Nasze projekty

Groby indiańskich dzieci przy kanadyjskich szkołach. Jakie są fakty i co dodały media?

W ostatnich tygodniach jest coraz więcej doniesień na temat odkrywania grobów indiańskich dzieci przy szkołach rezydencyjnych w Kanadzie. Jednak jak twierdzi Candice Malcolm z portalu True North, niektóre rzeczy zostały przeinaczone przez media i nie mają poparcia w faktach.

BiblioArchives / LibraryArchives/CC BY 2.0

Jak uważa Malcolm, jest co najmniej sześć punktów, w których media kanadyjskie „przekręciły tę historię”, a efektem tych doniesień są ataki na kościoły i miejsca kultu w Kanadzie. Do tej pory kilka świątyń spłonęło, a kilkadziesiąt obiektów zostało zniszczonych.

Nie pojawił się oficjalny raport

Informacja o odnalezieniu 215 nieoznakowanych grobów w Kamloops Indian Residential pojawiła się na początku czerwca. W tej sprawie miał się później ukazać raport, ale cały czas nie został on opublikowany. Nie wiadomo też, kto miałby dokonać tego odkrycia. Czy badania prowadziła jakaś firma, czy uczelnia. W doniesieniach medialnych nie było też szczegółów, które mówiły o wykorzystanej technologii.

Jakie były odkrycia?

Jak uważa Malcolm, do tej pory nie znaleziono żadnych ciał, nie ma dowodów na to, że prowadzono jakieś wykopaliska, nie potwierdzono też tożsamości dzieci. Wiele z faktów, które powieliły kanadyjskie i międzynarodowe media są spekulacją.

Reklama
Reklama

Czyje groby odkryto?

W doniesieniach medialnych od razu pojawiły się informacje mówiące o tym, że w grobach są pochowane dzieci ze szkół rezydencyjnych. W jednym z materiałów prasowych mamy jednak wypowiedź, która przekazuje, że w nie wszystkich mogiłach pochowani są najmłodsi. W części mogą to być po prostu opuszczone cmentarze komunalne, w których leżą inni rdzenni mieszkańcy Kanady.

Czy groby są masowe?

Candice Malcolm ma także wątpliwości co do użycia określenia „masowe groby”. Użycie terminu „masowe groby” jest błędne i jest lekkomyślne. Łączy kanadyjską politykę przymusowej asymilacji poprzez obowiązkową powszechną edukację z nazistowskimi obozami śmierci – mówi.

Przekonuje też, że kanadyjska polityka wobec rdzennych mieszkańców była błędna, ale nie można przyrównywać tego systemu edukacji do reżimów totalitarnych.

Reklama
Reklama

Jaka była przyczyna śmierci dzieci?

Jak wskazuje raport Komisji Prawdy i Pojednania z 2015 roku, wiele dzieci zmarło z przyczyn naturalnych. Jako główna przyczyna dokumenty wyróżniają gruźlicę. Można argumentować, że te dzieci nie otrzymały odpowiedniej opieki zdrowotnej lub że ich układy odpornościowe nie radziły sobie z życiem w bliskim sąsiedztwie innych dzieci. Ale zaniedbanie skutkujące przypadkową śmiercią jest czymś zupełnie innym niż morderstwo, które sugeruje wielu polityków i media – podkreśla Candice Malcolm.

Czy groby rzeczywiście były nieoznaczone?

Malcolm dodaje też, że wśród rdzennych mieszkańców tradycją były drewniane groby, które z czasem ulegały rozpadowi. Przywołuje też wypowiedzi mówiące o tym, że wiele z nich zostało znalezionych w miejscu, gdzie był zlokalizowany cmentarz. Możliwe więc, że chodzi nie tyle o „nieoznaczone groby”, ile o opuszczone groby na istniejącym cmentarzu – mówi.

ag/True North/opoka.news/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę