Nasze projekty

DPS-y dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną alarmują: planowane zmiany zagrażają ich podopiecznym

Dyrektorzy domów pomocy społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną apelują o wstrzymanie planowanych zmian legislacyjnych. Podczas ogólnopolskiego spotkania w resorcie rodziny ostrzegali, że wygaszanie placówek może pozbawić setki dzieci stabilizacji, bezpieczeństwa i dostępu do specjalistycznej opieki.

fot. Canva Pro

Około 80 dyrektorów domów pomocy społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną z całej Polski spotkało się 10 kwietnia w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej, aby omówić planowane zmiany legislacyjne dotyczące funkcjonowania placówek. Przedstawiciele środowiska podkreślają, że proponowane rozwiązania mogą w istotny sposób wpłynąć na przyszłość DPS-ów.

W Polsce działa około 100 takich domów, w których przebywa blisko 900 dzieci wymagających całodobowej opieki – w tym osoby z różnym stopniem niepełnosprawności intelektualnej oraz ze spektrum autyzmu. Dla wielu podopiecznych są to jedyne miejsca zapewniające stałość opieki, terapię i poczucie bezpieczeństwa.

Reprezentuję dzieci, które często nie mają możliwości, by same zawalczyć o swoje prawa. To my jesteśmy ich głosem – mówiła s. Karolina Blok ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, dyrektorka placówki w Kamieniu Krajeńskim. Podkreśliła, że kierowany przez nią dom opiekuje się około 50 dziećmi i młodzieżą, a liczba zgłoszeń oczekujących na przyjęcie przekracza obecnie 200.

Reklama

Dyrektorzy wskazują, że dzieci trafiające do DPS-ów mają za sobą często wieloletnie, trudne doświadczenia – liczne zmiany rodzin zastępczych, pobyty w różnych placówkach i brak stabilizacji. Ich zdaniem, domy pomocy społecznej są miejscem, w którym po raz pierwszy mogą one zbudować trwałe relacje i poczucie bezpieczeństwa.

Obawy o przyszłość placówek

Środowisko sprzeciwia się planom wygaszania placówek, argumentując, że mogłoby to doprowadzić do przerwania procesów terapeutycznych i ponownej destabilizacji życia podopiecznych. Zwracają również uwagę, że DPS-y zapewniają kompleksową opiekę medyczną, psychologiczną i wychowawczą, której nie da się łatwo zastąpić innymi formami wsparcia.

Przeczytaj również

    Dyrektorzy podnoszą także, że planowane zmiany mogą być sprzeczne z konstytucyjnym obowiązkiem państwa ochrony osób najsłabszych, w tym dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Apelują o dialog i uwzględnienie realnych doświadczeń praktyków w procesie legislacyjnym.

    Reklama

    Dlatego wśród postulatów znalazło się m.in. odstąpienie od wygaszania DPS-ów, wzmocnienie systemu wsparcia oraz uznanie ich roli jako miejsc stabilizacji dla dzieci po traumatycznych doświadczeniach. Dla wielu z nich to pierwszy prawdziwy dom w życiu. Nie można go odbierać bez zapewnienia realnej i bezpiecznej alternatywy – podkreślają dyrektorzy placówek opiekuńczych.

    s. Karolina Blok, KAI, pa/Stacja7

    Reklama

    Reklama

    SKLEP DOBROCI

    Reklama

    PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

    WIARA I MODLITWA
    Zatrudnij nas