video-jav.net

Kraków jest bezpieczny!

Pierwsze trzy dni Światowych Dni Młodzieży minęły spokojnie, służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo nie odnotowały żadnych poważnych zdarzeń mających wpływ na bezpieczeństwo pielgrzymów – powiedział w sobotę szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Polub nas na Facebooku!

“Można powiedzieć wręcz w ten sposób, że liczba zdarzeń jakie odnotowuje policja i inne służby spadła znacząco, prawie dziesięciokrotnie, w porównaniu z dniami poprzedzającymi Światowe Dni Młodzieży” – powiedział minister na konferencji prasowej.

Przypomniał, że nad bezpieczeństwem pielgrzymów czuwa ponad 38 tys. funkcjonariuszy i w Krakowie mieści się sztab podoperacji, który koordynuje pracę wszystkich służb. Zapewnił, że wszelkie zgłoszenia od obywateli są wnikliwie analizowane, i podziękował za współpracę.

Jak dodał, w Krakowie jest bezpiecznie, Światowe Dni Młodzieży odbywają się bezpiecznie i panuje świetna atmosfera. “Atmosfera radości, atmosfera modlitwy, atmosfera spotkań” – mówił szef MSWiA podkreślając, że “możemy być dumni, że ŚDM odbywają się w naszym kraju”.

Szef Biura Ochrony Rządu płk Andrzej Pawlikowski zapewnił, że również bezpieczeństwo papieża jest we właściwych rękach i że funkcjonariusze BOR współpracują ze wszystkimi służbami, analizując otrzymane od nich informacje. “Poza ochroną papieża funkcjonariusze BOR ochraniają także inne osoby, uczestniczące w ŚDM, sprawdzają trasy przejazdu, przeprowadzają kontrole pirotechniczne” – powiedział szef BOR-u. Zaapelował do pielgrzymów, by odpowiednio wcześniej udawali się do sektorów. Poinformował, że BOR odnotowało cztery zdarzenia, kiedy obywatele usiłowali dostać się do papamobile. “Oczywiście funkcjonariusze BOR zareagowali w sposób adekwatny do zaistniałej sytuacji” – powiedział.

Jako przykład spadku przestępczości komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk wskazał, że w ciągu ostatniej doby w Krakowie odnotowano zaledwie 10 przestępstw kryminalnych, przede wszystkim drobne kradzieże i kradzieże dokumentów. “Biorąc pod uwagę fakt, że w piątek w 54 imprezach, jakie odbywały się w Krakowie uczestniczyło prawie 800 tys. osób, jest to ilość niewielka” – powiedział szef policji.

Jednym z poważniejszych zdarzeń, nad którymi pracowali w piątek policjanci, było odnalezienie twórcy fikcyjnej strony portalu informacyjnego, na którym zamieszczono informację o zamachu terrorystycznym na Rynku Głównym w Krakowie z 11 ofiarami śmiertelnymi i 40 rannymi. “W wyniku intensywnej pracy policjantów ustalono 19-letniego mieszkańca Małopolski, który pozwolił sobie na taki żart. Został zatrzymany, strona została zablokowana” – powiedział nadinsp. Szymczyk. Jak dodał, ponadto policjanci koncentrują się na wspieraniu i pomocy pielgrzymom – i pozytywnie oceniają ich zdyscyplinowanie.

Z kolei komendant główny PSP nadbryg. Leszek Suski poinformował, że Kraków i okolice zabezpiecza 2,9 tys. strażaków PSP. “W Brzegach jest ich już dwa tysiące i pół tysiąca druhów z OSP oraz 600 kadetów i podchorążych PSP. Uruchomiony jest tam nasz komponent medyczny; przez te wszystkie dni udzieliliśmy ponad 300 razy pomocy medycznej, głównie były to obtarcia, zwichnięcia, dziś przywróciliśmy funkcje życiowe młodej kobiecie z Puerto Rico. W Brzegach udzielamy pomocy, dowozimy wodę do sektorów, uruchomiliśmy pięć kurtyn wodnych dla chłodzenia pielgrzymów” – poinformował komendant. Podkreślił, że przez cały czas strażacy udzielają także pomocy poszkodowanym w wyniku zdarzeń pogodowych i losowych i ich zaangażowanie nie jest mniejsze niż zazwyczaj.

O skontrolowaniu od 4 lipca przeszło 420 tys. osób na granicach i 47 tys. pojazdów mówił komendant główny Straży Granicznej ppłk Marek Łapiński. “Zatrzymaliśmy 226 osób, w tym 11 w ciągu ostatniej doby, pochodzących aż z 38 krajów” – powiedział szef SG.

Jak zapowiedział rzecznik Centrum Medialnego Administracji Rządowej na czas ŚDM mł. insp. Mariusz Ciarka, podsumowanie działań służb zabezpieczających prawidłowy przebieg ŚDM nastąpi w niedzielę wieczorem. (PAP)


hp/ ktl/ mok/ wkt/

ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Papież przy stole żartował z młodymi

Uczestniczka obiadu z papieżem, Małgorzata Krupnik, powiedziała PAP, że sobotnie spotkanie przy stole w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich obfitowało w pełną serdeczności rozmowę, żarty, a nawet dowcip sytuacyjny

Polub nas na Facebooku!

“Na początku byliśmy bardzo spięci. Nie wiedzieliśmy, jak się odezwać do papieża, jak zacząć rozmowę. To Franciszek nas zachęcał: +mówcie coś do mnie, rozmawiajmy+” – opowiadała polska wolontariuszka ŚDM z Andrychowa, która pracowała przy rejestracji pielgrzymów biskupów i ochotników.

“Dowiedziałam się o tym, że zaproszono mnie na obiad z papieżem miesiąc temu, ale byłam tak zajęta pracą, że nie miałam czasu nawet na to, by to sobie uświadomić” – przyznała.

“Franciszek bardzo dużo żartuje, mogliśmy się o tym przekonać. Były przy stole sytuacje, które można uznać za dowcip sytuacyjny” – podkreśliła Małgorzata Krupnik. Jak zauważyła, papież w zabawny sposób komentował to, co działo się przy stole.

Poinformowała, że rozmowę prowadzono po włosku i hiszpańsku. “Ja rozmawiałam z papieżem po hiszpańsku” – wyjaśniła.

“To było niezwykle serdeczne spotkanie” – zapewniła Małgorzata Krupnik.


(PAP) sw/ bos/