NEWSY ŚDM

Limanowa. Misja wykonana.

Krzyż. Znak w postaci dwóch linii przecinających się pod kątem prostym. A może jednak… zdecydowanie coś więcej? Komuś może się to wydawać szaleństwem, że tyle osób potrafi brać udział w peregrynacji prostego, drewnianego krzyża. Ale skoro tłumy młodych angażują się w takie wydarzenie, to musi być w tym jakiś cel.

Polub nas na Facebooku!

Limanowa. Misja wykonana.
Krzyż. Znak w postaci dwóch linii przecinających się pod kątem prostym. A może jednak… zdecydowanie coś więcej? Komuś może się to wydawać szaleństwem, że tyle osób potrafi brać udział w peregrynacji prostego, drewnianego krzyża. Ale skoro tłumy młodych angażują się w takie wydarzenie, to musi być w tym jakiś cel.

“Ponieście go na cały świat jako znak miłości, którą Pan Jezus umiłował ludzkość i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest ratunek i odkupienie”. Takie słowa w kierunku młodych skierował święty Jan Paweł II przekazując im Krzyż. W ten sposób Ojciec Święty dał im do wypełnienia misję.

Okręg limanowski podjął się wypełnienia tej misji. Miał ogromny zaszczyt powitać Symbole ŚDM jako pierwszy w diecezji tarnowskiej. Krzyż wraz z Ikoną przybył prosto z Gniezna.

 

7

Fot. Katarzyna Antosz/Diecezjalne Biuro Medialne

 

Oficjalne powitanie Symboli miało miejsce 1 maja na limanowskim rynku. W wydarzeniu wzięli udział między innymi biskup ordynariusz diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż, przedstawiciele władz lokalnych oraz animatorzy wraz z wolontariuszami ŚDM z całego okręgu. Limanowski na ten czas wypełnił się po brzegi.

– Była to jedyna okazja w życiu, aby móc stanąć tak blisko Symboli Światowych Dni Młodzieży i poczuć moc, która z nich biła na kilometry, a na pewno do Krakowa. Całości dopełniła wspaniała – już czwarta – Moc Uwielbienia, podczas której wielbiliśmy naszych gości – mówi Michał Tokarczyk, animator, koordynator peregrynacji ŚDM w Limanowej.

Podczas Mocy Uwielbienia, poprowadzonej przez ks. Artura Ważnego, był czas na refleksje dotyczące własnego życia. Każdy mógł przemyśleć zdanie, które padło z ust Biskupa Tarnowskiego Andrzeja Jeża podczas Eucharystii – Młodzi z całego świata ciągną do Krzyża, do Jezusa, który się pod nim ukrywa; […] kontemplujcie Krzyż jako znak niewypowiedzianej miłości – mówił pasterz do młodych. Wierni mieli również okazję adorować Symbole poprzez pocałunek. Gestem tym zawierzali swe życie Bożej Opiece. Wieczorem odbył się Apel Maryjny, w czasie którego limanowska społeczność kierowała swą modlitwę do Matki Bożej w intencji Ojczyzny i Kościoła.

 

1

Fot. Katarzyna Antosz/Diecezjalne Biuro Medialne

 

Drugiego dnia peregrynacji młodzież wzięła udział w nabożeństwie zwanym Drogą Światła. Jej celem, jak mówią organizatorzy, było ukazanie Zmartwychwstania Jezusa jako kluczowego wydarzenia w przeżywaniu wiary. To wtedy właśnie symbolem największej miłości stał się sam Krzyż.

Każdy miał szansę wielbić Symbole ŚDM. Również ci, którzy przeżywają w swoim życiu chwile trudne. W Bazylice pw. Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odbyła się Msza Święta dla chorych, niepełnosprawnych z udziałem młodzieży. Ponadto Symbole odwiedziły Dom Pomocy Społecznej w Szczyrzycu oraz Szpital Powiatowy w Limanowej. Następnie podczas Godziny Miłosierdzia młodzież odmawiała koronkę do Bożego Miłosierdzia. Modlitwa ta zakończyła peregrynację w okręgu limanowskim i Symbole zostały przewiezione do następnych miejscowości, w których kolejne grupy młodych są gotowe wypełnić misję podyktowaną przez Jana Pawła II.

