Foska Popularna nazwa symbolu oazy, którego nazwa bierze się z greckich słów ΦΩΣ ΖΩΗ (Fos – Zoe – Światło-Życie). Greckie słowa „światło” i „życie”, krzyżujące się na literze „omega”, która tutaj jest symbolem Ducha Świętego (jako Tego, który jest wszystkim) i ułożone w kształt krzyża tworzą symbol oazy. Deuterokatechumenat Etap formacji […]
Z okazji Piłkarskich Mistrzostw Świata w Brazylii katoliccy biskupi Chile otworzyli specjalną stronę internetową, która ma towarzyszyć kibicom i sportowcom „w ich lękach i sukcesach”. Pod hasłem „Tu jesteśmy, Panie, na Mundialu” zebrane są materiały pomocnicze i propozycje, w jaki sposób można przeżyć Mundial jako wierzący katolik.
W stresujących sytuacjach należy zachować zimną krew i pod żadnym pozorem – nie tracić głowy. Tego uczy nas święty Dionizy, pierwszy biskup Paryża.
Ewangeliści zapamiętali i zanotowali kilka wpadek świętego Filipa. Na pytanie natury duchowej o pokarm dla tłumów, które szły za Jezusem, Filip skwapliwie zaczyna wyliczać gotówkę, którą taka inwestycja by pochłonęła.
Niełatwe jest życie proroka i na własnej skórze doświadczył tego Eliasz. Jeden z największych proroków Starego Testamentu i najczęściej wymienianych w Nowym Testamencie, za ostre słowa krytyki nieraz uchodzić musiał na odludzie.
Nie takiej kariery spodziewał się dla syna zamożny rzymski senator. Solidnie wykształcony i majętny adwokat nawrócił się jednak pod wpływem Cecyliusza, przyjął chrzest i rozdał ubogim cały majątek.
Uważany za ojca wschodniego monastycyzmu, święty Bazyli miał niezwykłych kompanów – rodzonego brata, świętego Grzegorza z Nyssy i przyjaciela ze studiów, Grzegorza z Nazjanzu.
Przypuszczam, że bardzo wiele osób wierzących zadaje sobie takie pytanie, na czym miało polegać odkupienie, skoro świat wygląda tak, jak wygląda. Kiedy patrzy się na to co się dzieje, kiedy widać wszystkie nieszczęścia, choroby, wojny, kataklizmy, kiedy wystarczy, że człowiek spojrzy na siebie samego, na to, że ciągle nie żyje tak, jak chce, może zrodzić się takie pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Może całe to królestwo, które Pan Jezus przyniósł to jednak jakaś ściema jest? Może ktoś nas oszukał?
Dziś uroczystość pamięci i wdzięczności. Życie Eucharystią to pamięć o Bożej Obecności i permanentna wdzięczność, że Bóg dał nam taki cud. Eucharystia jest cudem i nie ma większego.
To nie jest tekst dla „japońskich turystów”, którzy szybkim truchtem zmierzają do kolejnych dzieł sztuki i rzeczy, które koniecznie trzeba zobaczyć. Chwila zatrzymania, szybka fotka i truchcikiem dalej. Nieraz warto zobaczyć mniej, by zobaczyć więcej. Taki jest właśnie Watykan, gdzie to, na co patrzymy, może poprowadzić do korzeni naszej wiary.
Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej podało program pierwszej pielgrzymki papieża Franciszka na kontynent azjatycki w dniach 13-18 sierpnia br. Przy tej okazji przypomniano, że między Koreą a Europą Środkową jest 7 godzin różnicy czasu. Oznacza to, że jeśli w Korei jest godzina 12.00, to w Polsce jest dopiero 5.00.
Czy Pan Jezus przebywa w Niebie po prawicy Ojca, czy też na ziemi w licznych tabernakulach? Czy może być w kilku miejscach – kościołach – jednocześnie? Pytania tego typu tracą sens, jeśli przyjmiemy, że ta rzeczywista obecność Chrystusa ma charakter sakramentalny. A obecność Chrystusa pod postacią chleba i wina możemy przyjąć tylko przez wiarę.