Kijów przetrwał noc. To najgorętszy czas od początku wojny

Trzeci dzień walk na Ukrainie nie był łaskawy dla Kijowa. Całą noc trwały wybuchy, a wojska rosyjskie próbowały okrążyć miasto. Ukraińcy dzielnie walczą w obronie ojczyzny i nie poddają się. Jak podają media - "To zdecydowanie najgorętsza noc od początku wojny.

fot. prt scr. Twitter.com

W Kijowie całą noc słychać było wybuchy. Świadkowie opowiadali o odgłosach dochodzących z różnych miejsc, co oznaczało, że Rosjanie próbowali okrążyć miasto. Prezydent Ukrainy Włodymyr Zełenski ostrzegł swoich rodaków, że ta noc może być dla nich naprawdę trudna. „Tej nocy nie możemy się poddać. Teraz decydują się losy Ukrainy. (…) Ta noc będzie trudna, bardzo trudna. Ale potem nadejdzie ranek” – powiedział.

Tak też się stało. Ukraińcy odparli nocny atak rosyjskiej armii na stolicę.

Walki toczyły się nie tylko w Kijowie, ale doniesienia mówił także o ciężkich walkach w miejscowościach nieopodal stolicy. Rosjanie próbowali dokonać desantu spadochroniarzy na bazę wojskową, zdobyć elektrociepłownię w Trojeszczyznie. Na terenie Kijowa pojawiały się pociski z broni maszynowej, a także automatycznej. Syreny alarmowe rozległy się nad ranem w Winnicy i Łucku – w centrum i na wschodzie kraju.

kw, onet/Stacja7.pl

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę