Nasze projekty

Najbliższy współpracownik Benedykta XVI w Polsce. Opowiedział o kulisach rezygnacji

„Poznałem jego głęboką wiarę, świetność intelektualną i wielką pokorę serca” – tak o kard. Josephie Ratzingerze-Benedykcie XVI powiedział abp Georg Gänswein osobisty sekretarz papieża.

fot. KAI

Osobisty sekretarz kard. Josepha Ratzingera/Benedykta XVI spotkał się z mieszkańcami Bydgoszczy i regionu, by podzielić się doświadczeniem współpracy z głową Kościoła.

Jego życie blisko Benedykta XVI, wcześniej Josepha Ratzingera, zaczęło się wtedy, kiedy rozpoczął studia teologiczne w Niemczech. Już wtedy teksty, ówczesnego księdza profesora, były dla niego wskazówką.

Stały się swego rodzaju nawigacją do odkrycia wiary, tego credo, które wyznajemy w każdą niedzielę podczas Mszy św. Właśnie tak poznałem – jeszcze nie osobiście tylko intelektualnie – osobę, której jak się później okazało byłem najbliższym towarzyszem ostatnich lat życia – powiedział.

Reklama

CZYTAJ >>>„Wybrali skromnego pracownika winnicy Pańskiej”. To były pierwsze słowa Benedykta XVI

Arcybiskup Georg Gänswein był blisko kardynała i papieża przez 27 lat.

Był to nieoczekiwany i niewyobrażalny dar. W ten sposób mogłem zaczerpnąć nie tylko intelektualnie, ale bardzo osobiście z tej jasności, jaką reprezentował kard. Ratzinger i Ojciec Święty Benedykt XVI. Poznałem jego głęboką wiarę, świetność intelektualną i wielką pokorę serca. Zestawienie tych wszystkich jakości w osobie papieża bardzo ubogaciło moje życie, moją wiarę. Są to owoce, których nie chciałbym zatrzymywać dla siebie. Chciałbym zrobić wszystko, by pogłębić to dziedzictwo – mówił gość spotkania.

Reklama

Rezygnacja Benedykta XVI nie była ucieczką

Uczestnicy spotkania pytali między innymi, co czuł, kiedy Ojciec Święty ogłosił rezygnację z urzędu.

Nie było to dla mnie łatwe do przyjęcia. Jednak, kiedy papież mówił mi o tym na długo przed ogłoszeniem decyzji rozumiałem, że to nie jest żadna ucieczka, ale jego głęboko przemyślana decyzja. A sposób w jaki mi to zakomunikował był tylko tego potwierdzeniem. Papież w wieku 85 lat, z siłami, które go opuszczały wiedział, rozumiał, że nie jest tym, kto teraz powinien stać na czele Kościoła – mówił Gänswein.

Niemiecki duchowny w czasie wizyty odwiedził również Muzeum Diecezjalne, w którym znajduje się sala pamięci Benedykta XVI, gdzie można oglądać m.in. jego buty, sutannę, piuskę, różaniec, haftowaną stułę, a także Izbę Pamięci Męczenników w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym.

Reklama

KAI, jk/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę