Nasze projekty

Aneta Liberacka: litania loretańska pomaga nam wielbić Maryję, dziękować Jej za pomoc w naszym zbawieniu

"Nauczyliśmy się w ostatnich latach wielbić Boga, więcej Mu dziękować, nie tylko prosić. Litania loretańska wpisuje się w to wielbienie, w tym przypadku Maryi, podziękowanie jej za Syna, za pomoc w naszym zbawieniu, za towarzyszenie nam" - mówiła Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacji7, podczas rozmowy w Radiu Warszawa.

fot. angelicazuluagac/cathopic.com/archiwum prywatne

Tematem przewodnim rozmowy była pobożność maryjna oraz związane z nią nabożeństwa majowe. Redaktor naczelna Stacji7 Aneta Liberacka na wstępie została zapytana o swoje ulubione wezwanie z litanii loretańskiej. Zdecydowanie wybieram wezwanie „Królowo Polski”, ponieważ zawsze do mnie przemawia, wzrusza. Czuję się wyróżniona przez to, że Maryja jest wybrana patronką i Królową naszej ojczyzny – podkreśliła Aneta Liberacka.

Czy nasza pobożność nadal, w XXI wieku jest maryjna. Jesteśmy maryjnym narodem? – pytali prowadzący audycję „Poranek z Radiem Warszawa. Budzimy stolicę i okolicę”. Jak zwróciła uwagę redaktor naczelna Stacji7, jej zdaniem ta pobożność zaczęła się właściwie dopiero rozwijać. Dotąd pobożność maryjna była przypisywana kobietom, najczęściej kojarzyliśmy to z odmawianym przez kobiety różańcem. Teraz widzimy natomiast, że ta pobożność została także przyjęta przez mężczyzn. Powstaje wiele wspólnot męskich wokół duchowości Maryi, to Ją stawiają w centrum – powiedziała, dodając, że tak właśnie funkcjonują wspólnoty Wojownicy czy też Rycerze Maryi.

Prowadzący audycję zwrócili uwagę, że Maryja była Tą, która wspierała polskie wojsko w walkach. Świetnie, że wróciliśmy do tych korzeni. „Bogurodzica” – pierwsza polska pieśń była uznawana przez rycerstwo polskie za hymn. Poniekąd wracamy do trochę do tych korzeni, a trochę wkraczamy na właściwą drogę rozwijając jeszcze mocniej pobożność maryjną – zaznaczyła Aneta Liberacka.

Reklama

„To modlitwy, które pozwalają nam być z Maryją jak z bliską osobą, przyjaciółką”

W rozmowie poruszono również temat nabożeństw majowych. Prowadzący wraz z Anetą Liberacką zastanawiali się, czy jest folklor, pewne spłycenie, czy wręcz przeciwnie: głęboka forma oddawania czci i modlitwy Maryi. Wracamy do tej tradycji. Przez wiele lat rzadko można było spotkać grupy ludzi śpiewające litanię loretańską pod kapliczką. Teraz się do zmienia – mówiła redaktor naczelna, nawiązując do przygotowanej przez portal Stacja7 w formie filmiku wyśpiewanej litanii loretańskiej.

Nauczyliśmy się w ostatnich latach wielbić Boga, więcej Mu dziękować, nie tylko prosić. Litania loretańska wpisuje się w to wielbienie, w tym przypadku Maryi, podziękowanie jej za Syna, za pomoc w naszym zbawieniu, za towarzyszenie nam – podkreśliła Aneta Liberacka.

ZOBACZ: Litania loretańska z nowymi wezwaniami

Reklama

Na pytanie co zrobić, żeby zacząć starać się o relację z Matką Bożą. Redaktor naczelna Stacji7 podkreśliła, że najlepiej z Maryją po prostu być. Modlitwa różańcowa czy litania loretańska to takie modlitwy, które pozwalają nam być z Maryją jak z bliską osobą, przyjaciółką. Ja nigdy nie traktowałam Maryi, jako osoby pomnikowej, tylko jako przyjaciółkę – mówiła.

Całej rozmowy w audycji „Poranek z Radiem Warszawa. Budzimy stolicę i okolicę” można wysłuchać >>>TUTAJ>>>.

pa/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę