Nasze projekty

Mama i syn zginęli w tragicznym wypadku. Te słowa z pogrzebu łamią serce

Anita i jej siedmioletni syn zginęli w tragicznym wypadku w Egipcie. Podczas pogrzebu w poruszających słowach zwrócił się do nich mąż i tata. "Bądźcie, Maciusiu i Anitko, tylko przy nas..." - mówił.

fot. Canva Pro/olsztyn.com.pl, facebook.com

Pod koniec lipca polskie media obiegła smutna wiadomość. W tragicznym wypadku, do którego doszło w rejonie Marsa Alam w Egipcie, zginęło dwoje obywateli Polski: Anita Samek-Krymkowska, ceniona lekarka z Olsztyna oraz jej 7-letni syn Maciej.

Do zdarzenia doszło podczas wycieczki fakultatywnej. Bus, którym podróżowała polska rodzina dachował, w wyniku czego zginęły łącznie trzy osoby. Początkowo sądzono, że przyczyną wypadku była pęknięta opona. Jednak dalsze śledztwo w tej sprawie wykazało, że bus poruszał się z nadmierną prędkością, co prawdopodobnie doprowadziło do wypadnięcia z drogi i dachowania.

W sobotę, 23 sierpnia w Olsztynie odbył się pogrzeb tragicznie zmarłej lekarki i jej synka. Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. w Bazylice konkatedralnej św. Jakuba w Olsztynie. Przewodniczył jej metropolita warmiński arcybiskup Józef Górzyński.

Reklama

Poruszające słowa męża i taty tragicznie zmarłych

Podczas uroczystości głos zabrał również tata i mąż tragicznie zmarłych. W swoim pożegnaniu zwrócił się bezpośrednio do 7-letniego Maćka. Jak relacjonuje portal  olsztyn.com.pl, wyraził nadzieję, że chłopiec spotkał już w niebie swojego ukochanego artystę – Vincenta van Gogha. Dane mi było cieszyć się Tobą 7 lat, ale wiedz, że to były piękne lata – powiedział.

W dalszej części mężczyzna zwrócił się również do swojej ukochanej żony, dziękując jej za wspólnie spędzone lata, za miłość i rodzinę. Podkreślił, że zawsze mógł na nią liczyć i to ona była jego motywacją w życiu. Gdyby Bóg na początku naszego związku pokazałby mi Twoją i Maciusia „Księgę Życia” i spytał, czy mimo wszystko wybieram Ciebie na żonę, a Maciusia na syneczka, mimo, że umrzecie tak szybko, a ja będę tak cierpiał to i tak zdecydowałbym się na małżeństwo z Tobą, bo to były moje najszczęśliwsze lata życia (…) Jesteś miłością mojego życia: jedyną, wspaniałą, prawdziwą – mówił, cytowany przez portal olsztyn.com.pl.

Bądźcie, Maciusiu i Anitko, tylko przy nas. Módlcie się tam w niebie za nas. Wstawiajcie się za nami u Boga. Czekajcie, zrobimy z Lenką, co mamy zrobić na tej ziemi i dołączymy do was, aby tam wiecznie razem się radować i już być nierozłączni – dodał na koniec.

Reklama

Dalsza część artykułu poniżej.

Mama i synek zostali złożeni do wspólnego grobu na cmentarzu parafialnym w Klebarku Wielkim.

Reklama

Przed uroczystością rodzina zmarłych zwróciła się ze specjalnym apelem do uczestników pogrzebu, aby zamiast kwiatów i wieńców zdecydowali się wesprzeć datkiem Hospicjum Stacjonarne dla Dzieci w Olsztynie lub przynieśli przybory szkolne dla potrzebujących dzieci.

ZOBACZ TEŻ>>> Poruszające słowa księdza na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej. „Przychodzimy tu pełni nadziei”

Pustka, która nie zostanie nigdy wypełniona

Anita Samek-Krymkowska była cenioną lekarką-ginekolog, pracującą między innymi w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Olsztynie. Pracownicy szpitala pożegnali swoją koleżankę w poruszającym wpisie w mediach społecznościowych.

„Kochająca mama dwojga dzieci, szczęśliwa mężatka oraz wspaniała koleżanka. Zawsze chętna nieść pomoc innym, zaangażowana i oddana swojej pracy”- podkreślili, dodając, że pustka, która została nigdy nie zostanie wypełniona.

olsztyn.com.pl, fakt.pl, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas