Sześć zasad skutecznego fundraisingu

Wiem, jak trudne może być proszenie o pieniądze. Trzeba czasem pokonać wstyd, zażenowanie, onieśmielenie, aby wypowiedzieć na głos złote pytanie fundraisera: „Czy to dobry moment, aby poprosić Cię o darowiznę?”. W oswojeniu tego pytania bardzo pomaga sześć zasad, kluczowych w fundraisingu opartym na relacjach.

Polub nas na Facebooku!


Fragmenty książki Anny Anioł “Fundraising dla ludzi Kościoła


 

Te sześć wskazówek opisuje proces fundraisingowy: kolejne kroki, które należy wykonać, by Twoje przedsięwzięcie zakończyło się przynajmniej takim efektem, jaki zakładasz (lub o wiele lepszym).

 

Zasada 1: Poproś

Nie zbierzesz pieniędzy bez poproszenia o nie. Jeśli nie poprosisz – nie dostaniesz. Te słowa wydają się oczywiste, ale nasze doświadczenie pokazuje, że to właśnie proszenie stanowi największą trudność dla początkującego fundraisera. Trudność ta wynika przede wszystkim ze strachu przed mówieniem o pieniądzach. Czujemy się niepewnie, gdy mamy prosić o nie obcych ludzi czy nawet (albo przede wszystkim) swoich znajomych. Prawda jest taka, że jeżeli wprost nie poprosisz o pomoc finansową, nikt się nie domyśli, że jej potrzebujesz, i nie obdaruje Cię sam z siebie.

Z tego wynika, że masz tylko dwie możliwości – albo poprosisz o darowiznę, albo o nią nie poprosisz. Jeśli nie poprosisz, to jej nie otrzymasz. Jeśli poprosisz, szansa na sukces od razu rośnie do 50%. Dlatego nie marnuj żadnej okazji do tego, by zaprosić ludzi do zmieniania świata razem z Tobą. Efekty ma ten, kto podejmuje działania… i wielokrotne próby.

Twoja prośba o wpłatę jest najbardziej skuteczna, gdy prosisz o nią bezpośrednio – gdy Ty, fundraiser, prosisz konkretną osobę, zwracając się do niej po imieniu, opowiadając o celu, na jaki zbierasz pieniądze, i o efekcie, który będzie mógł zobaczyć Twój Darczyńca. Im bardziej zbiorowy jest zatem adresat Twojej prośby (na przykład Twoja społeczność na Facebooku) i im mniej konkretna prośba (prosisz o cokolwiek na realizację działań statutowych), tym mniejsze prawdopodobieństwo zaangażowania Twojego potencjalnego Darczyńcy.

 

Zasada 2: Praktykuj wzajemność i dziękuj

Wzajemność powinna być zawsze obecna w Twoich działaniach. Już od chwili, w której po raz pierwszy pokazujesz światu swoje działania, skupiaj uwagę na odbiorcy. Pomyśl o tym, co dobrego możesz zrobić dla niego właśnie teraz. Nie czekaj z obdarowaniem go na moment, w którym wesprze Cię finansowo – zrób to wcześniej, tak by wpłata na Twoje konto była skutkiem działania zasady wzajemności.

Dlatego proponuję Ci wprowadzić rewolucyjną metodę: najpierw dawaj (dużo!), potem proś. To początek prostego schematu budowania relacji, który można streścić słowami „daj – daj – daj – poproś – podziękuj – raportuj”. Takie dawanie jako początek relacji to nie sztuczka ani manipulacja; to sposób docierania do ludzi i angażowania ich w dobre akcje. Zanim o cokolwiek poprosisz drugiego człowieka, przynajmniej trzy razy coś mu daj. I nie mam na myśli jedynie prezentów, gadżetów, kalendarzyków czy breloczków z logo Twojej organizacji; tego typu drobiazgi powinny być na końcu Twojej listy pomysłów na „daj”.

No dobrze, ale co innego możesz dać? Jest tego sporo. Na przykład – wiedza o Twojej organizacji, o zagadnieniu, jakim się zajmuje. Możesz też dać poznać siebie i Twój zespół, dać doświadczyć atmosfery Twojej organizacji i pracy z Twoimi podopiecznymi. I możesz to zrobić na wiele sposobów.

 

 

Zasada 3: Ludzie dają ludziom

Tę zasadę należy rozumieć w dwóch kontekstach. Po pierwsze, ludzie wpłacają ze względu na proszącego. Po drugie, ludzie wpłacają ze względu na pomoc konkretnemu człowiekowi. 

Ludzie dają ludziom, a nie szyldom organizacji (na szkoleniach prowadzonych przez Armigera zawsze tu dodajemy, że nie dotyczy to Caritasu, ale jeśli jesteś częścią tej organizacji – i tak czytaj dalej). Nie skupiaj się na tym, że mało kto zna nazwę Twojej organizacji, inicjatywę, którą podejmujesz lub charyzmat Twojego zgromadzenia zakonnego. Ludzie dają ludziom – czyli reagują na konkretną prośbę konkretnego człowieka. Nie bez powodu najskuteczniejszą metodą fundraisingową jest osobista prośba oraz rekomendacja.

 

Zasada 4: Zapraszaj do działania

Wiesz już, że fundraising opiera się na relacjach z ludźmi, a nie na samych pieniądzach. Tak, jako fundraiserzy zbieramy pieniądze. Ale traktujemy je jako narzędzie do zrobienia czegoś dobrego, do pomagania ludziom i zwierzętom, do zmieniania świata. Jednak samymi pieniędzmi nie zdziałasz zbyt wiele. Aby je dobrze wydać, potrzebna jest wiedza oraz praca Twoja i ludzi, którzy chcą realizować misję Twojej organizacji. W takim układzie, złożonym z trzech elementów – pieniędzy, wiedzy i pracy – Darczyńca staje się niezbędnym członkiem Twojego zespołu. Dostarcza on zasób, którego Ci brakuje – fundusze.

Dlatego właśnie Twoja prośba o wpłatę musi być zaproszeniem do działania, a nie żebraniem. Twoim zadaniem jest stworzyć okoliczności do zaangażowania się w dobrą akcję. Jasno wskazuj, co Darczyńca może zrobić i jaki to przyniesie efekt. Ty i Twoja organizacja nie musicie robić wszystkiego sami! Wystarczy, że poruszycie serca ludzi i zachęcicie ich do działania – a oni zmienią świat razem z Wami.

Co więcej, w całym tym fundraisingu nie chodzi ani o Ciebie, ani o pieniądze. Chodzi o pobudzanie do dobroczynności. Każdy nowy Darczyńca to kolejna fala dobra w społeczeństwie. Wchodząc na drogę fundraisingu, nie tylko zbierasz pieniądze na zaplanowane działania, lecz także zmieniasz ludzi wokół siebie, wydobywając z nich dobro i odwagę do działania.

 

Zasada 5: Testuj. Próbuj. Szukaj

Nie mam dla Ciebie jednej, uniwersalnej metody, która rozwiąże wszystkie finansowe problemy Twojej organizacji. To dlatego, że nie istnieje jeden sposób zbierania pieniędzy, który działa zawsze – bez względu na okoliczności, osobę proszącą, osobę proszoną czy cel. Uniwersalne są za to zasady fundraisingu. A nasza piąta zasada mówi, żeby próbować nowych narzędzi fundraisingowych.

Nie ma nic złego w testowaniu. A gdy testujesz, błędy i brak skuteczności nie są oznaką Twojej niekompetencji czy niewiedzy. Próbowanie nowych rozwiązań świadczy o rozwoju i doskonaleniu Twojego sposobu zbierania pieniędzy. Każda organizacja jest inna, ma swój niepowtarzalny charakter i atmosferę; sposób opowiadania o sobie też musi mieć inny. Sympatycy Twojej organizacji różnią się od sympatyków organizacji, która Cię inspiruje, dlatego mogą do nich trafiać zupełnie inne formy i treści komunikatów. Twoim zadaniem jest sprawdzać, co i jak działa, wprowadzać zmiany, korzystać z nowych narzędzi, obserwować reakcje ludzi i wyciągać wnioski.

 

Zasada 6: Wolność

To podejście uwalnia od presji obie strony, fundraisera i Darczyńcę. Szanując wolność drugiego człowieka i przyjmując jego decyzję – niezależnie, czy jest to „tak” czy „nie” – fundraiser wzmacnia w sobie poczucie, że jest kreatorem akcji dobroczynnej, a nie żebrakiem. Natomiast Darczyńca ma pewność, że bez względu na decyzję, którą podejmie, zostanie potraktowany z szacunkiem.

Działania fundraisingowe skierowane są na pozyskanie pieniędzy w sposób etyczny i wzmacniający w społeczeństwie postawę dobroczynną. Jeśli oczekujemy, że ludzie staną się bardziej zaangażowani w akcje pomocowe, to traktujmy ich fair i pozostawiajmy przestrzeń do podejmowania decyzji o włączeniu się w wybrane przez nich akcje.

Wolność jest fundamentem dobrych relacji, a przecież to właśnie na relacjach opiera się fundraising.

 

 

Fundraising dla ludzi Kościoła
Anna Anioł

Z książką pokonasz strach przed proszeniem o wpłaty i nabierzesz odwagi w opowiadaniu poruszających historii. Przeczytasz opisy zbiórek prowadzonych przez ludzi Kościoła – zakonników, duchownych i świeckich. Krok po kroku poznasz proces planowania i wprowadzania narzędzi do zbierania pieniędzy. 

 

KUP KSIĄŻKĘ>>>

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Kolejny tom “Jutro Niedziela” rok B już w przedsprzedaży

Ruszyła przedsprzedaż kolejnego tomu "Jutro Niedziela". Egzemplarze zamówione przed 30 września opatrzone zostaną dedykacją i autografami autorów.

Polub nas na Facebooku!

– Kiedy podczas Mszy św. siedzę w konfesjonale, często widzę, że w trakcie czytań ludzie się po prostu nudzą. Taką nudę najlepiej zabić… wiedzą – mówi jeden z autorów, ks. Przemysław Śliwiński. Obszerną wiedzę na temat czytań można znaleźć właśnie w cyklu “Jutro Niedziela”. Jest to analiza Liturgii Słowa na każdą niedzielę roku liturgicznego. Zawiera nie tylko objaśnienia językowe, ale pokazuje także kontekst kulturowy i historyczny. Przede wszystkim jednak spaja wszystkie czytania w jedną myśl przewodnią, która pomaga zrozumieć znaczenie Bożego Słowa dla naszego życia.

Liturgiczny rok B to okazja do przeczytania niemal całej Ewangelii Marka. Jest to zdaniem biblistów  najstarsza istniejąca Ewangelia, oparta według Tradycji na świadectwie Piotra i adresowanej do wspólnoty chrześcijańskiej w Rzymie. “Jutro Niedziela” to ponad 500 stron biblijnej analizy czytań, Psalmów i tej właśnie Ewangelii.

 

Każda niedziela jest dla chrześcijanina szczególnym dniem świątecznym, radosnym spotkaniem ze Zmartwychwstałym. Do każdego spotkania, doskonale to rozumiemy, należy się przygotować. Ta publikacja jest bardzo dobrym narzędziem, które w tym przygotowaniu może nam pomóc. Korzystając z niej staniemy wobec Liturgii Słowa nie jak przypadkowi goście, ale jak przyjaciele radujący się ze spotkania z Panem.

– abp. Wojciech Polak, Prymas Polski

 

Niewątpliwie jest to książka dla tych, którzy chcą więcej rozumieć i z większą świadomością przeżywać Eucharystię. To świetne przygotowanie do niedzielnej Mszy – pomaga w czasie Liturgii skupić się na tym, co najistotniejsze, a usłyszane kolejny i kolejny raz Słowo Boże ma szansę głęboko zapaść w pamięć. To także dobry pomysł na rodzinne przygotowanie do Eucharystii, może stać się ono punktem wyjścia do rozmowy z najbliższymi o tym, jak rozumieć Boże Słowo.

 

To przewodnik dla wszystkich, którzy chcą świętować niedzielę poprzez pogłębione przeżywanie Mszy świętej. Daje odświeżającą i głęboką wiedzę na temat czytań biblijnych. Szczególnie polecam tym, którzy chcą wiedzieć więcej.

– kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski

 

Z publikacji skorzystają również kapłani i osoby odpowiedzialne za formację liturgiczną we wspólnotach. Każda analiza to wejście w teksty czytań, psalmów i Ewangelii i wskazanie powiązania tematycznego między poszczególnymi częściami Liturgii Słowa. Znajdują się tam także objaśnienia językowe, które pomagają lepiej zrozumieć kluczowe terminy hebrajskie i greckie, w ich oryginalnym kontekście biblijnym. Dzięki nim można odkryć, co słyszeli podczas lektury tekstów Starego i Nowego Testamentu ich pierwsi odbiorcy. “Jutro Niedziela” może więc stać się bazą w tworzeniu nie tylko homilii, ale i wykładów, konferencji czy spotkań w małych grupach i konspektów dla formacji służby liturgicznej.

 

Jeżeli świat potrzebuje książek o najważniejszej z Ksiąg, to wszystkie one powinny wyglądać jak ta! “Jutro Niedziela” – dzieło wybitne w formie i treści!

– o. Michał Legan OSPPE

 

“Jutro Niedziela” posiada imprimatur Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Patronat Honorowy nad tą publikacją objął abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.

Książki zakupione w przedsprzedaży wysyłane będą od 2 listopada.


“JUTRO NIEDZIELA” rok B DOSTĘPNA TYLKO NA DOBROCI.PL


 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap