KAI/RR) / Lizbona

Burmistrz Mjanmy: Potrzebujemy jedynie pokoju

Pokój jest przesłaniem, którego najbardziej potrzebujemy - powiedział przed rozpoczynającą się 27 listopada podróżą apostolską papieża Franciszka w Mjanmie (Birmie) burmistrz Yangonu (Rangunu) Maung Maung Soe. Papieska wizyta potrwa do 30 listopada, po czym Ojciec Święty odleci do sąsiedniego Bangladeszu.

Polub nas na Facebooku!

– Bez pokoju, bez zaufania nie możemy nic zrobić. Jedyną rzeczą jakiej dzisiaj potrzebujemy jest pokój. Mam nadzieję i wierzę, że dzięki tej wizycie i obecności papieża Franciszka pośród nas mieszkańcy nauczą się lepiej rozumieć czym jest jest pokój i miłość – stwierdził w rozmowie z agencją SIR Maung Maung Soe. Podległa mu administracja odpowiedzialna jest za organizację papieskiej wizyty od przylotu z Rzymu po odlot do Bangladeszu.

 

Maung Maung Soe jest katolikiem. Pytany, co powie Franciszkowi, gdy się z nim spotka, odpowiedział, że poprosi go o modlitwę za mieszkańców Mjanmy. – Jesteśmy krajem rozwijającym się, z gospodarką, która czyni wielki wysiłek, by się podnieść i borykającym się z wieloma problemami społecznymi. Te wszystkie wyzwania wymagają jego modlitwy. Wizyta papieża w naszym kraju jest planem Bożym i dlatego będzie błogosławieństwem dla wszystkich – zaznaczył burmistrz największego miasta Mjanmy.

 

Wyraził nadzieję, że papieska podróż będzie promować miłość, pokój, miłosierdzie, mające fundamentalne znaczenie dla ludzkości i dla życia. – Tego oczekujemy po tej wizycie – zakończył Maung Maung Soe.


pb (KAI/SIR) / Yangon
KAI