 

5

Fot. Katarzyna Antosz/Diecezjalne Biuro Medialne

 

Pracochłonny czas przygotowań zakończył się sukcesem. Symbole zostały pożegnane radosnym: „Do zobaczenia w Krakowie!”, a młodzież wraz z okręgowym koordynatorem Biura ŚDM w Limanowej ks. Marcinem Baranem z radością w sercu wspomina te dwa intensywne dni.

– Był to czas dotknięcia miłości Boga, względem każdego z nas. Sądzę, że każdy, kto tylko z wiarą dotknął tego znaku naszego Zbawienia – Krzyża ŚDM, poczuł, jak Chrystus przytula go do Swego serca… tak mocno, że aż zapiera dech. To czas radości przez łzy wzruszenia, ale i nawrócenia… To także czas odpowiedzi samemu sobie, czy duchowo jestem już przygotowany na Światowe Dni Młodzieży. Czy wypowiedziałem Bogu moje “fiat” – podsumowuje ks. Marcin Baran.


Tekst: Magdalena Dębska/Okręgowe Biuro Medialne

 

wklejkaNIEZBEDNIK

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Duże zainteresowanie Światowymi Dniami Młodzieży

Cieszymy się, bo jest duża odpowiedź młodzieży z całego świata – powiedział dziś KAI kard. Dziwisz pytany o stan przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. W przerwie obrad biskupów na Jasnej Górze metropolita krakowski wyraził nadzieję, że dopiszą także polscy uczestnicy lipcowego wydarzenia.

Polub nas na Facebooku!

Duże zainteresowanie Światowymi Dniami Młodzieży
Cieszymy się, bo jest duża odpowiedź młodzieży z całego świata – powiedział dziś KAI kard. Dziwisz pytany o stan przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. W przerwie obrad biskupów na Jasnej Górze metropolita krakowski wyraził nadzieję, że dopiszą także polscy uczestnicy lipcowego wydarzenia.

Przygotowania do papieskiej wizyty i Światowych Dni Młodzieży były głównym tematem spotkania Rady Biskupów Diecezjalnych w jasnogórskim klasztorze.

Kard. Dziwisz zapewnił, że organizatorzy ŚDM są w dobrym punkcie przygotowań, a program wykonywany jest zgodnie z założeniami przyjętymi dwa lata temu. Podkreślił, że nie ma większych przeszkód związanych z dwoma głównymi miejscami uroczystości, a więc zarówno z Polami Miłosierdzia w Brzegach, jak i krakowskimi Błoniami.

“Cieszymy się, bo jest duża odpowiedź młodzieży z całego świata. Pragną przyjechać, pragną zwiedzić miejsce urodzenia Ojca Świętego, kulturę i Kościół polski – powiedział KAI kard. Dziwisz. – Mamy nadzieję, że także młodzież polska odpowie pozytywnie, poczuje się gospodarzem i przyjmie z wielką radością młodzież z całego świata” – dodał metropolita krakowski.

W jego opinii lipcowe wydarzenie, zwłaszcza spotkanie z Franciszkiem, będzie wielkim świętem wiary. “Polska czeka na Ojca Świętego, bo również chciałaby go poznać z bliska, dotknąć jego miłości do człowieka, zwłaszcza do człowieka biednego, potrzebującego wsparcia” – stwierdził hierarcha.

Kard. Dziwisz wyraził też nadzieję, że lipcowe wydarzenie zaowocuje nie tylko wieloma przyjaźniami, ale także małżeństwami i powołaniami do życia zakonnego czy kapłańskiego.

Przygotowania do papieskiej wizyty i Światowych Dni Młodzieży są głównym tematem spotkania Rady Biskupów Diecezjalnych, które odbywa się w poniedziałek w klasztorze na Jasnej Górze. Jutro, 3 maja, biskupi dokonają aktu zawierzenia Polaków w kraju i za granicą z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski.

Spotkanie Rady Biskupów Diecezjalnych odbywa się w przeddzień 3-majowych uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.


it, tk / Częstochowa

 

wklejkaNIEZBEDNIK

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *