360 Sekund – Jezus żyje. Odcinek 3

O żywym Chrystusie, w którym jest nadzieja i sens życia. Kolejny odcinek ekumenicznych rekolekcji głosi ks. Paweł Potoczny GR-KAT. Zapraszamy w imieniu Profeto.pl.

360 Sekund - Jezus żyje. Odcinek 3

 


Więcej na Profeto.pl


Polecamy również:

360 Sekund – Jezus żyje. Zapowiedź

360 Sekund – Jezus żyje. Odcinek 1

360 Sekund – Jezus żyje. Odcinek 2


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Krótka historia Zesłania

Miejsce, w którym zstąpił na apostołów Duch Święty to dzisiaj niewielki dom, z salą na piętrze, do której wchodzi się po schodach. Historia Wieczernika odzwierciedla skomplikowane i burzliwe dzieje Jerozolimy: był kościołem chrześcijańskim, meczetem, o czym przypominają do dziś witraże z arabskimi motywami czy mihrab – wnęka wskazująca kierunek Mekki.

Anna Dąbrowska
Anna
Dąbrowska
zobacz artykuly tego autora >

Zabarykadowani

Święty Łukasz pisze, że po śmierci Jezusa uczniowie przebywali właśnie w Wieczerniku. Dlaczego? Bo czuli się tu bezpiecznie. Dom należał prawdopodobnie do kogoś zamożnego, kto sprzyjał Jezusowi, a w mieście nie było spokojnie. Według niektórych przekazów, jego właścicielką była zamożna matka świętego Marka.

Po śmierci Jezusa świat jego uczniów runął. Chcieli jednak być razem w miejscu, w którym spędzili ostatnie chwile z ukochanym Mistrzem – tu spotkali się na ostatnim wspólnym z Nim posiłku, stąd wyszli do Ogrodu oliwnego. To tu trwali na modlitwie po śmierci Jezusa, zabarykadowani z obawy przed Żydami. Trwali tu także po Zmartwychwstaniu, gdy dowiedzieli się od Marii Magdaleny i innych kobiet, że grób jest pusty. I wreszcie to do Wieczernika przyszedł Zmartwychwstały Jezus, by pokazać im przebite ręce i bok. Nawet wtedy, gdy wstąpił do nieba, uczniowie nadal gromadzili się w Wieczerniku. Modlili się i czekali. Aż wreszcie, w czasie żydowskiego święta Szawuot (Pięćdziesiątnica; Święto Tygodni), w którym Żydzi wspominają nadanie Mojżeszowi przez Boga tablic z Dziesięciorgiem Przykazań, zstąpiła na Apostołów moc z nieba – tak wielka, że nie mogli już dłużej siedzieć w zamknięciu. Musieli wyjść i opowiedzieć zdumionym mieszkańcom Jerozolimy, o tym, kim był Jezus.

Krótka historia Zesłania

Zesłanie Ducha Świętego, ikona

Święty Łukasz pisze: zobaczyli też języki podobne do ognia. Rozdzielały się one i na każdym z nich spoczął jeden. Wszystkich napełnił Duch Święty. Zaczęli mówić różnymi językami, tak jak im Duch pozwalał się wypowiadać [1] (Dz 2,3-4).

Wolni od lęku

Co się stało dalej z Apostołami po tym wydarzeniu? Pierwszym, widocznym owocem działania Ducha Świętego na apostołów jest wolność i brak lęku. Oni idą i głoszą. I co najdziwniejsze, mimo że są Galilejczykami, a więc mówią jedynie po aramejsku (może niektórzy trochę po grecku), rozumieją ich wszyscy, niezależnie od tego, jakim językiem się posługują. Apostołowie nie przejmują się już niczym, nawet oskarżeniami o pijaństwo. Nie boją się już tych, którzy pięćdziesiąt dni wcześniej krzyczeli, by ukrzyżować Jezusa. Idą i głoszą tego właśnie Jezusa Ukrzyżowanego, który stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał (por. Dz 2,22-24). Są jak Mojżesz, który schodząc z Synaju przyniósł Izraelitom wypalone w Bożym ogniu na kamiennych tablicach Prawo. Apostołowie, schodząc z Sali na Górze, przynoszą Nowe Prawo – Jezusa Chrystusa. Wszyscy, którzy w Niego uwierzą, otrzymają zapowiedzianego Obrońcę – Pocieszyciela, którym jest Duch Święty (por. J 16). Ten Duch nie wypala jednak prawa na kamiennych tablicach, ale swoje dary wpisuje w serce człowieka.

