Bp Stanisław Gębicki zakażony koronawirusem

U biskupa Stanisława Gębickiego, biskupa seniora diecezji włocławskiej stwierdzono zakażenie koronawirusem. Duchowny ma objawy choroby.

Polub nas na Facebooku!

Od prawie 2 tygodni biskup Gębicki przebywał w domowej kwarantannie, a od kilku dni pojawiły się objawy choroby. 20 listopada zdecydowano się przeprowadzić test, który dał wynik pozytywny.

 

 

W nocy ze środy na czwartek biskup przebywał w szpitalu, ale wrócił do domu. Hierarcha cały czas ma objawy zakażenia.

Diecezja włocławska prosi o modlitwę w intencji bp Gębickiego.

SPRAWDŹ: Bp Krzysztof Nitkiewicz w szpitalu. Jest chory na COVID-19

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Ks. Galus nie chce wyjechać z Czatachowej. Kolejne oświadczenie kurii

Ks. Daniel Galus, stojący na czele "Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa” zadeklarował, że nie opuści pustelni w Czatachowej, do czego wzywa go archidiecezja częstochowska. W odpowiedzi kuria wydała kolejny komunikat.

Polub nas na Facebooku!

Przypomnijmy, że 17 listopada w częstochowskiej kurii spotkali się: abp Wacław Depo i bp Andrzej Przybylski z ks. Danielem Galusem, przebywającym na terenie tzw. Pustelni w miejscowości Czatachowa, gdzie gromadzi się skupiona wokół niego grupa wiernych określająca się jako „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.

Jak napisała kuria, kapłan nie zareagował na naganę i cały czas jest nieposłuszny. „W związku z okazywaną przez Ks. Galusa postawą nieposłuszeństwa, braku reakcji na udzieloną mu naganę i wywoływanym tym samym zamętem i zgorszeniem wśród wiernych, a także wobec niepokojących zjawisk coraz mocniej dotykających kierowaną przez niego grupę, podczas wspomnianego spotkania ks. Galusowi zakomunikowano decyzję o nakazie odbycia półrocznego (od 29 listopada 2020 r. do 29 maja 2021 r.) czasu rekolekcyjnego odosobnienia, czyli podjęcia samotnej modlitwy i pokuty za Kościół i wspólnotę” – czytamy w komunikacie.

Ks. Galus ma też opuścić pustelnię w Czatachowej i powstrzymać się od publicznego sprawowania swoich funkcji kapłańskich w samej wspólnocie i poza nią.

„Także członkowie kierowanej przez niego grupy, która nie posiada dotąd żadnego zatwierdzenia kościelnego, mimo zaoferowanej jej przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie wszelkiej koniecznej pomocy, winni przyjąć ten czas jako sposobność do uspokojenia emocji, ale nade wszystko w modlitwie rozeznać swoją drogę i wierność Kościołowi” – napisała kuria.

 

Odpowiedź ks. Galusa

W odpowiedzi na reakcję kurii, ks. Daniel Galus zadeklarował w czasie kazania, że nie opuści pustelni w Czatachowej. W oświadczeniu, które zamieścił w internecie i w czasie kazania nie podporządkował się decyzji kurii. „Wydarzenia, które od kilkudziesięciu dni spotykają mnie oraz Wspólnotę na terenie Pustelni w Czatachowej noszą znamiona prześladowania i nękania” – napisał.

 

 

Oskarżył też biskupa częstochowskiego Wacława Depo o to, że ten wzywał ludzi do najść do pustelni. „Posiadam wiedzę, iż J.E. Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo wyrażał zgodę na przedmiotowe najścia i poniekąd wzywał do ich dokonania. Moje dobre imię jako posługującego Kapłana zasługuje na ochronę i poszanowanie, w szczególności mając na względzie ciężar odpowiedzialności za Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa, którą współtworzę nie tylko ze skupionymi wokół niej wiernymi, ale także pielgrzymami z całego świata” – dodał.

 

Kolejne oświadczenie kurii

Na stronie archidiecezji częstochowskiej pojawiło się kolejne oświadczenie. W nim diecezja opisuje początki istnienia wspólnoty. Przypomina też, że ksiądz Galus jest księdzem archidiecezji częstochowskiej. „Nie jest zakonnikiem ani pustelnikiem. Został wyświecony na diakona dnia 20 maja 2006 r., a na prezbitera dnia 26 maja 2007 r. i tym samym został inkardynowany do Archidiecezji Częstochowskiej, choć w pierwotnym zamiarze był święcony z przeznaczeniem do posługi w istniejącej wówczas „Wspólnocie Pustelników pw. Św. Antoniego Opata”. Wspólnota ta była formą stowarzyszenia, zatem nie była żadnym zakonem lub podobnym instytutem życia konsekrowanego. Daniel Galus trafił do niej po opuszczaniu Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika (paulinów) przed złożeniem ślubów wieczystych. Za aprobatą Księdza Arcybiskupa Stanisława Nowaka, ówczesnego Metropolity Częstochowskiego, rozpoczął życie w grupie pustelników, którzy od początku lat dziewięćdziesiątych minionego wieku zaczęli osiedlać się w lasach w pobliżu miejscowości Czatachowa” – pisze kuria.

Stwierdza też, że tzw. pustelnia w Czatachowej jest własnością archidiecezji. „Bez wiedzy i zgody ordynariusza miejsca w Pustelni bezprawnie zamieszkiwali i posługiwali obcy duchowni, w tym m.in. suspendowany obecnie kapłan z innej diecezji, a w kaplicy (!) działała bez stosownych zezwoleń i weryfikacji uprawnień poradnia psychologiczno – pedagogiczna. W związku ze zgłoszeniami dotyczącymi naruszenia podczas spotkań na terenie Pustelni zasad bezpieczeństwa w związku z pandemią, Policja zmuszona była podjąć interwencje” – czytamy.

Dalej archidiecezja opisuje spotkanie sprzed kilku dni, w czasie którego ks. Galus miał ubliżać biskupom. „Księdzu Galusowi zostały odczytane decyzje, które stanowczo odrzucił i zadeklarował niepodporządkowanie się im. Nie przyjął także dokumentu, ale przekazanie jego treści wobec świadków stanowi skuteczne powiadomienie i zobowiązuje do zastosowania się do decyzji. Podczas tego spotkania ks. Galus wielokrotnie ubliżał obu obecnym biskupom, podniesionym głosem, wysuwał pod adresem Księży Biskupów groźby i oskarżenia o rzekome przestępstwa” – pisze rzecznik kurii.

SPRAWDŹ: Ks. Galus nieposłuszny swojemu biskupowi. Jest decyzja

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap