Z KRAJU

Małżeństwo wędrownych katechistów laureatami „Nagrody św. Maksymiliana Marii Kolbego”

Tadeusz i Mirosława Budzichowie – małżeństwo katechistów wędrownych, którzy od 30 lat związani są z Drogą Neokatechumenalną – zostali laureatami „Nagrody św. Maksymiliana Marii Kolbego” w diecezji bielsko-żywieckiej za działalność ewangelizacyjną i apostolską.

Polub nas na Facebooku!

Wśród czterech nominacji do tegorocznej edycji nagrody znalazły się osoby świeckie oraz księża. Odbierając z rąk biskupa Romana Pindla figurkę „Matki Bożej zza drutów”, laureaci nagrody przyznali, że wyróżnienie to jest dla nich zaskoczeniem, gdyż, jak to ujął Tadeusz Budzich, w swej posłudze ewangelizacyjnej traktują siebie jako „sługi nieużyteczne”. „Im więcej lat pracujemy w tej winnicy Pańskiej, tym bardziej tego doświadczamy. Jeśli coś dobrego przeszło przez nasze ręce, to tylko dlatego, że jest Jezus Chrystus w Kościele, który działa z ogromną mocą. I on ma moc zmienić życie człowieka. On jest tym, który kocha człowieka bezgranicznie. On dokonuje naprawdę całkowitej amnestii przebaczenia wszystkich grzechów” – podkreślił. Za papieżem Franciszkiem powtórzył, że nie pierwszą, ale jedyną powinnością Kościoła jest głosić Dobrą Nowinę.

Mirosława Budzich dedykowała otrzymaną nagrodę śp. ks. prałatowi Zbigniewowi Powadzie, byłemu proboszczowi bielskiej katedry, który przed laty zdecydował się przyjąć członków Drogi Neokatechumenalnej i użyczył im parafialnych pomieszczeń do modlitwy i ewangelizacji.

„Jako pierwszy nas przyjął, otworzył się, choć nie było wtedy żadnych statutów i prawnego zaczepienia Drogi Neokatechumenalnej. Wiele ryzykował. Jego ‘amen’ na katechezy neokatechumenalne uratowało wiele małżeństw i wiele dzieci urodziło się dzięki temu, że Pan Bóg dał życie ich rodzicom. Oni nie mogąc się nie dzielić tym życiem, obdarzyli nim też swoje dzieci” – dodała.

Biskup Roman Pindel pogratulował wszystkim nominowanym. „Samo nominowanie, czyli zaliczenie do ludzi godnych takiej nagrody, związanej z Matką Boża i Maksymilianem Kolbem – niewątpliwie jednym z najbardziej znanych świętych na świecie – to jest coś wielkiego” – stwierdził hierarcha.

Nazwisko tegorocznych laureatów nagrody ogłosił dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego kurii bielsko-żywieckiej ks. Sebastian Rucki, który jest jednocześnie członkiem i przewodniczącym Kapituły wyłaniającej laureatów.

Tadeusz i Mirosława Budzichowie od ponad 30 lat są katechistami wędrownymi na Drodze Neokatechumenalnej. Mają siedmioro dzieci i troje już w niebie. Porzucili swoje prace i rozpoczęte kariery naukowe, aby całe swoje życie poświęcić ewangelizowaniu tych, którzy oddalili się od Boga i Kościoła. Dzięki ich gorliwej pracy apostolskiej powstało kilkadziesiąt wspólnot na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, a wiele osób ocaliło w ten sposób swe życie duchowe i fizyczne. Ich ewangelizacyjna gorliwość zaowocowała także pojednaniem ogromnej liczby małżeństw i w wielu przypadkach odwoływano sprawy rozwodowe.

Laureaci nagrody są ludźmi niezwykle skromnymi. Nie tylko głoszą Dobrą Nowinę w kościołach, ale też na placach miast. Często też odwiedzali noclegownie, przepowiadając bezdomnym Dobrą Nowinę. W tym roku oboje zachorowali na Covid-19 po tym, jak zarazili się podczas swej posługi ewangelizacyjnej. Przyznają, że byli bliscy śmierci, ale z wolą Bożą wyszli z tej walki zwycięsko i nadal mogą ewangelizować.

 

 

„Nagroda św. Maksymiliana Marii Kolbego” przyznawana jest za działalność ewangelizacyjną i apostolską na terenie diecezji bielsko-żywieckiej. Wyróżnienie to kopia figurki „Matki Bożej zza drutów” z Centrum św. Maksymiliana w Harmężach. Powstała w czasie II wojny światowej w KL Auschwitz. Wykonał ją na terenie niemieckiego obozu w 1940 r. więzień Bolesław Kupiec (nr 792).