Co dla nas?

Czy to, co wydarzyło się ponad 2 tys. lat temu może wydarzyć się i dziś? Owszem, każdy z nas dzięki sakramentowi chrztu i bierzmowania otrzymuje dary Ducha Świętego. W teologii, na podstawie Księgi Izajasza wyróżnia się ich siedem: mądrości i rozumu, rady i męstwa, znajomości i bojaźni Pana, umiejętności (por. Iz 11, 2-3). Każdy z nich ma w jakiś sposób uzdalniać nas do przyjęcia prawdy o Jezusie:

1. dzięki mądrości uznajemy, że Bóg jest miłością

2. rozum uzdalnia nas do przyjęcia prawd wiary

3. dar rady pomaga podejmować właściwe decyzje

4. dar męstwa umacnia w wierze i pomaga stanąć w jej obronie

5. dar umiejętności pozwala dostrzegać Boże działanie świecie i zgodnie z tym działaniem funkcjonować

6. dar pobożności (znajomości) ukierunkowuje nas na relację z Bogiem

7. a dar bojaźni Bożej zwraca nasze serce ku Niemu, tak byśmy zawsze Mu ufali.

Liczba siedem jest tu symboliczna i oznacza pełnię. Jeśli otrzymujemy siedem darów Ducha, to tak naprawdę otrzymujemy wszystko, co Bóg chce nam dać. Nie ma już nic ponad to.

Wymienione w Księdze Izajasza dary były przeznaczone dla Emmanuela, Mesjasza z rodu Dawida, który miał zbawić Izraela. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy nas, że Chrystus, Syn Boży posiada je w całej pełni (1831). Dając je nam, zaprasza nas, abyśmy poszli Jego drogą – abyśmy wyszli z naszego bezpiecznego „Wieczernika”.

Siedmiu darom Ducha Świętego odpowiadają owoce Ducha, o których w Liście do Galatów pisał św. Paweł.


Przeczytaj więcej na ten temat w artykule Romana Zająca: 

"Co daje Duch Święty?"


Owoce można postrzegać jako postawy duchowe, które przyjmujemy w trakcie duchowego rozwoju. Jeśli więc żyjemy darami Ducha Świętego, to te dary zaowocują w nas konkretnie. Święte Paweł przeciwstawia je uczynkom ciała: cudzołóstwu, nieczystości, czarom, bałwochwalstwu, nienawiści, kłótniom, zazdrości, gniewowi, chorobliwej ambicji, waśniom, rozłamom, pijaństwu i hulankom (Ga 5,16-21). Nie chodzi tu jednak o odrzucenie ciała jako takiego, ale o porzucenie złych skłonności, tego, co oddziela nas od Boga. Każdy, kto jadł jakiś soczysty i dobry owoc wie, że w chwili wyczerpania może on dosłownie uratować, podtrzymać życie, wzmocnić nasze ciało. Tak samo jest z owocami Ducha – w naszej słabości przynoszą nam życie. Sakrament bierzmowania ukazuje nam, że jesteśmy słabi jak dzieci. Dlatego potrzebujemy wsparcia Kogoś, kto nas poniesie, umocni.

Krótka historia Zesłania

Św. Paweł uzdrawia kalekę w Listrze Karel Dujardin

Każdy może uzdrawiać?

