Za czym tęskni Twoja dusza?

Tęsknimy, ale nie wiemy do końca za czym. Może dlatego tak wiele jest w naszym życiu dróg, które ostatecznie okazują się ślepe.

Polub nas na Facebooku!


Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody.

Ps 63, 2

 

POMYŚL: Nie ustajemy w poszukiwaniach, choć sami nie potrafimy określić ich celu. Całe nasze życie upływa nam w wirze tych poszukiwań. Tęsknimy, ale nie wiemy do końca, za czym. Może dlatego tak wiele jest w naszym życiu dróg, które ostatecznie okazują się ślepe. Zdarza się, iż dopiero u kresu życia uświadamiamy sobie, że wszystkie ludzkie pragnienia wynikają z tęsknoty za Bogiem. Tęsknota ta przenosi nas poza wymiar życia doczesnego. Na ziemi można się nią karmić, ale nie da się jej zrealizować. Tu swoje źródło mają cierpienia, jakich doświadczali święci mistycy. Skoro tak wielka jest tęsknota, czymże dopiero będzie jej spełnienie!

ks. Mikołaj Niedojadło

 

MÓDL SIĘ: Boże, moje tęsknoty są jak grawitacja, która ciągnie mnie w nieznanym kierunku. Co jakiś czas przeżywam zawód, rozstanie, a tęsknota nie mija. Czy to Ty, Panie? Czuję, że przyciągasz mnie do siebie i cierpliwie czekasz na moje „tak”.

 

DZIAŁAJ: Czego szukam w swoim życiu? Za czym tęskni moja dusza?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Weź i się módl. Pośpiech

Pośpiech i pragnienie jak najszybszego osiągnięcia celu towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Śpieszył się biblijny Kain w Księdze Rodzaju, Apostoł Piotr, a nawet Matka Boża. Co powoduje mój pośpiech?

Polub nas na Facebooku!


Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy.

Łk 1, 39

 

POMYŚL: Pośpiech i pragnienie jak najszybszego osiągnięcia celu towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Śpieszył się biblijny Kain w Księdze Rodzaju, by zostać dostrzeżonym i docenionym przez Stwórcę, choć nie sprostał wymaganiom Boga co do składanej ofiary. Doprowadziło go to do zabicia Abla z powodu zawiści i zazdrości. Pośpieszył się także Apostoł Piotr z odpowiedzią na dziedzińcu arcykapłańskim, wyrzekając się znajomości z Jezusem, przez co doprowadził do jednego z dramatów swojego życia. Pośpiech Matki Bożej, udającej się do Elżbiety, jest zupełnie inny. Cechuje go miłość i przywiązanie do swojej krewnej oraz chęć niesienia pomocy. To dobry pośpiech. „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” napisał ks. Jan Twardowski. Zatem tylko miłość może usprawiedliwiać ludzkie zabieganie i pośpiech.

ks. Mariusz Chamerski

 

MÓDL SIĘ: Chcę Cię, Panie, prosić, byś śpieszył się ze mną. I kiedy jesteś w moim pośpiechu, żebyś pokazał mi, gdzie czeka miłość i dokąd się śpieszyć, a gdzie lepiej przystanąć i przyjrzeć się, bo może biegnę bez celu i sensu.

 

DZIAŁAJ: Co powoduje mój pośpiech? Jakie przynosi on owoce?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap