“Adwent – Niezręczna cisza”. Rekolekcje o spotkaniu z samym sobą

Cztery konferencje, każda 2 dni przed kolejną niedzielą adwentu. Tak zapowiadają się internetowe rekolekcje adwentowe, które poprowadzi ks. Krzysztof Pawlina. - Przez te rekolekcje chcę podpowiedzieć, jak zbudować życie, w którym przyszło nam żyć - mówi prowadzący je ks. Krzysztof Pawlina, rektor Akademii Katolickiej w Warszawie. Pierwsza konferencja już 27 listopada.

Polub nas na Facebooku!

Jak sam wyjaśnia, tytuł “Niezręczna cisza” nawiązuje do obecnej sytuacji, w której wielu z nas nie może spotkać się z najbliższymi, wyjechać, gdzieś pójść. Jesteśmy niejako w zawieszeniu. A adwent jest czekaniem na Boga w ciszy. Dodatkowo teraz ta cisza jest dla nas niezręczna, niezręcznie jest nam w niej żyć – mówi ks. Pawlina. Podkreśla też, że stan pandemii jest dla nas wszystkich szansą na osobiste rekolekcje, spotkanie ze sobą, z Bogiem. Każdy z nas musi się z czymś zmierzyć i okazuje się, że nie bardzo potrafimy. Trudno nam być w domu z rodziną, młodzi mówią, że szkoła była od tego “ucieczką”. Pandemia pokazała nam prawdę o naszym życiu. Musimy spojrzeć na nie, zastanowić się, jakie ono jest i co mogę z nim zrobić – dodaje rekolekcjonista.

 

 

Pierwsza z konferencji “Czekająca łaska”, będzie przypomnieniem, że nawet w przypadku, gdy odwracamy się od Boga – Jego łaska wciąż na nas czeka. – Twoje miejsce w kościele czeka na Ciebie – wyjaśnia ks. Pawlina.

Człowiek, którym targają emocje, rozedrgany, rozstrojony – podobnie jak rozstrojony instrument – niczemu nie służy. O tym będzie mówić kolejna konferencja – “Rozstrojone skrzypce”. – My dziś nie umiemy się “dostroić”, zaniedbaliśmy pracę nad sobą – zauważa ks. Pawlina i wyjaśnia, że adwent jest okazją do pracy nad swoim charakterem i że jako ludzie mamy zdolność, by nad nim zapanować. Są w nas pokłady, które trzeba wydobyć i na nich pięknie grać – mówi rekolekcjonista.

“Powstać ze zgliszczy” to konferencja, o tym, że nie wszystko stracone Przez konferencję “Powstać ze zgliszczy” ks. Pawlina chce pokazać, że “bardzo często miłość, która jest w naszym życiu, jest rozszparpana, zamordowana i wydaje się nie do uratowania”. Miłość, choćby we fragmentach, płacząca – istnieje, bo jest nieśmiertelna – zaznaczył kapłan i przywołał historię, jak na podstawie zdjęć Canaletta odbudowano z fragmentów miasta piękny Trakt Królewski w Warszawie, a zrobili to “ludzie, którzy kochali to miasto”.

Ostatnia z konferencji będzie mocno nawiązywać do obecnej sytuacji uniemożliwiającej wyjazdy, podróżowanie i poznawanie piękna świata. Jak mówi ks. Krzysztof Pawlina “Odkryć skarb” to zaproszenie do “podróży do drugiego człowieka”. Każdy z nas ma w domu swoich najbliższych i nie bardzo wiemy, co w nich jest. Warto przed świętami odkryć to, jakie mają w sobie skarby. Wewnętrzny świat drugiego człowieka może zachwycić! – zachęca.

Zapowiadając rekolekcje ks. Krzysztof Pawlina podkreśla, że epidemia, która niejako zmusiła nas do życia w zamknięciu, pokazała konieczność “nauczenia się życia” bez uciekania od domu, od najbliższych, od samego siebie. Niezręczna cisza, która nas spotkała, także wewnętrzna, aż prosi się, by coś z nią zrobić, bo inaczej nie damy rady. Trzeba nauczyć się żyć, nauczyć się cieszyć tym życiem, jakie mamy – mówi rekolekcjonista.

Na internetowe rekolekcje “Adwent – Niezręczna cisza” zaproszeni są zarówno studenci jak i młodzież, małżonkowie i rodzice. Każda z konferencji ukazywać się będzie w czwartek wieczorem na stronie, FacebookuYouTube Akademii Katolickiej w Warszawie.

 

os/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Klerycy z Katowic będą wolontariuszami w tymczasowym szpitalu polowym

Piętnastu alumnów Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach odpowiedziało na apel metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca. Zobowiązali się do podjęcia wolontariatu w tworzonym w Katowicach szpitalu polowym.

Polub nas na Facebooku!

Kilkunastu kleryków Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego będzie w ramach wolontariatu pracować w powstającym szpitalu polowym w Katowicach. Wczoraj alumni różnych roczników podpisali odpowiednie umowy.

W czasach, kiedy Kościół jest oskarżany o wiele złych rzeczy chciałem mieć argument, dla znajomych, którzy zarzucali, że nic nie robimy, nie pomagamy. Chcę pokazać, że oprócz modlitwy, która jest bardzo ważna, jest także i konkretne działanie – mówi kl. Szymon Grieger, z parafii Imienia NMP i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich, z IV roku.

Tu się idzie ze świadomością, że wszyscy będą tu leżeć, którzy są chorzy. I będą w małej przestrzeni, w dużej ilości, więc jest trochę stresu. Odczytujemy dzisiaj osoby ubogie również jako osoby chore na koronawirusa. Chcemy tutaj zaangażować się i pomóc – dodają zgodnie klerycy Rafał Machalica i Marcin Głąbek.

Po otwarciu szpitala alumni będą mieli wyznaczone zadania jako sanitariusze. Za swoją pracę nie będą pobierać wynagrodzenia. Chęć pomocy zgłosiło 15 z niemal 60 seminarzystów.

Szpital polowy w Katowicach ma być otwarty w najbliższym czasie. Do jego powstania adaptowane są pomieszczenia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w centrum miasta. Szpital ma być gotowy na przyjęcie 500 chorych.

SPRAWDŹ: Klerycy pomagali w wałbrzyskim DPS. “To były rekolekcje życia”

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap