O Maryjności Prymasa Wyszyńskiego na Jasnej Górze

Z cyklu „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze” odbyło się 25 marca na Jasnej Górze kolejne spotkanie łączące rozważanie nauki kard. Wyszyńskiego z modlitwą o jego beatyfikację. - Jego beatyfikacja jest nam dziś bardzo potrzebna - mówił bp Andrzej Przybylski obecny na spotkaniu.

Polub nas na Facebooku!

– Nie ustawajmy w modlitwie o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i rozpamiętywaniu dziedzictwa ks. Prymasa – zachęcał częstochowski biskup Andrzej Przybylski. Jego zdaniem wyniesienie na ołtarze tego wielkiego Prymasa jest nam w Polsce naprawdę bardzo potrzebne: w życiu społecznym, narodowym i duchowym.

– Jako adept w biskupstwie nieraz słyszę postulaty, że w tym zamęcie w Polsce, zwłaszcza moralnym, kulturowym, bardzo przydał by się taki nowy Wyszyński i ciągle słyszy się wołanie o takiego Wyszyńskiego. I myślę, że w tym wołaniu jest właśnie prośba o jego beatyfikację i nasze odrodzenie – mówił hierarcha.

Częstochowski biskup pomocniczy przypomniał, że prymas Wyszyński w testamencie pozostawił nam program, który wszystkich nas zobowiązuje. – Program dla Kościoła w Polsce nie może być sztywny, ten program to credo, to Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, i Śluby Jasnogórskie, i Matka Boża Jasnogórska – powiedział biskup. Zauważył, że maryjność ks. Prymasa była czymś bardzo praktycznym: „to nie kwestia wrażliwości czy duchowości, to Ona jest naszym programem”.

Zachęcał byśmy ten program „nieśli” dalej, bo „może nie narodzić się drugi Wyszyński, ale Matka Boża ciągle jest ta sama”.

Świadkowie życia i posługi Prymasa Wyszyńskiego mówili o niezwykłych związkach Sługi Bożego z Jasnogórską Maryją Królową Polski. Hanna Zyskowska, redaktor książki „Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste” przypomniała, że udokumentowanych jest aż 603. dni pobytu ks. Prymasa na Jasnej Górze a wynika to z osobistych zapisków ks. Kardynała, które prowadził od czasu nominacji na Prymasa Polski.

– Jasna Góra była dla niego przede wszystkim domem Matki, on tutaj czuł się bardzo dobrze, tu odpoczywał a jednocześnie tutaj prowadził naród. Jasna Góra była dla niego amboną, z której mówił kazania do całego narodu. W archiwum Instytutu Prymasowskiego jest ponad 3 tys. kazań autoryzowanych a duża ich część to „głos z Jasnej Góry” – mówiła Hanna Zyskowska. Autorka podkreśliła, że książka ukazuje zwierzenie życia Prymasa Matce Bożej i jego ukierunkowanie nas na Maryję. – Ta publikacja to także pokazanie, że Jasna Góra nie zapomina o ks. Prymasie i jest mu wdzięczna – podkreśla p. Zyskowska.

O. Samuel Pacholski, dyrektor wydawnictwa Paulinianum nakładem, którego książka się ukazała przypominał, że Prymas Wyszyński był nie tylko konfratrem Paulinów czyli przyjacielem Zakonu, ale był protektorem. – On uczynił z Jasnej Góry centrum duszpasterstwa w Polsce i jeśli chcemy, by Jasna Góra nadal była tym centrum, to to jest nasza misja na teraz i nasz związek z Prymasem – mówił paulin.

O. Józef Płatek były generał Paulinów, świadek jasnogórskiej posługi ks. Prymasa zwraca uwagę, że pobytów kard. Wyszyńskiego na Jasnej Górze było znacznie więcej niż 603 dni. – Zawsze kiedy przejeżdżał przez Częstochowę wstępował do Matki Bożej. Czasem były to bardzo krótkie wizyty, żałuję, że one nie były odnotowywane, ale ja oni też zaświadczam – mówił o. Płatek.

Przedstawił bogatą teczkę, w której paulini skrzętnie przechowują listy Prymasa Stefana Wyszyńskiego, które pisał do zakonnych przełożonych i do pojedynczych ojców.

Książka „Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste” to uzupełnienie pracy o. prof. Zachariasza Jabłońskiego wydanej 15 lat temu pod tytułem: ”Jasnogórskie Kalendarium Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego”. Publikacja umożliwia śledzenie – rok po roku, miesiąc po miesiącu, dzień po dniu, niemal godzina po godzinie – procesu kształtowania się wielkiego zafascynowania i głębokiej miłości Prymasa do Matki Boskiej Częstochowskiej.

Jak napisał w słowie wstępnym prof. Antoni Jackowski „w światowej literaturze przedmiotu brak jest podobnego opracowania, umożliwiającego odtworzenie tego typu więzi między konkretnym człowiekiem a danym sanktuarium”.