W 1 Liście do Koryntian (12,1-13) św. Paweł pisze o charyzmatycznych darach Ducha Świętego.

Charyzmaty (z gr. charismata) nie są one zakorzenione w indywidualnych talentach czy zdolnościach. To ważne, bo prawdziwe charyzmaty zawsze prowadzą do uświęcenia wspólnoty i oddawania czci Bogu, a nie osiągnięciu osobistej korzyści czy budowaniu autorytetu osób je posiadających. Jeśli charyzmaty nie prowadzą ku Bogu, nie są prawdziwe.

Apostoł wymieniając je, wskazuje, że wszystkie charyzmaty nie miałby wartości, gdyby nie miłość (por. 1 Kor 13).

Do charyzmatów należą na przykład: dar prorokowania rozróżniania duchów, dar języków (glosolalia), dar tłumaczenia języków, mądrości, rozumienia słowa, wiary. Do nadzwyczajnych można zaliczyć dar czynienia cudów i uzdrawiania.

Każdy kto uczestniczył w jakimś spotkaniu wspólnot Odnowy w Duchu Świętym mógł zetknąć się z darem języków. Polega on na tym, że ktoś śpiewa lub mówi w nieznanych, obco brzmiącym języku. Temu darowi powinien towarzyszyć inny – dar tłumaczenia.

Glososlalia najczęściej nie jest związana z jakimś konkretnym językiem, choć nie jest wykluczone, że apostołowie po wyjściu z Wieczernika otrzymali właśnie ten dar, związany jednak z umiejętnością przemawiania w konkretnym, istniejącym języku. Charyzmaty, jak naucza Sobór Watykańskiego II, zawsze mają służyć umocnieniu i budowaniu miłości. Nie można się za nimi uganiać, starać o nie itd., bo pozostają wolnym darem Ducha Świętego (por. Konstytucja Lumen Gentium 12).

Św. Tomasz z Akwinu uważał, że charyzmaty mają za zadanie przyczyniać się do uświęcania braci, w przeciwieństwie do łask, które służą uświęceniu indywidualnych osób.

Apostołom zgromadzonym na Górze Oliwnej i wpatrującym się w niebo trudno było zrozumieć, dlaczego Jezus musi od nich odejść. Dlaczego odtąd nie będą mogli wspólnie pływać z Nim po jeziorze, łowić ryb, wędrować po zielonych pagórkach Galilei. Skoro już zmartwychwstał, powrócił do nich, to przecież mógłby zostać. Byłby pełny happy end – wszyscy razem żyliby długo i szczęśliwie. Nie tak dawno przeżywali ból i rozpacz z powodu śmierci Mistrza. Potem niedowierzanie i radość zmartwychwstania, a teraz znowu doświadczali bólu i smutku z powodu rozłąki. Można powiedzieć, że stojąc z głowami zadartymi do góry, już tęsknili za Jezusem. I On im na tę tęsknotę odpowiedział – zesłał na nich Tego, który sprawił, że odtąd nie bali się już wołać do Boga Abba Ojcze (por. Ga 4,6). Czy istnieję większy dar?


Autorka poleca literaturę uzupełniającą:  

– Giuseppe D’Amore, Owoce Ducha Świętego, Kraków 2010

Zdzisław Józef Kijas OFM, Traktat o Duchu Świętym i Łasce. Dogmatyka t.4, Warszawa 2007

– Denis Diju-Duval, Wylanie Ducha Świętego, Kraków 2010

7 tajemnic: katecheza o sakramencie bierzmowania – wygłosili o. Tomasz Grabowski OP i ks. Krzysztof Porosło 17 grudnia 2013 r., http://www.liturgia.pl/artykuly/7-tajemnic-katecheza-o-sakramencie-bierzmowania.html [odczyt: 17 01 2014]


[1] Wszystkie cytaty biblijne wg: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Edycja św. Pawła, Częstochowa 2011.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Dąbrowska
Anna
Dąbrowska
zobacz artykuly tego autora >