Podpalono chrześcijankę – odmówiła ślubu z muzułmaninem

Pakistańska chrześcijanka została oblana benzyną i podpalona za to, że odmówiła poślubienia muzułmanina i przejścia na islam. 20-letnia Sonia Bibi z Multanu walczy o życie, ponieważ jej ciało jest w 80 proc. okrutnie poparzone. Jej oprawca trafił do więzienia, przypuszcza się jednak, że ponieważ jest człowiekiem wpływowym, uniknie jakiejkolwiek kary.

Polub nas na Facebooku!

Dramat chrześcijanki wyciągnął na światło dzienne powszechny proceder przymuszania kobiet z mniejszości religijnych do poślubiania muzułmanów. Szacuje się, że w Pakistanie każdego roku dochodzi do zawarcia co najmniej tysiąca takich związków. Ich ofiarami najczęściej padają nieletnie dziewczyny z ubogich rodzin. Są gwałcone, bite, przymuszane do najcięższych prac domowych, a jednocześnie szantażowane, że jeżeli zaczną się buntować lub co gorsze zwrócą o pomoc na policję, negatywnie odbije się to na ich najbliższych. Tworzy to klimat zmowy milczenia, tym bardziej że policja staje po stronie popełniających takie czyny mężczyzn, a zastraszani świadkowie zajścia po jakimś czasie wycofują swe zeznania.

Organizacje praw człowieka złożyły w pakistańskim parlamencie projekt ustawy zakazującej przymusowych nawróceń, z którymi wiążą się takie związki. Nie ma on jednak najmniejszej szansy na przyjęcie, ponieważ w tym islamskim kraju prawa mniejszości etnicznych i religijnych są coraz bardziej ograniczane.


RV / Multan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Irak: dzieci zobowiązane do zmiany religii

Iracki parlament odrzucił popieraną przez Kościół poprawkę do ustawy o przynależności religijnej nieletnich. Obecnie prawo postanawia, że jeżeli nawet tylko jedno z rodziców przejdzie z jakiejkolwiek religii na islam, to dzieci automatycznie stają się muzułmanami

Polub nas na Facebooku!

Poprawka zakładała, by nieletni pozostawali w pierwotnej wierze aż do osiągnięcia pełnoletności i dopiero wówczas decydowali o tym, jaką religię wybrać. Projekt zmian poparło 51 deputowanych, a odrzuciło go 137.

 

Przed głosowaniem chaldejski patriarcha Louis Raphaël I Sako wysłał do prezydenta Iraku list, w którym wskazał, że obowiązujące prawo jest niezgodne z Konstytucją, gwarantującą „ochronę jednostki przed wszelkimi formami przymusu intelektualnego, politycznego i religijnego”. Przypomniał zarazem, że respektuje zmianę wyznania pod warunkiem, iż nie jest ona wynikiem przymusu.


RV / Bagdad


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments