Nasze projekty

Medjugorie: miejsca kultu odrestaurowane po profanacji

Uporano się z większością szkód powstałych w wyniku aktu wandalizmu w Medjugorie. Wierni parafii, młodzież ze Wspólnoty Cenacolo i liczni wolontariusze usunęli graffiti z figur Matki Bożej na Górze Objawień Podbrdo. Prace rozpoczęły się wczesnym rankiem i trwały do ​​wieczora.

Fot. Wikipedia/FB- Królowa Pokoju Medugorie

Tego samego dnia naprawiono również ołtarz zewnętrzny kościoła św. Jakuba, uszkodzony przez pożar. Dzięki temu wieczorny program modlitw, obejmujący modlitwę różańcową, Mszę św. i adorację Najświętszego Sakramentu, mógł odbyć się zgodnie z planem. Podczas adoracji liczni wierni zgromadzili się na modlitwie przebłagalnej. Zdjęcia przedstawiają członków Wspólnoty Cenacolo klęczących przed odrestaurowaną figurą Matki Bożej. Sprzątanie kolejnych zniszczonych miejsc kultu ma zakończyć się w środę.

Parafia w Medziugorju ponowiła swój apel o „modlitwę, post i przebaczenie” oraz o modlitwę o pokutę sprawcy i o pokój. Sanktuarium pozostaje w pełni otwarte dla pielgrzymów, a wszystkie celebracje liturgiczne, w tym Międzynarodowy Festiwal Młodzieży „Mladifest”, który rozpoczyna się w sobotę, odbędą się zgodnie z planem.

„Bóg nie przestaje siać dobrego słowa”

We wtorek wieczorem można było odprawić Mszę św. przy odrestaurowanym ołtarzu polowym za kościołem. Główny celebrans, franciszkanin, zinterpretował przypowieść o pszenicy i chwaście w świetle wydarzeń tego dnia. Powiedział, że świat często charakteryzuje się „mroczną stroną”, w której zło dominuje na pierwszych stronach gazet, sieje strach i może zburzyć pokój. Ale Bóg nigdy nie przestaje siać swojego dobrego słowa i obdarzać swoją łaską. Wiara chrześcijańska nie neguje istnienia zła, lecz pomaga nam zrozumieć, skąd ono pochodzi i jak łatwo może zakorzenić się w ludzkim sercu.

Reklama

Jednocześnie kaznodzieja wezwał do cierpliwości w radzeniu sobie z błędami innych. Chrześcijanie są kuszeni, by pochopnie osądzać i potępiać, ale sam Bóg działa inaczej. Nawiązał do świętych Augustyna i Franciszka, których życie pokazało, że ludzie, którzy początkowo zbłądzili, mogą stać się wielkimi świętymi. Ci, którzy zbyt wcześnie wyrywają

Polak czeka na postawienie zarzutów

Tymczasem prokuratura Bośni i Hercegowiny przejęła śledztwo i ogłosiła zastosowanie wobec zatrzymanego podejrzanego tymczasowego aresztowania. 31-letni obywatel Polski jest oskarżony o uszkodzenie lub zniszczenie obiektów kultu religijnego. Zgodnie z bośniackim prawem karnym, przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat.

Podejrzany został zatrzymany we wtorek w miejscowości Cerno koło Ljubuški po zakrojonej na szeroką skalę obławie. Według władz, poszukiwali go policjanci z dwóch kantonów, strażacy, ratownicy górscy i liczni mieszkańcy.

Reklama

Podejrzany był pielgrzymem do Medjugorja

Do profanacji doszło we wtorek nad ranem. Kilka figur Matki Bożej na Górze Objawień Podbrdo i przy Błękitnym Krzyżu zostało pomalowanych czarną farbą, zawieszono transparenty z przesłaniami przeciwko Medziugorju i wizjonerom objawień, a ołtarz zewnętrzny kościoła parafialnego został podpalony. Pożar szybko ugaszono. Policja aresztowała podejrzanego 28 lipca.

Według bośniackich mediów, aresztowany mężczyzna to 31-letni Bartłomiej K., który jest znany w Polsce ze świadectw związanych z pielgrzymką do Medziugorja i nawrócenia na katolicyzm. Bośniaccy śledczy nie potwierdzili jeszcze oficjalnie jego tożsamości. Motywy czynu są nadal przedmiotem śledztwa.

Reklama

KAI, mt

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas