Nasze projekty

Nowi diakoni w polskich diecezjach. „Nie ma piękniejszego powołania”

"Powołanie czułem w sercu od młodych lat, patrząc na wiarę rodziców. Także na wiarę mojego proboszcza i parafian" - powiedział jeden z nowo wyświęconych diakonów.

fot. diecezjaelk.pl

W minioną sobotę święceń diakonatu udzielił dwóm alumnom biskup pomocniczy diecezji ełckiej Dariusz Zalewski oraz jednemu seminarzyście biskup pomocniczy opolski Waldemar Musioł.

W czasie święceń diakonatu kandydaci przyrzekają posłuszeństwo biskupowi i jego następcom oraz zobowiązują się do zachowania celibatu.

Diakoni są duchownymi, ale nie mogą jeszcze sprawować mszy świętej, spowiadać i udzielać sakramentu namaszczenia chorych.

Reklama

Jakie zadania mają diakoni?

W czasie liturgii diakoni ubrani są w albę ze stułą przewieszoną przez lewe ramię i szatę zwaną dalmatyką. Diakoni asystują kapłanowi przy ołtarzu, mogą również czytać Ewangelię i głosić homilie, ale także – przewodniczyć obrzędom chrztu, pogrzebom, błogosławić śluby, udzielać komunii świętej oraz spełniać dzieła miłosierdzia.

Zanim przyjmą święcenia kapłańskie, diakoni przygotowują się do posługi duszpasterskiej na praktykach w parafiach. Przed święceniami każdy z nich musi również ukończyć studia i obronić pracę magisterską z wybranej dziedziny teologii.

Dwóch nowych diakonów w diecezji ełckiej

Biskup pomocniczy diecezji ełckiej Dariusz Zalewski udzielił w sobotę święceń diakonatu dwóm alumnom z Wyższego Seminarium Duchownego w Ełku. W tym roku uroczystość odbyła się w Suwałkach, w parafii św. Apostołów Piotra i Pawła, skąd pochodzi jeden z wyświęconych diakonów.

Reklama

Zwracając się do alumnów bp Zalewski powiedział: Nie ma piękniejszego powołania, by iść i nieść Chrystusa innym, nieść im Ewangelię, radość, nieść im nadzieją i pokój. W ten świat wchodzicie jako diakoni. Diakonia to służba, która dzisiaj jest niepopularna. To słowo wiąże się z poniżeniem, z utratą godności… Dlatego dzisiaj pytamy was, czy wiecie co macie czynić, do czego was Bóg powołuje? Bo powołuje was do służby.

Dzisiaj zatraciliśmy pojęcie służby. Często chcemy, żeby to nam służono, a to my mamy służyć. To jest nasza misja, nasze powołanie – zapewniał biskup pomocniczy.

Święcenia diakonatu, to piękny dar, na który nikt z nas nie zasłużył, ale wybrał nas Bóg, często na różnych drogach życia. Może Go nie szukaliśmy, ale gdzieś na naszej drodze, spotkał nas Chrystus i powiedzieliśmy, że chcemy iść za Nim – mówił.

Reklama

Bp Zalewski podkreślił, że nowo wyświęceni będą doświadczać w swoim życiu „różnych wzlotów i upadków”, ale „takie jest życie ludzkie”.

Nie przerażajcie się, bo skoro Bóg was powołał, to będzie was prowadził, będzie z wami i będzie wam przebaczał, gdy będziecie upadać. Otwierajcie się na dary Boże. Niech w was pracuje świadomość tej posługi, do której Bóg was powołuje – zachęcał bp Zalewski.

Święcenia diakonatu przyjęli: dk. Marcina Jasionowskiego z par. św. Apostołów Piotra i Pawła w Suwałkach oraz dk. Artura Marka Tomkiewicza z par. MB Królowej Męczenników w Suwałkach.

Nowy diakon w Opolu

Bp Waldemar Musioł udzielił w sobotę święceń diakonatu jednemu klerykowi piątego roku Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu. Nowy diakon, Rafał Woszek pochodzi z parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Polskiej Nowej Wsi.

Jest on członkiem Bractwa św. Józefa, którego diecezjalne sanktuarium znajduje się w Jemielnicy. Do tej przynależności nawiązał w kazaniu biskup Musioł.

Do stanu diakonatu Kościół wybiera dzisiaj Józefowego ziemskiego brata, który za przykładem swojego ojca przed laty dołączył do wspólnoty Bractwa. Przez lata seminaryjne był wspierany modlitwą członków tej wspólnoty. (…) Dzisiaj staje się jej dumą i radością. Drogi Rafale, jeszcze przed wstąpieniem do seminarium byłeś jednym z najmłodszych, wręcz wyczekujących statutowych 18 lat członków naszej wspólnoty. Twoją ówczesną i dzisiejsza determinację uznaję za najważniejszy dowód na to, że gotów jesteś ze św. Józefem związać także kolejny etap swojego życia. Diakońską posługę, a w przyszłości także życie kapłańskie – mówił.

Diakon Rafał Woszek urodził się 5 marca 1998 roku w Opolu. Chodził do szkoły podstawowej w Polskiej Nowej Wsi, do gimnazjum bł. Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz do Technikum Elektrycznego w Opolu, gdzie w 2018 roku zdał maturę.

Powołanie czułem w sercu od młodych lat, patrząc na wiarę rodziców – mówi. Także na wiarę mojego proboszcza i parafian. Dla mnie, młodego ministranta, mój proboszcz śp. ks. Stanisław Wąsik był prawdziwym wzorem. Kiedy przychodziłem na służbę, widziałem, jak modlił się brewiarzem w prezbiterium. Wszystkich nas otaczał ojcowskim sercem – wspomina. Chciałbym być takim jak on, także takim księdzem jak on. A seminarium nie było mi obce. Mama pracowała tam w refektarzu. Odwiedzałem ją. Uczestniczyłem w seminarium m.in. w uroczystościach odpustowych i w nieszporach z klerykami.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę