"Jedno świadectwo wiary Grzegorza znaczy nieraz więcej niż dziesiątki moich kazań" - wspomina bp Rafał Markowski, brat byłego wokalisty zespołu Perfect. Teraz zespół powraca z nowym wokalistą - kto wypełni jego rolę na scenie?

Zespół Perfect to bez wątpienia jeden z najbardziej znanych polskich zespołów rockowych, założony na przełomie lat 70. i 80. w Warszawie. Z okresu największej popularności grupy pochodzą jej największe przeboje, m.in.: „Nie płacz Ewka”, „Chcemy być sobą”, „Niewiele ci mogę dać” czy „Autobiografia”.
Przez wiele lat wokalistą i frontmanem zespołu Perfect był Grzegorz Markowski. Jednak w 2021 roku muzyk ograniczył swoją działalność artystyczną z powodu problemów z głosem związanych z wiekiem. W tym samym czasie również Zespół przerwał swoją działalność, dając ostatni koncert w 2023 roku.
Zespół Perfect powraca na scenę!
Jednak po pięciu latach powrócił do swoich fanów, z nowym wokalistą i nową piosenką. Utwór „Liczba Pi” jest pierwszym nagranym z Łukaszem Drapałą w składzie. Piosenkarz znany jest z 13. edycji „The Voice of Poland”, gdzie zajął drugie miejsce. Od teraz zespół tworzy pod nazwą „Perfect & Łukasz Drapała”.
Członkowie zespołu przyznają, że ich powrót na scenę popierał sam Grzegorz Markowski. Powiedział mi tak: „Piotrek, ja nie tęsknię za sceną, naprawdę i róbcie swoje. Niech Łukasz będzie sobą, niech nie udaje nikogo, bardzo mi się podoba ten chłopak i jedźcie dalej. I tyle” – relacjonował w rozmowie z RMF Piotr Urbanek, basista Perfectu.
Brat Grzegorza Markowskiego jest biskupem!
Grzegorz Markowski urodził się 23 września 1953 roku w Józefowie. Uznawany jest za jednego z najważniejszych i najpopularniejszych polskich muzyków rockowych. Muzyk ma trzech braci, a jeden z nich to… bp Rafał Markowski, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.
Przeczytaj również
Choć pozornie prowadzą ekstremalnie różne życie, w rzeczywistości są bardzo do siebie podobni. Trzymają się tych samych zasad. Między braćmi jest 5 lat różnicy (muzyk jest starszy od bp. Rafała).
W rozmowie z Anną Czytowską, bp Markowski przyznał, że ich drogi życiowe naturalnie się przeplatały. Grzegorz towarzyszył mi w drodze ku kapłaństwu i w moim kapłaństwie na zasadzie obecności i miłości braterskiej. To, co stanowiło treść jego życia, czyli powołanie i miłość do muzyki, które się w nim odezwały już w najmłodszych latach i urzeczywistniły w karierze muzycznej, towarzyszyło mi na przestrzeni lat – mówił.
„Nasze drogi życiowe przeplatały się”
Jak przyznał biskup Markowski, jego bliskość z bratem to też wynik tego, że obaj konsekwentnie realizowali swoje pragnienia i powołania, dodając, że bardzo się wzajemnie wspierali na każdym etapie życia. Powtarzam to w sposób absolutnie świadomy, że jedno świadectwo wiary Grzegorza znaczy nieraz więcej niż dziesiątki moich kazań. Ale chciałbym dokonać pewnego dopełnienia. Nasze drogi życiowe przeplatały się również w tym sensie, że wspieraliśmy się w sytuacjach, kiedy potrzebowaliśmy pomocy – przyznał.
Bp Rafał Markowski wspomina, że czasami angażował Grzegorza w swoje duszpasterstwo, zawsze szanując jego granice. Brat prosił mnie o jedno i zawsze to szanowałem. Mówił: Nie jestem człowiekiem, który obnaża wnętrze i sferę swojego życia religijnego, łatwiej mi śpiewać niż mówić – opowiada. Grzegorz wolał dawać świadectwo swoją muzyką. Jak podkreśla bp Markowski, w całym dorobku zespołu Perfect kryje się ogromny potencjał nie tylko emocjonalny, ale też duchowy. Teksty ich przebojów poruszają życie i najgłębsze sfery egzystencji człowieka – sens życia, miłość, pierwsze doświadczenia. Grzegorz mówił: Pamiętaj, ja się modlę muzyką – wspominał biskup.
rmf24.pl, tygodnik.interia.pl, wikipedia.org/Stacja7