Figurka była dowodem wdzięczności dla ks. Władysława Grohsa, który niósł pomoc materialną osadzonym w obozie. Bolesław Kupiec wyrzeźbił ją z lipowego klocka. Wydrążył otwór i ukrył w środku gryps. Z jednej strony kartki umieszczono słowa: „Tę karteczkę powierzam w opiekę Matce Boskiej i niech nas nadal ma w swojej opiece”. „Prosimy o pomoc dla naszych rodziców, którzy pozostali bez opieki, gdyż sześciu synów jest zamkniętych od 17 I 1940 r. Tę figurkę wykonał jeden z tych synów. Adres: Kupcowie, Poronin k. Zakopanego, ul. Kasprowicza 7” – napisał na drugiej stronie Bolesław Kupiec, który po wyjściu z Auschwitz ponownie trafił w ręce gestapo. Zmarł zakatowany w śledztwie 4 marca 1942 roku. Karol Kupiec został rozstrzelany w Auschwitz 10 lipca 1942 roku. Józef Kupiec zginął na morzu koło Lubeki w katastrofie zbombardowanego statku „Cap Arcona” 5 maja 1945 roku. Przeżyli trzej bracia Władysław, Jan i Antoni.

Ks. Grohs, który odczytał umieszczony w figurce gryps dopiero w 1971 roku, w testamencie prosił, aby po jego śmierci przekazać figurkę „Matki Bożej zza drutów” do Niepokalanowa. Klasztor niepokalanowski z kolei przekazał figurkę do Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, gdyż uznał, że miejsce to jest dla „Matki Bożej zza drutów” najbardziej odpowiednie.

Twarz blisko dwudziestocentymetrowej figurki Matki Boskiej jest skupiona i smutna. Jej płaszcz z kapturem na plecach przypomina opończę, przepasana jest góralską krajką, a wieńcząca głowę gwiaździsta korona również zawiera motywy góralskie. Z dłoni Matki Boskiej spływają promienne łaski, wkomponowane w fałdy płaszcza.

 

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Z KRAJU

Zmarł bp Adam Dyczkowski

10 stycznia 2021 r. w godzinach porannych w zielonogórskim Domu Księży Emerytów zmarł bp Adam Dyczkowski, emerytowany biskup zielonogórsko-gorzowski. Miał 88 lat. Informacje o dacie i miejscu pogrzebu zostaną podane w późniejszym terminie.

Polub nas na Facebooku!

Bp Adam Dyczkowski od 29 grudnia przebywał w szpitalu w Zielonej Górze. Powodem hospitalizacji były powikłania po przebyciu choroby Covid-19. Jego stan lekarze określali jako ciężki.

Śp. bp Adam Dyczkowski urodził się 17 listopada 1932 r. w Kętach w rodzinie Feliksa i Marii z d. Jurasz. Jego ojciec był nauczycielem matematyki w liceum ogólnokształcącym w Kętach. W rodzinnej miejscowości ukończył szkołę podstawową, gimnazjum i liceum. W 1952 r. wstąpił do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. 23 czerwca 1957 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Bolesława Kominka. W latach 1957-64 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbywał studia specjalistyczne, które uwieńczył uzyskaniem tytułu doktora w zakresie filozofii przyrody. Następnie pracował we Wrocławiu jako wikariusz parafii katedralnej, duszpasterz młodzieży akademickiej i inteligencji, a także wykładowca filozofii w seminarium duchownym.

21 września 1978 r. został mianowany biskupem pomocniczym we Wrocławiu. Święceń biskupich 26 listopada 1978 r. udzielił mu abp Henryk Gulbinowicz. Jako zawołanie swej posługi biskupiej przyjął słowa Sursum corda (W górę serca). Pełnił funkcje wikariusza generalnego, był odpowiedzialny za duszpasterstwo akademickie, duszpasterstwo inteligencji, nauczycieli, harcerzy i innych środowisk zawodowych. Działał w Dolnośląskim Komitecie Odrodzenia Harcerstwa pełniąc w nim funkcję przewodniczącego oraz w Towarzystwie Przyjaciół Ossolineum jako członek zarządu, a także w Społecznym Komitecie Panoramy Racławickiej. W ramach Konferencji Episkopatu Polski był wiceprzewodniczącym Komisji ds. Duszpasterstwa Akademickiego, wchodził też w skład Komisji ds. Zakonnych, ds. Duszpasterstwa Ogólnego oraz ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

25 marca 1992 r. został mianowany biskupem pomocniczym w nowo utworzonej diecezji legnickiej. 17 lipca 1993 r. otrzymał nominację na biskupa zielonogórsko-gorzowskiego. 19 lipca 1993 r. objął kanonicznie rządy w diecezji, ingres do katedry gorzowskiej odbył 5 września 1993 r., a ingres do konkatedry w Zielonej Górze – 12 września tegoż roku. Jako biskup diecezjalny wspierał aktywność wiernych świeckich poprzez promocję stowarzyszeń katolickich, a zwłaszcza Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Na czas jego posługi przypadły istotne wydarzenia w życiu diecezji, takie jak obchody pięćdziesięciolecia polskiej administracji kościelnej w Gorzowie Wlkp. (1995 r.), wizyta papieża Jana Pawła II (1997 r.), rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego bp. Wilhelma Pluty (2002 r.) oraz tysiąclecie śmierci pierwszych męczenników Polski w Międzyrzeczu (2003 r.). Po osiągnięciu 75. roku życia złożył rezygnację z urzędu. 29 grudnia 2007 r. przeszedł w stan spoczynku. Na emeryturze zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Zielonej Górze.

Otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gorzowa Wlkp., Głogowa i Zielonej Góry. Uniwersytet Zielonogórski wyróżnił go doktorem honoris causa.

 

diecezjazg.pl, lk / KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap