кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

Hakerzy popracują w Watykanie

Już 8 marca przybędzie do Watykanu grupa 120 programistów z całego świata na pierwszy w tym miejscu maraton hakerski czyli hackaton. Przez 4 dni będą razem wypracowywać rozwiązania technologiczne pomocne w pracach organizacji społecznych.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Hakatony zwykle organizowane są po to, by w krótkim czasie w ramach intensywnej współpracy programistycznej wymyślić jakieś oprogramowanie lub rozwiązanie często pojawiających się problemów. Hackaton, który potrwa od 8 do 11 marca w Watykanie będzie miał za cel pomoc liderom w rozwijaniu technologicznego podejścia do potrzeb integracji społecznej, dialogu międzywyznaniowego oraz migrantów i uchodźców.

Na pomysł organizacji takiego spotkania wpadła grupa studentów Harvardu i MIT, zaś w realizacji wspomógł ich watykański Sekretariat ds. Komunikacji, zespół ekspertów OPTIC, Papieska Rada ds. Kultury oraz sekcja ds. Migrantów i Uchodźców w Dykasterii dla Integralnego Rozwoju Człowieka. Studentów zainspirował sam papież podczas ubiegłorocznej konferencji TED z jego udziałem, w czasie której wyznał, że “wspaniale byłoby, gdyby wzrost innowacji naukowych i technologicznych przyniósłby więcej równości i włączenia społecznego”.

– Jesteśmy przekonani, że technologia może poprawić skalę i wydajność organizacji oferujących wsparcie i pomoc potrzebującym – mówi agencji CNA polski student Harvard Business School Jakub Florkiewicz, wiceprezes VHacks i organizator wydarzenia. Hackaton zaś odbywa się w samym Watykanie, bo zdaniem pomysłodawców to właśnie Kościół jest jedną z najbardziej globalnych organizacji charytatywnych świata, z najszerszą siecią dystrybucji i “tę jego skalę można wykorzystać do czynienia dobra”.

W wydarzeniu wezmą udział programiści, graficy, kierownicy projektów z całego świata i z różnych wspólnot religijnych, nie tylko katolickich. – Jesteśmy podekscytowani perspektywą takiej współpracy opartej na wierze, z przedstawicielami wszystkich głównych religii świata, pracując wspólnie nad rozwiązywaniem problemów, na których nam wszystkim zależy – powiedział Jakub Florkiewicz agencji CNA. – Chcemy pokazać religię, jako siłę jednoczącą w niesieniu dobroci, a nie dzielącą ludzi między sobą – dodał.

ad/Stacja7.pl

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Papież o tym, jak przeżyć życie dla chwały Boga

Przed instrumentalnym wykorzystywaniem Boga, by troszczyć się o swoje prywatne interesy przestrzegł papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” w niedzielę 4 marca.

Polub nas na Facebooku!

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia w wersji Janowej wydarzenie wypędzenia przez Jezusa przekupniów ze świątyni jerozolimskiej (por. J 2, 13-25). Uczynił ten gest, sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, przewracając stoły i mówiąc: „nie róbcie z domu Ojca mego targowiska!” (w. 16). To stanowcze działanie dokonane w bliskości Paschy wywołało wielkie wrażenie na tłumie i wrogość władz religijnych oraz tych, którzy czuli się zagrożeni w swoich interesach ekonomicznych. Jak powinniśmy je interpretować? Z pewnością nie było to działanie naznaczone przemocą. Tak naprawdę nie wywołało ingerencji strażników porządku publicznego. Było rozumiane jako działanie typowe dla proroków, którzy często potępiali w imię Boga nadużycia i wykroczenia. Narzucało się natomiast pytanie dotyczące władzy. Rzeczywiście, Żydzi zapytali Jezusa: „Jakim znakiem wykażesz się wobec nas?” (w. 18), jak gdyby żądając, aby udowodnił, że naprawdę działał w imię Boga.

By zinterpretować gest Jezusa oczyszczenia domu Bożego, Jego uczniowie posłużyli się tekstem biblijnym zaczerpniętym z Psalmu 69: „Gorliwość o dom Twój pożera Mnie” (w. 17). Ten psalm jest wzywaniem pomocy w sytuacji skrajnego niebezpieczeństwa z powodu nienawiści wrogów: sytuacji, którą Jezus będzie przeżywał podczas swej męki. Gorliwość dla Ojca i Jego domu doprowadzi Go aż na krzyż: Jego gorliwość jest gorliwością miłości prowadzącej do ofiary, a nie fałszywą gorliwością, która zakłada, iż służy Bogu przez przemoc. Istotnie „znakiem”, który Jezus przedstawi jako dowód swej władzy będzie właśnie Jego śmierć i zmartwychwstanie: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo” (w. 19). Ewangelista zauważa: „ On zaś mówił o świątyni swego ciała” (w. 21). Wraz z Paschą Jezusa rozpoczyna się nowy kult, kult miłości i nowa świątynia, którą jest On sam.

Postawa Jezusa opisana w dzisiejszym fragmencie Ewangelii zachęca nas do  przeżywania naszego życia nie w poszukiwaniu naszych korzyści i interesów, ale dla chwałyBoga, który jest miłością. Jesteśmy wezwani, aby zawsze pamiętać o tych mocnych słowach Jezusa: „nie róbcie z domu Ojca mego targowiska” (w. 16). Pomagają nam odrzucić zagrożenie uczynienia z naszej duszy, będącej mieszkaniem Boga, targowiska, żyjąc w nieustannym poszukiwaniu naszego zysku, a nie wielkoduszną i solidarną miłością. To nauczanie Jezusa jest zawsze aktualne, nie tylko dla wspólnot kościelnych, ale także dla poszczególnych osób, dla wspólnot obywatelskich i dla społeczeństwa. Wspólna jest bowiem pokusa wykorzystywania dobrych działań, niekiedy koniecznych, by troszczyć się o interesy prywatne, jeśli nie wręcz nielegalne. Jest to poważne niebezpieczeństwo, zwłaszcza gdy wykorzystuje instrumentalnie samego Boga i należny Jemu kult, lub służenie człowiekowi będącego Jego obrazem. Dlatego właśnie Jezus użył tych „stanowczych sposobów”, aby nami wstrząsnąć w obliczu tego śmiertelnego zagrożenia.

Niech Maryja Panna wspiera nas w naszym staraniu, aby uczynić z Wielkiego Postu dobrą okazję do uznania Boga za jedynego Pana naszego życia, usuwając z naszego serca i naszych dzieł wszelkie formy bałwochwalstwa.

KAI