W pracy wykorzystane zostały archiwalia znajdujące się w zbiorach Instytutu Prymasowskiego w Warszawie oraz archiwum Zakonu Paulinów na Jasnej Górze. Autor przedstawił poszczególne dni Prymasa na jasnej Górze w postaci odrębnych zapisów podejmowanych zajęć, w miarę możliwości nawet z podaniem godzin. Te harmonogramy dzienne ukazują Sługę Bożego jako tytana pracy i modlitwy, zwłaszcza że prowadził ponadto diariusz – notatki osobiste.

Orgom posługi ewangelizacyjnej nie tylko wyraża się tym, że Prymas niemal każdego dnia wygłaszał kilka kazań, przemówień, refleksji modlitewnych i referatów, ile raczej różnorodnością grup słuchaczy , poczynając od biskupów poprzez duszpasterzy, zakonników i siostry zakonne, przedstawicieli stanów i wielu zawodów a kończąc na wielotysięcznych rzeszach pielgrzymów przybywających na jasnogórskie uroczystości.

W większości te wystąpienia były Prymasa Polski były przedłożeniami formacyjnymi i programowymi, uwzględniającymi nauczanie Soboru Watykańskiego II, aktualny program duszpasterski Kościoła w Polsce , jak również sytuację społeczno-polityczną kształtowaną przez władze totalitarne, z różnym natężeniem propagujące ideologię ateistyczną i zwalczające Kościół jako wroga. Podane tematy czy fragmenty wypowiedzi stanowią jedynie ilustrację i służą wzbudzeniu zainteresowania czytelnika tekstami niż ich pełne przybliżenie.

Jasnogórskie kalendarium nie ogranicza się do samego pobytu Sługi Bożego na jasnej Górze, ukazuje również propagowanie kultu Matki Bożej jasnogórskiej zarówno na forum Kościoła powszechnego, jak i utrwalania wśród Polonii świata. Obrazuje też jak pogłębiała się osobista więź ks. Prymasa z matką Bożą Jasnogórską a także rozwijanie jego inicjatyw duszpasterskich służących formowaniu pobożności maryjnej o wymiarze eklezjalnym.

Podczas spotkania pojawiły się pytania o możliwość beatyfikacji tego Prymasa Jasnogórskiego w częstochowskim Sanktuarium. Uczestnicy uznali, że byłoby to spełnieniem prośby samego kard. Stefana Wyszyńskiego: „chcę zawsze stać na progu kaplicy, choć by mnie wszyscy potrącali”.

Kolejne spotkanie w cyklu „Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze” odbędzie się 30 kwietnia. Jak zwykle poprzedzone będzie Mszą św. o rychłą beatyfikację Sługi Bożego.

Radio Jasna Góra/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Wielkopostne “Ciacho za ciacho” wspomoże niepełnosprawnych

Już w najbliższą niedzielę 31 marca w krużgankach krakowskiego klasztoru ojców Dominikanów odbędzie się wielkopostna edycja akcji charytatywnej "Ciacho za ciacho", organizowanej przez studentów z DA Beczka. Dochód wspomoże niepełnosprawnych i chorych z ośrodka w Rzepienniku Biskupim.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Mamy konkretny cel. Chcemy zebrać 80 tys. zł. Ta kwota jest nam potrzebna na dofinansowanie 9-osobowego busa i zakup samochodu z możliwością transportu osoby na wózku. Takiego wsparcia potrzebują podopieczni ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Rzepienniku Biskupim. Jest to miejsce, gdzie osoby z chorobami psychicznymi i różnymi niepełnosprawnościami spędzają codziennie czas na różnego rodzaju zajęciach, rehabilitacji, dostają posiłek, wsparcie psychologiczne i są wśród innych ludzi. Często są to osoby ubogie, samotne czy marginalizowane społecznie – tłumaczą organizatorzy czyli grupa charytatywna Szpunt z dominikańskiej Beczki.

„Ciacho za ciacho” to akcja organizowana przez grupę charytatywną „Szpunt” działającą przy Duszpasterstwie Akademickim Beczka w Krakowie. To całodniowy kiermasz książek i ciast, z którego całkowity dochód przekazywany jest na wybrany cel charytatywny. Kwesta jest przeprowadzania już od kilkunastu lat i przybiera coraz większych rozmiarów. Akcja organizowana jest dwa razy do roku – przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. 

„Ciacho za ciacho” ma kilkunastoletnią tradycję. Dzięki dotychczasowym edycjom udało się m.in.: zbudować studnię w Sudanie, zakupić rentgen dla szpitala w Ugandzie, zebrać środki na budowę szkoły w Kamerunie, wesprzeć remont Szkoły w Iraku oraz budowę domu dla osób starszych, chorych i niepełnosprawnych na Bronowicach. W ostatnim roku we współpracy z fundacją Dobra Fabryka udało się wspomóc zakup mleka terapeutycznego leczącego niedożywienie dzieci dla Ośrodka Dożywiania w Kongu. 

ad/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap