Ks. Marcin Kowalski, współautor “Jutro Niedziela”, członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej

Papież Franciszek mianował ks. Marcina Kowalskiego nowym członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej. Kapłan jest współautorem cyklu i książki "Jutro Niedziela" oraz autorem licznych artykułów na Stacji7.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Kowalski jest szóstym Polakiem powołanym do Papieskiej Komisji Biblijnej od początku jej istnienia. Biblista wyjaśnia, że rola tej działającej od ponad 100 lat Komisji zmieniła się na przestrzeni czasu. Na początku była to rola doktrynalna, kardynałowie mieli kontrolować wypowiedzi biblijne pod kątem nauki wiary. Od tej roli Watykan odszedł i teraz Komisja Biblijna ma bardziej charakter naukowy i doradczy, służący rozwojowi biblistyki katolickiej. W ostatnich latach opracowała ona dokumenty dotyczące metod interpretacji tekstu biblijnego, związku Pisma z tradycjami Izraela, natchnienia w Biblii, biblijnych norm moralnych, czy dyskutowanej dziś mocno biblijnej wizji człowieka  – tłumaczy. Komisja pomaga lepiej rozumieć i głębiej wczytywać się w Pismo Święte przy wykorzystaniu współczesnych narzędzi egzegetycznych.

Zapytany o to, co chciałby wnieść do Komisji, ks. Kowalski podkreśla szansę dzielenia się duszpasterskim doświadczeniem Kościoła w Polsce, gdzie „Pismo Święte czytane jest we wspólnocie i w łączności z tradycją katolicką”. Mamy mocno pragmatyczne podejście do Pisma Świętego, nie tylko specjalistyczne, na użytek teologów, ale ukierunkowane na szeroką rzeszę odbiorców. Możemy podzielić się naszym doświadczeniem Dzieła Biblijnego, popularyzacji Biblii w duszpasterstwie, mass mediach, działalności wydawniczej i akademickiej. Mamy rosnącą rzeszę świetnie wykształconych, młodych biblistów, którzy publikują zagranicą, zasilają nasze seminaria i uczelnie, ale także intensywnie pracują w swoich lokalnych wspólnotach – to nasz wielki atut – wyjaśnia ks. Kowalski.

Wśród członków Komisji są przedstawiciele różnych krajów świata. Jak wyjaśnia ks. Kowalski, każdy region geograficzny ma swojego reprezentanta i dlatego ucieszył się, że w Komisji pojawił się również ksiądz ze Słowacji – który będzie wraz z nim pokazywał perspektywę Kościoła naszego regionu.

Przyznaje jednocześnie, że swoją nominację przyjął z dużym zaskoczeniem, ponieważ jego zdaniem było wielu bardziej doświadczonych i utytułowanych biblistów, choć wyraźnie widać, że poszukiwano do Komisji przedstawicieli młodszego pokolenia, zorientowanych na kontakty międzynarodowe, związanych z Rzymem i operujących nowymi metodologiami biblijnymi. W Komisji brakowało chyba kogoś od św. Pawła. Wśród czynników, które mogły zadecydować o jego kandydaturze wymienia swoje studia w Rzymie, a także prowadzenie seminariów naukowych na Papieskim Instytucie Biblijnym. Instytut ten, na którym ks. Marcin pisał swój doktorat, stanowi trzon Papieskiej Komisji Biblijnej i jest nią ściśle związany. Z pewnością będę chciał kontynuować pracę poprzednich pochodzących z Polski członków Komisji, współpracować z biblistami z innych części świata i wnieść w tę współpracę perspektywę badań prowadzonych w Polsce – mówi ks. Marcin Kowalski. Deklaruje też, że podejmuje tę posługę z radością i pełną odpowiedzialnością.

Ks. Marcin Kowalski jest księdzem diecezji kieleckiej. Doktorat z nauk biblijnych obronił na Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, habiliatcję z teologii zrobił na Katolickim Uniwersytecie Jana Pawła II w Lublinie. Jest wykładowcą Pisma Świętego w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach oraz w Lublinie, adiunktem przy katedrze Teologii Biblijnej i Proforystyki w Sekcji Nauk Biblijnych KUL, redaktorem naczelnym kwartalnika biblijnego The Biblical Annals, moderatorem Dzieła Biblijnego diecezji kieleckiej. Jego pasją naukową i duszpasterską jest Biblia, w szczególności listy św. Pawła.

 

 

os, kh/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Nie będzie śledztwa ws. kardynała Stanisława Dziwisza

Nie będzie śledztwa w sprawie kardynała Stanisława Dziwisza – ustalili reporterzy RMF FM. Prokuratura Okręgowa w Krakowie odmówiła wszczęcia postępowania przeciwko hierarsze. Doniesienie złożył jeden z europosłów po emisji filmu „Don Stanislao” w TVN24.

Polub nas na Facebooku!

Jeden z europosłów zarzucił kard. Dziwiszowi, że ten mimo uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez księży przestępstwa pedofilii, nie zrobił nic, by sprawcy tych przestępstw ponieśli odpowiedzialność karną. Zawiadomienie zostało złożone po emisji filmu „Don Stanislao”.

Śledczy z Krakowa przesłuchali europosła i zapoznali się z materiałami dowodowymi. Prokuratura stwierdziła, że kard. Dziwisz nie popełnił przestępstwa, ponieważ w latach 2006-2012, kiedy miał się dowiedzieć o ewentualnych czynach zarzucanych księżom, nie było obowiązku zawiadamiania policji czy prokuratury o tego typu przestępstwach.

Ponadto prokuratorzy uznali, że nie można kard. Dziwiszowi zarzucić utrudniania postępowania przez przenoszenia księży na inne parafie. Decyzja o odmowie nie jest prawomocna.

 

Sprawy, o których miał wiedzieć kard. Dziwisz

W wyemitowanym w TVN24 filmie dokumentalnym Marcina Gutowskiego “Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” pojawiły się informacje, według których kardynał Dziwisz miał wiedzieć o przestępstwach seksualnych wobec nieletnich, dokonywanych m. in. przez Marciala Maciela Degollado, twórcę założonego w Meksyku zgromadzenia Legionistów Chrystusa czy byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który w 2019 roku został wydalony ze stanu kapłańskiego. W przeprowadzonej rozmowie z Piotrem Kraśką z TVN kardynał Dziwisz zaprzeczał – twierdził, że nie docierały do niego żadne wiadomości w tej sprawie.

Za Dziwiszem ciągnie się też sprawa Janusza Szymika, ofiary księdza – pedofila Jana Wodniaka, który twierdzi, że powiadamiał kurię krakowską o tym, że był ofiarą molestowania. Kardynał publicznie zaprzeczył, że kiedykolwiek widział ten list. O osobistym poinformowaniu kardynała Dziwisza o sprawie ks. Wodniaka mówił natomiast ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który miał tę informację przekazać ówczesnemu metropolicie krakowskiemu w 2012 roku. Według TVN kard. Dziwisz miał też blokować w Stolicy Apostolskiej informacje w sprawie ks. Michała M. z Tylawy na Podkarpaciu, którego w 2004 r. sąd skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat za wykorzystywanie seksualne sześciu dziewczynek.

Marcin Gutowski prosił kard. Dziwisza o rozmowę podczas pracy na reportażem, ale nie uzyskał na nią zgody. W rozmowie telefonicznej określił działania reportera “śledztwem, na które absolutnie nie zasługuje” i “polowaniem na czarownice”.

SPRAWDŹ: Kard. Dziwisz: Sprawy o wykorzystanie seksualne zakończyły się zgodnie z decyzją Stolicy Apostolskiej

 

ag/RMF24.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap