video-jav.net

Kobieca konferencja – “Z ducha, z ciała, z piękna”

Konferencja dla kobiet „Z ducha, z ciała, z piękna”, zorganizowana przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II odbyła się dziś w Krakowie.

Polub nas na Facebooku!

W spotkaniu tym wzięło udział kilkadziesiąt kobiet, które w piątek razem z zaproszonymi gośćmi szukały sensu kobiecości w dzisiejszym świecie. Wysłuchały również świadectwa nawróconej modelki Anny Golędzinowskiej, która opowiadała o mocy przebaczenia.

Z kolei aktorka Dominika Figurska zwróciła ich uwagę na wielki dar od Pan Boga, którym według niej jest macierzyństwo. Dziś jest ona szczęśliwą mamą piątki dzieci. – Odkryłam, że macierzyństwo jest cudowne. Ani aktorstwo, ani premiery, lecz właśnie to jest sensem mojego życia – wyznała.

W pewnej fazie życia jej małżeństwo dotknął kryzys. – W całym tym wirze zapomnieliśmy z mężem o sobie. Przed narodzeniem dzieci byliśmy parą egoistów i było nam z tym dobrze. Wspólne życie pojawiło się dopiero, gdy na świat przyszły dzieci – przyznała.

Jak mówi, wzajemne oczekiwania małżonków przerosły możliwości każdego z nich. Kiedy rozwód był już bardzo realną wizją, aktorka zrozumiała, jak wiele ma do stracenia. – Dopiero wtedy do mnie dotarło, że mogę stracić to, co miałam najważniejszego – moją rodzinę – tłumaczyła.

Okazało się, że natłok obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci odciągnął małżonków nie tylko od siebie, ale też od Kościoła. Do właściwej relacji z Bogiem przywróciła ich perspektywa, że ich synek urodzi się z wadą genetyczną. – Jak trwoga to do Boga, ale ta zasada jest głupia. Uniknęlibyśmy wielu niepotrzebnych doświadczeń, gdyby Dekalog rzeczywiście był wtedy w naszym życiu – przyznała aktorka.

Z Bożą pomocą udało się uratować małżeństwo. – Cały czas się modlę do Boga żeby obdarował mnie miłością, którą będę mogła pokochać mojego męża, bo moja ludzka miłość jest tragiczna – wyjaśniła. Dodała też, że udane małżeństwo jest w życiu rodzinnym bardzo ważne, ponieważ zapewnia ono szczęście nie tylko małżonkom, ale również dzieciom. – Najlepszą rzeczą, którą można im pokazać, jest to, jak bardzo się kocha swojego współmałżonka – zauważyła D. Figurska.

Do uczestniczek piątkowej konferencji specjalny list napisała również pierwsza dama, Agata Kornhauser-Duda. „Cieszę się bardzo, że spotykają się panie, by w kobiecym gronie porozmawiać o kwintesencji kobiecości, by zastanowić się nad rolą i miejscem kobiety w obecnym świecie, jej rozwojem duchowym, by skupić się na niemniej ważnym dbaniu o zdrowie i wygląd zewnętrzny, który jest przecież źródłem dobrego samopoczucia i wizytówką każdej kobiety” – napisała żona prezydenta.

Jak przekonują kobiety, które w piątek wzięły udział w konferencji, spotkanie zorganizowane w Żydowskim Muzeum Galicja było zdecydowanie udane. – Po raz kolejny okazało się, że przebaczenie jest w życiu najważniejsze. Nie tylko to przebaczenie, które otrzymujemy od Boga, ale również to, kiedy my przebaczamy innym. To chyba najważniejsza lekcja tego dnia – opowiadała Ania, jedna z uczestniczek konferencji.

Tego dnia w programie spotkania znalazły się również warsztaty z makijażystką, stylistką, fryzjerami oraz fotografem, które miały pokazać kobietom, jak odkrywać swoje piękno.


ps / Kraków

 

Teraz maluj przyszłość. Czystość

Czystość jest deficytowa. Trzeba umieć ratować ją mimo niskiej ceny na rynku.

Krzysztof Pawlina
Ks. Krzysztof
Pawlina
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Czystość to kolor deficytowy. Rzadko pojawia się na płótnie. Dlaczego? Czyżby był niemodny? A może trudno go spotkać? Przyczyny są pewnie złożone. Najgorsze jest to, że już jedno przeżycie seksualne niszczy kolor, którego już nie odzyskasz.

A dzieje się to tak lekko i z taką beztroską, że serce się rozdziera. Smutne, że ci, którzy zabrali się do tworzenia życia, piękne jego atrybuty uśmiercają. To jakiś nowy sposób zatracania się.

Szacunek dla siebie, szacunek dla ciała – to pojęcia, które prawie wyszłoy dziś z obiegu. Idziesz do łóżka z chłopakiem z ciekawości albo dlatego, że nie chcesz być wytykana palcami. I tak w klasie rośnie “klub rozdziewiczonych”. I chwalicie się tym, czego należałoby się wstydzić. Imprezy i drinki pomagają ci się odważyć na ten krok.

Tracisz piękno duszy, które miało być darem dla kogoś, kto ofiaruje ci życie. Co za paradoks… Chłopak choć z lekkością traktuje dziewczyny, nosi w sobie pragnienie żony cnotliwej, czystej, która będzie tylko dla niego. Z drugiej strony sam niszczy to piękno innym.

Namiętność, alkohol, brak hamulców rodzą dramaty. Rozumiem, że każdy chce być kochany i pragnie mieć osobę kochaną. Ale imprezy nie sprzyjają miłości – raczej rozpuście.

Zakochana dziewczyna gotowa minionego wieczoru oddać chłopakowi wszystko, rano dowiaduje się, że to już koniec. “Co się stało?” pyta ze łzami w oczach. “Nic – odpowiada oblubieniec jednej nocy – wytrzeźwiałem”.

Ten kolor jest bardzo ceniony i poszukiwany przez ludzi szlachetnych. Choćbyśmy cały świat zeszli w poszukiwaniu tego koloru, nie znajdziemy go nigdzie, jeśli nie nosimy go w sobie. Czystość jest deficytowa. Trzeba umieć ratować ją mimo niskiej ceny na rynku.



teraz-maluj-przyszloscPowyższy fragment pochodzi z książki “Teraz maluj przyszłość”
autorstwa ks. Krzysztofa Pawliny.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Sióstr Loretanek.

Więcej informacji o książce



Zobacz inne fragmenty książki

Teraz maluj przyszłość. Metki

Teraz maluj przyszłość. Dobroć

Krzysztof Pawlina

Ks. Krzysztof Pawlina

Zobacz inne artykuły tego autora >
Krzysztof Pawlina
Ks. Krzysztof
Pawlina
zobacz artykuly tego autora >